Jan Lechoń Kazimierz Wierzyński Listy 1941-1956


Lechoń Jan, Wierzyński Kazimierz

Jan Lechoń Kazimierz Wierzyński Listy 1941-1956

Oprawa twarda
Liczba stron: 644
Wydawnictwo: Instytut Badań Literackich PAN
58,00 46,98

Do koszyka
oszczędzasz: 11,02

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-24

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
97,90 70,92
Do koszyka
oszczędzasz: 26,98
+ =
Cena pakietu:
94,90 69,12
Do koszyka
oszczędzasz: 25,78
1/2

 

Jan Lechoń do Kazimierza Wierzyńskiego [28 marca 1950]

Drogi Żuczku, […] jedna myśl mnie gnębi potwornie – że mogłem stracić talent – to przecież bywa. Tyle się włóczyłem, zajmowałem nieswoimi rzeczami, kilkanaście lat spędziłem na łóżkach w małych hotelach (nie sam i rzadko z jedną i tą samą osobą). Każda miłość, gdy ją czułem – kazała mi zapominać o sobie i kosztowała mnie życie. Gdybym teraz nie mógł pisać – to znaczy nie byle jak, ale przy wielkiej pracy – tak jak chcę – nie wiem, czy mógłbym żyć. Ale może jestem już skończony. Byłoby to okropne, dowiedzieć się, że tak jest. I drżę, że mi to napiszesz. Ale może tak nie jest. Czy myślisz, że coś ze mnie będzie, że mogę zrobić coś na miarę najlepszego uśmiechu mego przeznaczenia? Czy Ty i Halusia moglibyście mnie pocieszyć? […] Ściskam Was najmocniej, Aubrey tak samo. Leszek

Kazimierz Wierzyński do Jana Lechonia [29 marca 1950]

Kochany Leszku, […] Nie zawracaj sobie głowy „brakiem talentu”, bo przyjadę specjalnie, żeby zbić Cię po mordzie. Jesteś przytomny facet, błyszczysz dowcipem i inteligencją, widzisz ludzi ostro i po swojemu, piszesz po półtorej [strony] dziennie, czego Ty więcej chcesz, wariacie? Nie bądź Wittlinem, bo nim nie jesteś i ta imitacja nie wychodzi. Skończyłem. Proszę ani słowa o tym w listach, a dużo, dużo o czym innym w rękopisie. […] Lesiupuszka! Całuję Cię, trubadurze, rzucam w przestrzeń różę, niech morzem popłynie, niech Ci szyjkę owinie, niech zaszeleści i listkiem popieści. Twój Kazimierz

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...