Świąteczna kafejka


Amanda Prowse

Świąteczna kafejka

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
36,90 23,99

Do koszyka
oszczędzasz: 12,91

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
76,80 47,93
Do koszyka
oszczędzasz: 28,87
+ =
Cena pakietu:
73,80 46,13
Do koszyka
oszczędzasz: 27,67
1/2

 

OPOWIEŚĆ O UTRACONEJ MIŁOŚCI ODKRYTEJ W ROMANTYCZNEJ SCENERII ŚNIEŻNEGO EDYNBURGA
Bea nie wierzy w tak zwane drugie szanse. Jest 53-letnią wdową, która musi zmierzyć się z faktem, że już na zawsze pozostanie samotna. Nie mogąc sobie poradzić z nieukojonym żalem i ogromnym poczuciem lęku, ucieka w ciężką, tytaniczną pracę, poświęcając się bez reszty prowadzeniu własnej kawiarni. W krótkim czasie zyskuje ona miano miejsca, w którym można zjeść najlepsze w Sydney ciasto marchewkowe.
Pewnego dnia kobieta otrzymuje wiadomość mailową od poznanej na forum właścicielki kafejki z Edynburga. Nowa znajoma namawia Beę do przyjazdu do Szkocji na Boże Narodzenie. Bohaterka zgadza się i wraz z ukochaną wnuczką Florą wyruszają w podróż, która już na zawsze odmieni ich życie.
W magicznej scenerii romantycznego Edynburga, wśród urokliwych, pokrytych śnieżnym puchem zakątków, Bea odkryje sekrety przeszłości, o których od dawna próbowała zapomnieć…
WZRUSZAJĄCA HISTORIA O MIŁOŚCI – W SAM RAZ NA NADCHODZĄCE ŚWIĘTA
"Wprawdzie książek z tytułem święta nie brakuje na naszym rynku wydawniczym, jednak ta opowieść – wyjątkowo ciepła, rodzinna i chwytająca za serce – ujęła mnie już od pierwszych stron"
– Closer.
---------------
Amanda Prowse – brytyjska pisarka specjalizująca się w opisywaniu współczesnych historii miłosnych. Głównymi bohaterkami jej prozy są kobiety stojące w obliczu trudnych sytuacji życiowych. W Polsce zasłynęła jako autorka Złej kobiety, dramatycznej powieści o przemocy rodzinnej.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...