Tully


Paullina Simons

Tully

Oprawa miękka
Liczba stron: 688
Wydawnictwo: Świat Książki
37,90 28,43

Do koszyka
oszczędzasz: 9,47

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-06

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
82,80 55,36
Do koszyka
oszczędzasz: 27,44
+ =
Cena pakietu:
70,80 48,16
Do koszyka
oszczędzasz: 22,64
+ =
Cena pakietu:
72,80 38,89
Do koszyka
oszczędzasz: 33,91
+ =
Cena pakietu:
74,80 50,56
Do koszyka
oszczędzasz: 24,24
+ =
Cena pakietu:
60,80 42,16
Do koszyka
oszczędzasz: 18,64
+ =
Cena pakietu:
70,80 38,29
Do koszyka
oszczędzasz: 32,51
+ =
Cena pakietu:
72,80 49,42
Do koszyka
oszczędzasz: 23,38
1/7

O namiętności i stracie, miłości i zdradzie, przyjaźni zdolnej przetrwać nawet śmierć...

Wyzywająca buntowniczka.
Zdradzona przyjaciółka.
Namiętna kochanka prześladowana przez mężczyznę,
którego dotyk jest potężniejszy niż jej ból.
Bohaterka, której nie zapomnicie.


Znakomita powieść o wyjątkowej kobiecie usiłującej odnaleźć w tym wszystkim sens.
Późne lata siedemdziesiąte na amerykańskiej prowincji. Tully Makker jest twardą nastolatką, której życie solidnie dało w kość. Przeżyła porzucenie przez ojca, molestowanie seksualne i przemoc ze strony najbliższych, wreszcie zdradę najbliższej przyjaciółki. Te bolesne zdarzenia pozostawiły blizny na jej nadgarstkach i te głębsze, w sercu. Kiedy z biegiem lat Tully ze zbuntowanej nastolatki zamienia się w stateczną kobietę, wydaje jej się, że wreszcie odzyskała kontrolę nad swoim losem. Nic bardziej mylnego…

Paullina Simons urodziła się w Leningradzie (1963) i jako dziesięciolatka wyemigrowała z rodziną do Stanów Zjednoczonych. Jest autorką wielu bestsellerowych powieści, z których największą sławę przyniosła jej saga o losach Tatiany i Aleksandra: Jeździec miedziany, Tatiana i Aleksander, Ogród Letni. Polecamy również Dzieci wolności i Bellagrand opisujące burzliwe dzieje rodziców Aleksandra, a także sensacyjne powieści Jedenaście godzin i Czerwone liście.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...