Moje podróże z lotką


Jadwiga Szalewicz

Moje podróże z lotką

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 424
Wydawnictwo: Edipresse Polska
44,90 27,03

Do koszyka
oszczędzasz: 17,87

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
87,80 52,77
Do koszyka
oszczędzasz: 35,03
+ =
Cena pakietu:
79,80 47,97
Do koszyka
oszczędzasz: 31,83
+ =
Cena pakietu:
94,80 54,48
Do koszyka
oszczędzasz: 40,32
+ =
Cena pakietu:
89,80 51,73
Do koszyka
oszczędzasz: 38,07
1/4

 

O działaczach sportowych wiemy niewiele, rzadko się wypowiadają,
jeszcze rzadziej pozwalają nam poznać swą pracę
od kulis. Często są to ludzie oddani całym sercem sportowcom,
którzy wraz z medalami zagarniają sławę, nie zostawiając
nic swemu zapleczu.
PASJONUJACA LEKTURA DLA WSZYSTKICH
ZAINTERESOWANYCH ZYCIEM SPOŁECZNYM
W POLSCE POWOJENNEJ
Jadwiga Ślawska-Szalewicz pokazuje świat
sportu od kuchni, kreśli obraz PRL-u i ludzi,
którzy tak jak ona, oddali sportowi całe
swoje życie.
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Jedną z ekip zagranicznych była reprezentacja
Anglii, w składzie kilkunastu chłopców i dziewcząt
w wieku do dziewiętnastu lat. Przyjechali
z opiekunem, trenerem o imieniu Jack. Wszystko
szło dobrze do momentu, gdy okazało się, że
Jack zapomniał zabrać ręcznik. Przyszedł do
Beaty i w sali, przy wszystkich polskich VIP-ach
powiedział, że muszą pójść do miasta kupić ręcznik
i to jak najszybciej, bo za godzinę ma trening
z zawodnikami w hali głównej. Beata zrobiła
oczy jak spodki, przyszła do mnie i zapytała:
– Jadwiga, co ja mam zrobić?
Polacy, którzy usłyszeli prośbę Jacka, ryczeli ze
śmiechu! Łzy płynęły im po policzkach – on chce
iść do sklepu! A niby do którego? Kupić ręcznik!
Sami byśmy poszli i nabyli ten luksusowy towar,
gdyby był dostępny. My ryczymy, a Jack stoi i nie
rozumie, co takiego śmiesznego powiedział. Jest
rok 1988, wszyscy wiedzą, co jest w sklepach.
W hotelu w Soczewce ręczników nie ma ręczników nie ma.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...