Do moich ewentualnych cztelników Wspomnienia z czasu wojny


Motyl Symcha Binem

Do moich ewentualnych cztelników Wspomnienia z czasu wojny

Oprawa twarda
Liczba stron: 266
Wydawnictwo: Centrum Badań nad Zagładą Żydów
34,90 21,10

Do koszyka
oszczędzasz: 13,80

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-19

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
74,80 45,04
Do koszyka
oszczędzasz: 29,76
+ =
Cena pakietu:
74,80 43,05
Do koszyka
oszczędzasz: 31,75
1/2

 

Symcha Binem Motyl urodził się w Gostyninie w 1909 r. Przed wojną pracował w Związku Żydowskich Kupieckich Stowarzyszeń Spółdzielczych, a jego żona Nadzia zajmowała się domem. 1 września 1939 r. zmienił wszystko; od tego momentu bezrobotny Motyl skupia się na łapaniu każdej okazji, która pozwoli zdobyć mu pieniądze na przeżycie dla swojej rodziny. Początkowo pracuje jako komisarz spisowy dla Gminy Żydowskiej; szybko jednak wykorzystuje fakt, że jego rodzice mieszkają na ziemiach włączonych do Rzeszy i staje się przemytnikiem, a następnie zajmuje się szmuglem do getta. W lipcu 1942 r. rozpoczyna się akcja likwidacyjna w getcie; codziennie tysiące Żydów wywożone są do obozu zagłady w Treblince. Jedną z niewielu szans przeżycia jest zatrudnienie się w tzw. szopach, czyli zakładach produkujących dla Niemców. Tu z pomocą Motylowi przychodzą przyjaciele, zatrudniający Symchę i jego żonę w szopie szczotkarzy. Niestety, mimo wszelkich starań ich córeczka Lideczka ginie we wrześniu 1942 r.

Po zakończeniu akcji likwidacyjnej Motyl wraca do szmuglerskiego zajęcia, rozszerzając nieco działalność – teraz oprócz rzeczy przemyca przez mur również ludzi. Wykorzystując kontakty z Polakami, znajduje kryjówkę dla żony i przeprowadza ją na aryjską stronę. Tymczasem rozpoczyna się ostateczna likwidacja getta i wybucha powstanie. Trzeba trafu, że tego dnia Nadzia przyszła zza muru odwiedzić męża; razem ukrywają się w najpierw w bunkrach na terenie getta, złapani, zostają zaprowadzeni przez Niemców na Umschlagplatz. Stamtąd trafiają do transportu jadącego do Majdanka; udaje im się uciec w okolicach Dęblina i wrócić do Warszawy. Ukrywanie się po aryjskiej stronie niesie ze sobą zbyt duże ryzyko; Motylowie za namową przyjaciela idą do Hotelu Polskiego. W ten sposób stają się uczestnikami jednego z bardziej sensacyjnych epizodów w historii zagłady Żydów warszawskich, który w literaturze zyskał nazwę „sprawy” lub „afery” Hotelu Polskiego. Trafiają do obozu w Bergen-Belsen; w kwietniu 1945 r. zostają oswobodzeni przez armię amerykańską.

Pod wieloma względami Do moich przyszłych czytelników to tekst wyjątkowy, stanowiący faktograficzny i emocjonalny zapis doświadczenia czasu Zagłady. Wspomnienia Symchy Binema Motyla (1909–1973) dają pełny obraz losów Żydów warszawskich od wybuchu wojny, poprzez życie codzienne w getcie, szmugiel, akcję likwidacyjną, powstanie kwietniowe, ukrywanie się po aryjskiej stronie, aż do Hotelu Polskiego, obozu w Bergen-Belsen i wyzwolenia. Tekst ten jest świadectwem człowieka wtłoczonego w tryby historii, który za wszelką cenę próbuje ocalić siebie i swoją rodzinę. Postać autora jawi się tutaj jako figura everymana, który nagle staje przed niebezpieczeństwem śmierci i próbuje uniknąć tragicznego, losu wykorzystując spryt, odwagę, znajomości i sploty okoliczności. We wspomnieniach widać jego przemianę z przeciętnego, żyjącego dość wygodnie urzędnika-inteligenta w szmuglera-cwaniaka, adaptującego się do sytuacji wojennej i wykorzystującego każdą okazję, by zabezpieczyć byt swojej rodziny. Dzięki talentowi literackiemu, niezwykle plastycznym opisowi i niezwykłemu zmysłowi obserwacji przeżycia Symchy Binema Motyla sprawiają, że czarno-biały obraz czasu wojny staje się kolorowy.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...