Córka doskonała


Amanda Prowse

Córka doskonała

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 408
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
36,90 25,01

Do koszyka
oszczędzasz: 11,89

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
76,80 48,95
Do koszyka
oszczędzasz: 27,85
+ =
Cena pakietu:
73,80 47,15
Do koszyka
oszczędzasz: 26,65
1/2

 

PIĘKNA, RODZINNA OPOWIEŚĆ, KTÓRĄ POWINNA PRZECZYTAĆ KAŻDA KOBIETA ZMĘCZONA MONOTONIĄ ŻYCIA
Żona. Matka. Córka. Tylko, co zrobić, kiedy ma się tego wszystkiego serdecznie dosyć?
Jackie całym sercem kocha swoją rodzinę. Jasne, jej nastoletnie dzieci potrafią być rozkapryszone, a mężowi czasami przydałby się porządny kopniak… motywacji. Ach, i całodobowe usługiwanie matce z Alzheimerem to również nie jest bułka z masłem.
Jackie poświęciła wiele, żeby jej dom stał się ostoją bezpieczeństwa i miłości. Jednak ciasna, acz urokliwa posiadłość z widokiem na morze już jej nie wystarcza. Największym pragnieniem Jackie jest, aby jej dzieci nie zmarnowały swojej przyszłości, tak jak niegdyś zrobiła to ona. Skoro Martha, jej najstarsza córka, dostała się na uniwersytet i spełnia marzenia, to jej poświęcenie chyba było czegoś warte… prawda?
____
Amanda Prowse odnalazła wyśmienity sposób na pisanie o bolesnych i ciężkich realiach codziennego życia. Nie zostałam przeniesiona do jakiegoś wyimaginowanego – przesłodzonego czy zupełnie abstrakcyjnego – świata, który jest mi obcy. Zamiast tego spędziłam wspaniały czas nad powieścią o prawdziwym życiu i to było fantastyczne!
– The Glass House Girls
____
Amanda Prowse spędziła 10 lat życia, pracując w korporacji jako konsultantka. Po tym czasie odkryła, że jej powołaniem jest pisarstwo. Specjalizuje się w prozie miłosnej, która swoim niepowtarzalnym stylem urzeka niejedną kobietę. Amanda mieszka w West Country z mężem i dwójką nastoletnich synów.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...