Ruiny przeszłości


Chris Bohjalian

Ruiny przeszłości

Oprawa: Skórzana
Liczba stron: 344
Wydawnictwo: Sonia Draga
38,00 28,50

Do koszyka
oszczędzasz: 9,50

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
77,90 52,44
Do koszyka
oszczędzasz: 25,46
+ =
Cena pakietu:
74,90 39,57
Do koszyka
oszczędzasz: 35,33
+ =
Cena pakietu:
77,90 40,47
Do koszyka
oszczędzasz: 37,43
1/3

Nowa powieść autora bestsellerowych "Zamków na piasku" i "Wojny uczuć"

Rok 1943. Wśród idyllicznych wzgórz na południe od Florencji mieszka rodzina Rosatich, włoski ród szlachecki, którego członkowie wierzą, że mury ich wiekowej rezydencji ochronią ich przed wojną pustoszącą całą Europę. Osiemnastoletnia Cristina spędza całe dnie na pływaniu w basenie oczy spacerach po należących do posiadłości ogrodach. Ale kiedy w willi Rosatich zjawiają się dwaj żołnierze, Włoch i Niemiec, aby obejrzeć starożytny cmentarz Etrusków, ten sielankowy spokój zostaje bezpowrotnie zburzony. Cristiną zaczyna się interesować młody niemiecki porucznik, naziści coraz śmielej nadużywają gościnności gospodarzy, a niegdysiejsze sanktuarium Rosatich powoli staje się ich więzieniem.

Rok 1955. Serafina Bettini, funkcjonariuszka wydziału dochodzeniowego florenckiej policji, zmaga się z własnymi demonami – piękna policjantka skrzętnie ukrywa blizny na swoim ciele, a także prześladujące ją wspomnienia z czasów wojny. Gdy zostaje jej przydzielone nowe, wyjątkowo makabryczne śledztwo – w sprawie seryjnego zabójcy, który morduje członków rodziny Rosatich – musi zagłębić się w tragiczną historię ofiar, ale przede wszystkim stawić czoło swoim traumatycznym przeżyciom.


„Toskania w czasie II wojny światowej była również krwawym potem bitwy – i tej niechlubnej historii nie można ukrywać. Książka Bohjaliana ukazuje ją w wymiarze osobistym, rodzinnym i społecznym. Zapadająca w pamięć, ważna i przekonywująca powieść historyczna”.
Historical Novel Society

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...