Dolina błogosławieństwa Nasze życie z Bogiem i autyzmem.Świadectwo


Marcin Walecki

Dolina błogosławieństwa Nasze życie z Bogiem i autyzmem.Świadectwo

Oprawa miękka
Liczba stron: 188
Wydawnictwo: eSPe
23,90 17,59

Do koszyka
oszczędzasz: 6,31

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
58,80 38,59
Do koszyka
oszczędzasz: 20,21
+ =
Cena pakietu:
58,80 36,79
Do koszyka
oszczędzasz: 22,01
+ =
Cena pakietu:
53,80 34,04
Do koszyka
oszczędzasz: 19,76
1/3

 

Marcin Walecki, ojciec cierpiącego na autyzm Olafa, dzieli się swoim świadectwem nawrócenia i wiary. Opowiada o roli,
jaką odegrało w życiu całej jego rodziny spotkanie ze wspólnotą charyzmatyczną, a także o umacniających go chwilach
modlitwy i wydarzeniach, w których dostrzega niesamowite Boże interwencje. Przekonanie, że Bóg może dać Olafowi
zdrowie, przynosi Marcinowi oraz jego żonie Kseni ukojenie i daje siłę do walki o lepsze życie dla ich syna. Wciąż ucząc
się dziecięcego zaufania od starszej córki Zuzi, coraz wyraźniej dostrzegają namacalne dowody Bożej opieki.
Książka, która powstała na podstawie wpisów z prowadzonego przez autora bloga, jest niezwykłym świadectwem
Bożego działania w życiu człowieka, szczególnie tego, który przeżywa trudności i zmaga się z wątpliwościami. To źródło
nadziei, które wytrysnęło w na pozór beznadziejnym świecie autyzmu. Cała rodzina czerpie z niego, pokonując przeszkody,
które autyzm codziennie przed nią stawia.
„Autyzm jest okrutnym przeciwnikiem. Życie rodzin nim dotkniętych nie jest zbyt wesołe. Rozbite małżeństwa, załamania
nerwowe rodziców, osamotnione matki i pozostawieni bez wsparcia ojcowie. Skrajne emocje towarzyszące autyzmowi
powodują widoczne i bardzo odczuwalne straty.
Poznałem to wszystko, przebywając w samym
centrum świata rodzin borykających się z chorobą
własnego dziecka. Mnóstwo podobnych,
ale jednocześnie różnych historii życiowych.
Trudno jest nie złorzeczyć przeciw Bogu. Zatem
jak wielbić? A trzeba wielbić, bo mimo wszystko
jest za co. Wielbić można też za coś z pozoru
nieakceptowalnego. Już dawno zrozumiałem,
że to jedyna słuszna droga”.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...