Bezprym Pierworodny syn pierwszego króla Polski 986 - zima/wiosna 1032


Błażej Śliwiński

Bezprym Pierworodny syn pierwszego króla Polski 986 - zima/wiosna 1032

Oprawa miękka
Liczba stron: 270
Wydawnictwo: Avalon
18,99 13,97

Do koszyka
oszczędzasz: 5,02

Zamówienie wyślemy 2017-08-23

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
58,89 37,91
Do koszyka
oszczędzasz: 20,98
+ =
Cena pakietu:
58,89 35,92
Do koszyka
oszczędzasz: 22,97
1/2

 

Dzieje Bezpryma, najstarszego syna pierwszego polskiego króla Bolesława Chrobrego, były zaiste tajemnicze i to zarówno za życia, jak i po śmierci. Jego istnienia nie odnotowało żadne ze średniowiecznych polskich źródeł. Nic więc dziwnego, że aż do schyłku XVIII w. nie był znany nauce polskiej, protestowano nawet że istniał, kiedy w jednej z niemieckich kronik i jednym z niemieckich roczników wypatrzyli go obcy badacze. Kiedy w końcu pogodzono się w Polsce z jego istnieniem, przez większość XIX w. identyfikowany był z najmłodszym synem Bolesława Chrobrego, Ottonem i występował jako ,,Otton Bezprym". Historyczność Bezprymowi przywrócił dopiero w 1876 r. Anatol Lewicki, badacz, spod którego pióra wyszła w wielu miejscach aktualna do dziś biografia Mieszka II, trzeciego z synów Bolesława Chrobrego. Kiedy już pogodzono się w nauce polskiej z istnieniem Bezpryma, w oparciu o enigmatyczną notkę niemieckiego rocznika iż zginął jako książę zasiadający n a tronie polskim z powodu najstraszniejszej srogości swego tyraństwa przypisywać mu zaczęto wszystko co tylko historyk mógł uznać za najgorsze, a co w istotny sposób przyczyniło się do upadku królestwa polskiego rychło po śmierci Bolesława Chrobrego. Zadanie to ułatwione jest faktem, że tak naprawek poza trzema informacjami źródłowymi (że się urodził, został wygnany z Polski, mimo to zasiadł na tronie i zaraz zginął) niczego pewnego więcej o nim nie wiadomo. W prezentowanej monografii po raz pierwszy w jednym miejscu zebrano, omówiono i oceniono hipotezy pokoleń badaczy dotyczące osoby Bezpryma. Autor, oddalając jedne hipotezy, nie waha się zaprezentować i własnych, nowych. Stawia sobie jednak za cel nie tyle przekonanie Czytelnika do własnej wizji dziejów Bezpryma, co chęć rozbudzenia dyskusji o tym niegdyś całkowicie zapomnianym księciu polski, a później obarczanym winą za prawie wszystko zło, które mogło się zdarzyć w Polsce na przełomie lat dwudziestych/trzydziestych XI wieku.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...