Czerwone Kapturki numer 1, numer 2, numer 3


John Katzenbach

Czerwone Kapturki numer 1, numer 2, numer 3

Oprawa miękka
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Amber
44,80 29,88

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Nowy literacki kryminał autora zekranizowanego bestsellera W słusznej sprawie.
„Niewielu twórców kryminałów potrafi wniknąć w umysł psychopatycznego mordercy tak głęboko jak John Katzenbach”.
„PEOPLE”
„Nie znacie mnie, ale ja znam was. Postanowiłem was nazwać: Czerwony Kapturek numer 1, Czerwony Kapturek numer 2, Czerwony Kapturek numer 3. Wiem, że wszystkie zagubiłyście się w lesie. I tak jak dziewczynka z bajki zostałyście wybrane na śmierć”.
Wilk

Trzy kobiety: Pięćdziesiąt jeden lat. Trzydzieści trzy. Siedemnaście. Lekarka. Nauczycielka. Licealistka. Wszystkie są nieszczęśliwe. Wszystkie są rude. I wszystkie dostają ten sam list. Odtąd ich życiem zaczyna rządzić strach. Wilk śledzi je i pisze swoją nową powieść... o polowaniu na Czerwone Kapturki. Czeka na właściwą chwilę, żeby przeprowadzić mistrzowski plan. Tylko nie przewidział, że ofiara nie zawsze jest ofiarą...
„Filmowy rozmach, subtelne wyrafinowanie i twarda brutalność”.
„NEW YORK TIMES”

JOHN KATZENBACH, były reporter sądowy, tak jak John Grisham poprzez Hollywood trafi ł na światowe listy bestsellerów – powieściami W słusznej sprawie, sfilmowaną z Seanem Connerym i Wojną Harta z Bruce’em Willisem. Analityk, Opowieść szaleńca, Ofiara i Profesor też stały się bestsellerami.
W swoich powieściach John Katzenbach wykorzystuje obserwacje z najbardziej sensacyjnych procesów i zachowań najbardziej wyrafinowanych przestępców. Jego wydawane w 25 krajach literackie thrillery to popis stylu, odwagi w podejmowaniu tematów tabu i trzymającej w napięciu mistrzowskiej narracji.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...