Niebieskie migdały


Katarzyna Zyskowska-Ignaciak

Niebieskie migdały

Oprawa miękka
Liczba stron: 300
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2016
34,90 21,10

Do koszyka
oszczędzasz: 13,80

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-12-19

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
74,80 45,04
Do koszyka
oszczędzasz: 29,76
+ =
Cena pakietu:
74,80 45,04
Do koszyka
oszczędzasz: 29,76
+ =
Cena pakietu:
69,80 42,04
Do koszyka
oszczędzasz: 27,76
+ =
Cena pakietu:
69,80 42,04
Do koszyka
oszczędzasz: 27,76
1/4

 

Wbrew temu, co pokazują kolorowe magazyny i telewizja śniadaniowa, nie wszystkie kobiety rodzą się z instynktem macierzyńskim. Nie wszystkie także wracają w do formy sprzed ciąży w dwa tygodnie po porodzie. Ina jest matką niedoskonałą, lecz nie zamierza się poddawać.

Porzucona przez przystojnego prezentera telewizyjnego musi okiełznać nie tylko wrzeszczące niemowlę, lecz także nadgorliwą matkę i pełnych dobrych chęci przyjaciół, którzy usiłują ją wyswatać (podsuwając a to sadownika z aspiracjami, a to tancerza z kompleksami). Ina nie zamierza ponownie ulegać chorobie zwanej zakochaniem, lecz czy rzeczywiście już nigdy nie będzie myśleć o niebieskich migdałach?

Recenzje

Bycie młodą matką to wcale nie taka prosta sprawa

36 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 21 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Katarzyna Zyskowska-Ignaciak to jedna z polskich pisarek, która najlepiej czuje się w dziale literatury kobiecej. Pisarka w swoje twórczości porusza zagadnienia dotyczące relacji damsko-męskich, problemów w związku, w rodzinie, rodzącej się miłości. Pisarka w swoim dorobku ma kilka książek, które zatytułowane są następująco: „Wieczna wiosna", „Upalne lato Marianny", „Upalne lato Kaliny", „Upalne lato Gabrieli", „Ucieczka znad rozlewiska", „Ty jesteś moje imię", „Przebudzenie", „Nie lubię kotów" oraz „Niebieskie migdały". › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...