Króliki Reksy użytkowanie futerkowe


Barabasz Bogusław, Bieniek Józef

Króliki Reksy użytkowanie futerkowe

Oprawa miękka
Liczba stron: 178
Wydawnictwo: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne
40,00 29,55

Do koszyka
oszczędzasz: 10,45

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
77,90 50,40
Do koszyka
oszczędzasz: 27,50

 

Hodowla królików z przeznaczeniem na futro nigdy nie była zbyt rozpowszechniona. Od początków udomowienia królik znany był z doskona­łego, wartościowego i dietetycznego mięsa, stąd też na przestrzeni wieków właśnie pozyskiwanie mięsa było głównym celem hodowli tego gatunku. Skórki królików, chociaż bardzo tanie, cechuje stosunkowo mała trwałość, co jest przyczyną ograniczonego ich wykorzystania w kuśnierstwie. Duże zdolności adaptacyjne królika do najróżniejszych warunków klimatycznych i sposobów utrzymania przyczyniły się do wyhodowania bardzo dużej liczby ras i odmian, wśród których tylko nieliczne reprezen­tują futerkowy typ użytkowania. Wśród najważniejszych ras futerkowych królików wymienić należy, m.in.: niebieskie wiedeńskie, białe wiedeńskie, francuskie srebrzyste, szynszylowe, srokacze, białe polskie i czarne podpalane.

Wyjątkowo piękna struktura okrywy włosowej królików tych ras oraz oryginalne warianty umaszczenia powodowały, że pozyskiwane z nich skórki znajdowały nabywców, były przerabiane na czapki, kołnierze oraz liczne dodatki do ubrań. Niezależnie od tego wykorzystywane były jako surowiec do podrabiania cenniejszych gatunków skór futerkowych, jak skórki rysi, lampartów, ocelotów, soboli czy skunksów. Ważną zaletą skórek królików futerkowych jest łatwość ich barwienia (zwłaszcza skó­rek jednobarwnych, białych) na różne kolory, normalnie niespotykane u zwierząt futerkowych, np. różowy, zielony, czerwony, lila itp. Uszlachetnione w taki sposób stanowią atrakcyjne dodatki do konfekcji młodzie­żowej.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...