Szlak Andersa 6 Do łagru, w step i tajgę


zbiorowe opracowanie

Szlak Andersa 6 Do łagru, w step i tajgę

Oprawa miękka
Liczba stron: 96
Wydawnictwo: Edipresse Polska
19,99 12,03

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Kolekcja pod patronatem Prof. Normana Daviesa
Marsz Armii Andersa nie ma sobie równych w historii: sto dwadzieścia tysięcy ludzi przeszło
dwanaście tysięcy kilometrów. Rozsypani po „nieludzkiej ziemi” Polacy stawili się na wezwanie generała Andersa, licząc na ocalenie. Granice Związku Sowieckiego przekraczali z nadzieją na powrót do domów. Gdy zwyciężali Niemców pod Monte Cassino, Ankoną i Bolonią, wiedzieli już, że nadzieje te pozostaną niespełnione. To oni stali się namiastką wolnej Polski. Żołnierzom towarzyszyli cywile: dzieci, kobiety, starcy. Wszyscy oni próbowali normalnie żyć: działały szpitale, szkoły, sierocińce. Trudy ich marszu, codzienne rozterki, poświęcenie w boju, drobne radości i wielkie dramaty składają się tę na opowieść o jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów II wojny światowej.
W kolekcji „Szlak Andersa” pokazujemy ogromną różnorodność ludzi dowodzonych przez generała Andersa, cały wachlarz ich uczuć i przeżyć. W każdym z 40 tomów zamieszczono nieznane relacje świadków, niepublikowane dotąd materiały archiwalne oraz zdjęcia dokumentujące jeden z najbardziej niezwykłych rozdziałów II wojny światowej.
T. 6
Do łagru, w step i tajgę
Wywiezieni na nieludzką ziemię

W grudniu 1939 r. Rozpoczęły się aresztowania wymierzone w przedstawicieli elit, obejmujące swym zasięgiem wszystkich, którzy odgrywali przed wojną jakąkolwiek rolę w życiu publicznym. Ofiarami aresztowań i deprtacji padły rodziny oficerów, policjantów, urzędników, przedsiębiorców, służb leśnych, twórców, członków polskich organizacji podziemnych, artystów, ziemian, dziennikarzy, prawników i wielu innych rodaków.
Deportowanych wywożono na północne obszary ZSRS, najczęściej do odległych rejonów (irkuckiego, nowosybirskiego, kiromskiego, Baszkurii czy Jakucji). W praktyce oznaczało to usunięcie i zniszczenie najbardziej patriotycznej a więc z punktu widzenia radzieckiej polityki, najbardziej niepożądanej warstwy polskiego społeczeństwa. W czasie wszystkich deportacji zesłano nie mniej niż setki tysięcy osób. Pamięć świadków – zesłańców na pewną śmierć , przywołana w ich zapiskach ¬– daje świadectwo tamtej zbrodni.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...