Podania i legendy o świętych i cudach spod Babiej Góry, Tatr i Pienin


Sala Bartłomiej Grzegorz

Podania i legendy o świętych i cudach spod Babiej Góry, Tatr i Pienin

Oprawa twarda
Liczba stron: 160
Wydawnictwo: Astraia
29,00 21,75

Do koszyka
oszczędzasz: 7,25

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-07

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
71,90 45,35
Do koszyka
oszczędzasz: 26,55

 

Trudno mówić o Karpatach bez legend o świętych i cudach. Trudno mówić o polskim Podtatrzu i Pieninach bez legend o Matce Boskiej Ludźmierskiej i świętej Kindze. Góralski żywot cechowało bowiem zawsze szczególne nagromadzenie bardzo przyziemnego profanum i szczególne natężenie niezwykle wzniosłego sacrum, które zresztą często zstępowało pod chłopskie strzechy, dzieląc radości i troski ze zwykłymi śmiertelnikami. Ludowa religijność zawsze balansowała pomiędzy gorliwą i nabożną czcią a kreśleniem niebiańskich postaci i stosunków na wzór ludzki, niekiedy nawet z pewnym poczuciem humoru.
W niniejszej publikacji postanowiłem zebrać najważniejsze religijne legendy i podania z rozłożonej u stóp Babiej Góry Orawy, wdzięczącego się pod tatrzańskimi turniami Podhala oraz wciąż tajemniczego Spiszu i magicznych Pienin. Nie jest to naturalnie w żaden sposób materiał niedostępny, pewne jego partie opracowywały bowiem już wcześniej osoby takiego formatu jak Włodzimierz Wnuk czy Urszula Janicka-Krzywda (której zresztą zawdzięczamy szczególnie dużą część zamieszczonych tutaj opowieści), brakowało jednak dotąd skumulowania go w jednym miejscu wedle czytelnego klucza. Stąd właśnie pomysł na publikację, która opierając się na dotychczasowej literaturze przedmiotu i nie aspirując do rywalizowania z nią, odnośną tematykę porządkuje i poniekąd odświeża. Na kartach niniejszej książki proponuję Czytelnikowi spotkanie z licznymi religijnym legendami i podaniami spod Babiej Góry, Giewontu i Trzech Koron, skrupulatnie niegdyś zapisywanymi przez całe pokolenia badaczy folkloru, a na nowo przeze mnie opracowanymi literacko oraz opatrzonymi historycznymi i antropologicznymi komentarzami.
Nie zabrakło też paru opowieści stworzonych przez regionalnych twórców, tym bardziej, że niektóre z nich trafiły wtórnie do góralskiego folkloru. Sam Kazimierz Przerwa-Tetmajer zapewniał przecież: niektóre moje opowiadania [...] są opowiadane obecnie przez chłopów jako ich własne. W związku z tym i one znaleźć się musiały w niniejszym zbiorku, aby był on kompletny, choć naturalnie pewna selekcja była nieunikniona. W przypadku zupełnie autorskich powiastek postanowiłem uwzględnić te, które uznałem za przejaw autentycznego regionalizmu. Jednak trzonem niniejszej książki musiały pozostać prawdziwe, anonimowe góralskie podania.
Ponieważ legendy, w przeciwieństwie do bajek i baśni (choć relacje pomiędzy tymi gatunkami są bardziej skomplikowane), nawiązują zwykle do istniejących miejsc a przynajmniej regionów, zatem zdecydowałem się na pominięcie tych góralskich opowieści, które – jak fenomenalna bajka Sabały o stworzeniu kobiety – odnosiły się do biblijnego Raju lub zmyślonych, baśniowych krain. Natomiast znane z góralskich opowieści niebo jest dla odmiany bardzo „regionalne”...
I jeśli moja książka zdoła – na swoją skromną miarę – przybliżyć Czytelnikowi ów wycinek naszego kulturowego dziedzictwa jaki stanowią religijne podania Pienin i Podtatrza, uznam iż osiągnęła ona swój cel...
ze wstępu Autora

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...