Niezwykłe kobiety Romanowów. Od świetności do rewolucji


Gelardi P. Julia

Niezwykłe kobiety Romanowów. Od świetności do rewolucji

Oprawa twarda
Liczba stron: 560
Wydawnictwo: Muza
49,99 22,50

Do koszyka
oszczędzasz: 27,49

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej
Dostawa

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
92,89 48,24
Do koszyka
oszczędzasz: 44,65
+ =
Cena pakietu:
84,89 43,44
Do koszyka
oszczędzasz: 41,45
+ =
Cena pakietu:
99,89 49,95
Do koszyka
oszczędzasz: 49,94
+ =
Cena pakietu:
94,89 47,20
Do koszyka
oszczędzasz: 47,69
1/4

 

Między początkiem lat 50. XIX wieku a końcem lat 20. XX wieku Rosja przeszła potężną transformację, a świetność imperium carów ustąpiła miejsca chaosowi rewolucji, z której wyłonił się Związek Radziecki.
W oku cyklonu znalazły się cztery kobiety z carskiej dynastii: Maria Aleksandrowna i Olga Konstantynowna, od urodzenia należały do rodu Romanowów, cechowały je siła charakteru i altruistyczne usposobienie. Maria Fiodorowna, matka nieszczęsnego cara Mikołaja II, choć doskonale spełniała obowiązki wielkiej cesarzowej, w głębi duszy zawsze drżała o własne dzieci. Maria Pawłowna zaś, ambitna i uparta, była wieloletnią rywalką carycy Aleksandry, zabitej przez bolszewików. Kobiety te, słynące ze swej urody i elegancji, bogactwa i potęgi, rozkoszowały się przywilejami i wiodły życie w luksusie niemającym sobie równych. Wszystko zmieniła rewolucja. Pamiętniki i listy ludzi tamtych czasów oraz samych bohaterek stanowią niezwykłe świadectwo dramatów politycznych i osobistych, które stały się udziałem niezwykłych kobiet Romanowów.

Julia P. Gelardi zajmuje się historią rodów panujących w Europie, w szczególności okresem od epoki wiktoriańskiej do czasów najnowszych. Niezwykłe kobiety Romanowów to jej trzecia książka. Na swoim blogu juliapgelardi.wordpress.com publikuje aktualności i ciekawostki z życia europejskich rodzin królewskich. Mieszka w Stanach Zjednoczonych z mężem i dwiema córkami.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...