Chłopiec z Wadowic wydanie specjalne


Chłopiec z Wadowic wydanie specjalne

Oprawa twarda
Liczba stron: 148
Wydawnictwo: Zielona Sowa
34,90 21,38

Do koszyka
oszczędzasz: 13,52

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
71,80 41,68
Do koszyka
oszczędzasz: 30,12
+ =
Cena pakietu:
54,80 32,92
Do koszyka
oszczędzasz: 21,88
1/2

 

"Chłopiec z Wadowic. Biografia błogosławionego Jana Pawła II dla dzieci" to obowiązkowa pozycja dla wszystkich dzieci, które chciałyby się dowiedzieć, jak to się stało, że zwyczajny chłopiec został papieżem. Książka zawiera najważniejsze fakty z życia Jana Pawła II, opisane przystępnym językiem, bogate nie tylko w anegdoty i zabawne historie, ale też w ciekawostki i fakty historyczne, które pozwalają zrozumieć postać wielkiego Polaka i jego epokę. Każdy odcinek tej pasjonującej i bogato ilustrowanej historii skomponowany jest według podobnego schematu: - tekst beletryzowanej biografii - ukazuje Jana Pawła II jako zwykłego, pełnego ciepła człowieka, który potrafił łączyć aktywne życie (sport, podróże, przyjaźnie, poezja, teatr itp.) z prawdziwie chrześcijańskimi wartościami; postać wyłaniająca się z tej opowieści to święty, który nie stoi na piedestale, ale jest taki jak my, przez co jego przykład przemawia tym wyraźniej do dziecięcego odbiorcy i skłania do naśladowania - ramki faktograficzne - w nienachalny dla najmłodszych czytelników sposób porządkujące wiedzę o historycznym i kulturowym tle biografii papieża-Polaka - "kazanie" do dzieci ks. Roberta Nęcka związane z tematem danego odcinka i nauczaniem Jana Pawła II. Książkę polecamy też rodzicom, którzy chcieliby przypomnieć sobie biografię Jana Pawła II: publikacja zawiera dodatek dla starszych czytelników ("Ściąga dla rodziców"): kalendarium życia papieża, wykaz tytułów jego encyklik i adhortacji. Książkę honorowym patronatem objął Ks. Kardynał Stanisław Dziwisz.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...