Czochrałem antarktycznego słonia


Mikołaj Golachowski

Czochrałem antarktycznego słonia

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 500
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2016
39,90 29,93

Do koszyka
oszczędzasz: 9,97

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-12

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,80 53,86
Do koszyka
oszczędzasz: 25,94
+ =
Cena pakietu:
79,80 53,86
Do koszyka
oszczędzasz: 25,94
+ =
Cena pakietu:
79,80 41,89
Do koszyka
oszczędzasz: 37,91
+ =
Cena pakietu:
77,80 52,66
Do koszyka
oszczędzasz: 25,14
1/4

Bliskie spotkania z dzikimi zwierzętami.

Kto wie, że do poznania śpiewu wielorybów przyczynił się amerykański wywiad, który sądził, że rozpracowuje tajne sygnały sowieckich łodzi podwodnych w Antarktyce?
Albo to, że płeć pingwinów najłatwiej poznać po tym, czy mają brudne brzuszki, czy plecy?
Albo, że lodowce się cielą, a inne krwawią?


Mikołaj Golachowski od ponad dwudziestu lat bada zwierzęta. W polskich i rosyjskich lasach obserwował norki, lisy, jenoty, wilki czy łosie. Ale w końcu znalazł swoje miejsce na ziemi: od 2002 roku pracuje w rejonach polarnych. Spędził dwie zimy oraz cztery sezony letnie w Antarktyce, badając ekologię słoni morskich i skupiając się na ich niezwykłych obyczajach seksualnych. Od ośmiu lat jest przewodnikiem turystycznym w Antarktyce i Arktyce. Praca na statku, pływanie po dzikich rejonach pontonem i żaglówką dało mu okazję do kolejnych bliskich spotkań, zwłaszcza z niedźwiedziami polarnymi i waleniami.
W tej książce opowiada o pierwszych zdobywcach Arktyki i Antarktyki – o tych, którzy przeżyli i o tych, po których słuch zaginął. O arktycznych plemionach, o ich obyczajach (często zaskakujących), wierzeniach i o tym, jak się skończył ich kontakt z białym człowiekiem.

Mikołaj Golachowski jest biologiem, ekologiem i podróżnikiem, doktorem nauk przyrodniczych oraz tłumaczem. Koncentruje się na polarnych krańcach Ziemi, dwukrotnie zimował na Polskiej Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego (raz jako kierownik 32. Polskiej Wyprawy Antarktycznej), a jako przewodnik turystyczny regularnie odwiedza Antarktykę Zachodnią i subantarktyczne wyspy. Od paru lat poznaje również Arktykę, sześć razy dotarł nawet na Biegun Północny. Pisze także książki – w 2012 roku wydał Pupy, ogonki i kuperki (z ilustracjami Mroux). Gdy chwilowo przebywa w Polsce, mieszka w Warszawie, gdzie zajmuje się dwoma czarnymi kotami, żółwiem i córką.

Recenzje

Absolutnie fantastyczna książka!

5 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 4 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Autor ma to szczęście, że praca jest jego pasją. Z humorem, dystansem i takimi samym zachwytem opisuje swoje domowe zwierzaki jak i spotkania ze wspaniałymi, dzikimi zwierzętami jak niedźwiedzie polarne, słonie morskie, morsy, wieloryby, lisy polarne, które potrafiły się przystosować do życia w skrajnie trudnych warunkach, ale nie mają szans w starciu z człowiekiem, zanieczyszczeniem środowiska i zmianami klimatu. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...