Praca przymusowa w czasie I wojny światowej Niemiecka polityka sterowania siłą roboczą w okupowanym Królestwie polskim i na litwie w latach 1914-1918


Christian Westerhoff

Praca przymusowa w czasie I wojny światowej Niemiecka polityka sterowania siłą roboczą w okupowanym Królestwie polskim i na litwie w latach 1914-1918

Oprawa miękka
Liczba stron: 440
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego
54,00 44,85

Do koszyka
oszczędzasz: 9,15

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-25

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
93,90 68,79
Do koszyka
oszczędzasz: 25,11
+ =
Cena pakietu:
93,90 66,80
Do koszyka
oszczędzasz: 27,10
1/2

 

Badania nad historią gospodarczą ziem polskich podczas pierwszej wojny światowej wciąż należą do rzadkości. Christian Westerhoff, niemiecki historyk, obecnie szef biblioteki historii najnowszej w Stuttgarcie, w swej dysertacji doktorskiej zmierzył się problemem wykorzystania przez niemieckiego okupanta rezerwuarów siły roboczej.
Przed wojną, która z założenia miała być krótka, brakowało planów długofalowego zagospodarowywania obszarów, jakie w wyniku działań wojennych mogły dostać się pod okupację tego czy innego państwa. Okupacja znacznych obszarów imperialnej Rosji postawiła więc Niemiecy i Austro-Węgry przed wyzwaniami, na które nie były przygotowane. W warunkach przedłużającej się wojny, dla odciętych przez brytyjską blokadę morską od rynków zamorskich Niemiec, kwestia włączenia do wysiłku wojennego obszarów okupowanych stała się kluczowa. Korzystano przy tym z różnych metod zachęt i nacisków.
Autor wykonał szeroką kwerendę źródłową, docierając m.in. do nieznanych lub słabo zbadanych zespołów archiwalnych. Monografia Westerhoffa znacznie poszerza naszą wiedzę o polityce okupacyjnej władz niemieckich na ziemiach polskich w okresie pierwszej wojny światowej, różniącej się znacznie od tej z okresu drugiej wojny, która w o wiele większym stopniu została utrwalona w pamięci publicznej.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...