Domofon


Zygmunt Miłoszewski

Domofon

Oprawa: Gąbka
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: W.A.B.
39,90 29,93

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Makabryczne halucynacje i koszmary senne, dziwne głosy, tajemniczy lokatorzy i zagadkowe ofiary - Domofon, thriller Zygmunta Miłoszewskiego rozgrywający się na pozornie zwyczajnym warszawskim osiedlu, to frapująca i przerażająca, ale też pełna humoru lektura nie tylko dla mieszkańców mrówkowców i wielbicieli Stephena Kinga.
Do paskudnego bloku wprowadza się dwójka młodych ludzi - świeżo poślubieni Agnieszka i Robert, którzy przyjechali do stolicy z prowincji, by zacząć tu nowe, lepsze życie. Ich pierwszy dzień w nowym domu nie zaczyna się jednak zbyt zachęcająco - na zalanej krwią klatce schodowej leży człowiek bez głowy... Ale to dopiero początek koszmaru. Groza narasta, aż w końcu blok dosłownie zamyka się, więżąc wewnątrz bezradnych mieszkańców... Czy to tylko zbiorowa histeria, czy też ciążąca na tym miejscu klątwa z przeszłości?
Zagadkę usiłuje rozwikłać trójka bohaterów: Agnieszka, której mąż ulega mrocznym siłom czającym się w bloku, dziennikarz-alkoholik Wiktor, który zmaga się z własną traumatyczną przeszłością i skłócony z rodzicami maturzysta Kamil. Czego dowiedzą się o strasznym domu - i czego dowiedzą się o samych sobie? Domofon jest również opowieścią o pierwiastku zła tkwiącym w każdym z nas i o potężnej sile, jaką jest ludzka wyobraźnia.
Powieść Zygmunta Miłoszewskiego pełna jest demonicznych postaci, przyprawiających o obłęd wydarzeń i grozy czającej się tuż pod powierzchnią pozornie banalnej rzeczywistości. Przewrotny niczym u Bułhakowa czarny humor, starannie budowana atmosfera, żywe tempo, doskonałe obserwacje z życia osiedlowej społeczności sprawiają, że Domofon łączy w sobie najlepsze cechy horroru, nastrojowej opowieści grozy i barwnej powieści obyczajowej.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...