Fucking Polak. Nowe życie


Arkadiusz Onyszko, Izabela Koprowiak

Fucking Polak. Nowe życie

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Sine Qua Non
36,90 27,68

Do koszyka
oszczędzasz: 9,22

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-12

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
81,80 54,61
Do koszyka
oszczędzasz: 27,19
+ =
Cena pakietu:
76,80 51,61
Do koszyka
oszczędzasz: 25,19
+ =
Cena pakietu:
86,80 42,64
Do koszyka
oszczędzasz: 44,16
1/3

Najbardziej wyczekiwana piłkarska biografia ostatnich lat

Fucking Polak powraca!

Jego książka wywołała w Danii skandal. Geje? „Nienawidzę ich”. Dziennikarki sportowe? „Głupie blondynki”. Duńczycy? „Zakłamany naród”. Jego ówczesny klub FC Midtjylland zwolnił go w trybie natychmiastowym. Wcześniej polski bramkarz musiał odejść z Odense, po tym jak został skazany za groźby pod adresem żony...

Teraz Arkadiusz Onyszko w nowej książce – napisanej specjalnie dla polskich czytelników – wraca do tamtych wydarzeń. Wspomina czasy, kiedy był gwiazdą duńskiej ligi, zdradza kulisy olimpijskiej reprezentacji z Barcelony, a także opowiada o Legii, Widzewie i Lechu z lat 90.
Prysznicowe dowcipy Jóźwiaka. Wizyta z Citką na Jasnej Górze. Lekkoduch Reiss, wkurzający Wichniarek i Łapiński zakochany w Tomb Raiderze. Cała prawda o życiu w Danii i Polsce, o „nowym życiu”, które otrzymał od Boga po chorobie i udanym przeszczepie nerki.

Fucking Polak szczerze, dosadnie i bez ogródek. To po prostu trzeba przeczytać!

***
Onyszko nie tylko z wyglądu bardziej przypomina boksera niż bramkarza. Jego biografię czyta się jak relację z walki bokserskiej. Mnóstwo ciosów przyjętych, mnóstwo wyprowadzonych, kilka niepotrzebnie, których sam Arek dziś żałuje. Choć czasem musi się oprzeć o liny, nie poddaje się, nie pozwala powalić losowi, kontruje, walczy...
- Michał Pol, redaktor naczelny „Przeglądu Sportowego”

Kawał dobrego bramkarza i jeszcze lepszego człowieka. Szkoda, że dopadła go choroba, bo w Ekstraklasie pokazałby, co potrafi. Wielu polskich piłkarzy wyjechało za granicę i przepadło. On był gwiazdą duńskiej ligi.
- Piotr Świerczewski

Twardziel, charakterny gość. Miał bardzo dobre serce. Po meczach lubił się zabawić – nie zabraniałem mu, dopóki nie przekraczał granic, a to mu się raczej nie zdarzało. A że potem coś się z nim działo? Ponoć każdy bramkarz ma nierówno pod kopułą.
- Janusz Wójcik

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...