Dom, którego nie było. Powroty ocalałych do powojennego miasta


Łukasz Krzyżanowski

Dom, którego nie było. Powroty ocalałych do powojennego miasta

Oprawa twarda
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2016
49,90 37,42

Do koszyka
oszczędzasz: 12,48

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-12

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
89,80 61,36
Do koszyka
oszczędzasz: 28,44
+ =
Cena pakietu:
94,80 50,92
Do koszyka
oszczędzasz: 43,88
+ =
Cena pakietu:
89,80 61,36
Do koszyka
oszczędzasz: 28,44
+ =
Cena pakietu:
109,80 73,36
Do koszyka
oszczędzasz: 36,44
+ =
Cena pakietu:
109,80 73,36
Do koszyka
oszczędzasz: 36,44
1/5

Łukasz Krzyżanowski śledzi losy społeczności żydowskiej w Radomiu podczas wojny i po jej zakończeniu

Przemoc wobec Żydów podczas II wojny światowej do dziś budzi grozę i zdumienie. Jak to możliwe, że kilka milionów ludzi zniknęło ze swoich domów, zakładów rzemieślniczych i sklepów, że tylu sąsiadów zniknęło z polskich miast? Byli jednak tacy, którzy przetrwali Zagładę i doczekali wyzwolenia.
Łukasz Krzyżanowski opisuje zmieniające się stosunki wewnątrz wspólnoty i nastroje panujące wśród ocalałych. Ale przede wszystkim mierzy się z trudnym problemem stosunku polskich mieszkańców miasta, a także władz państwowych do powracających Żydów, którzy nierzadko w dramatycznych okolicznościach próbowali odbudować życie i odzyskać odebrane mienie.

Dom, którego nie było jest dziełem niezwykle dojrzałym i rzetelnym, świadectwem naukowej uczciwości w poszukiwaniu prawdy.


Książka Łukasza Krzyżanowskiego jest dziełem dojrzałym, nowatorskim i opartym na wyczerpującej i wszechstronnej kwerendzie historycznej, która obejmowała dokumenty z archiwów polskich, amerykańskich, izraelskich i niemieckich. Książka naświetla przedwojenne stosunki polsko-żydowskie w Radomiu, a następnie – w sposób bardziej szczegółowy – pochyla się nad losami wspólnoty żydowskiej w Radomiu w czasach Zagłady. Zasadnicza część książki dotyczy jednak losów Żydów w Radomiu tuż po wyzwoleniu. Jest to drobiazgowa analiza przemocy wobec Żydów powracających do Radomia po wojnie. A była to przemoc wieloraka: wśród sprawców Krzyżanowski odnotowuje nie tylko przedstawicieli zbrojnego podziemia (niezwykle aktywnego w Radomiu i w okolicach miasta), lecz również organów władzy, włączając w to milicję, UB oraz wojsko – polskie i sowieckie. Opisując ogólny wzrost bandytyzmu, Krzyżanowski odnotowuje jednak specyficzny „rasowy” charakter przemocy dotykającej Żydów. Historyczne dochodzenie autora w sposób dobitny ilustruje grozę położenia powracających do Radomia Żydów. Zamiast spodziewanej wolności, Żydzi natrafili na wrogość niejednokrotnie przywołującą na myśl czasy okupacji. Najtrafniej ten stan rzeczy oddaje cytowany przez Krzyżanowskiego prezydent Częstochowy, który pisząc o morderstwach dokonanych na Żydach, doszedł do wniosku, że „być może […] w obu zamachach odgrywały rolę momenty niedozwolonego handlu i związanych z tym rozrachunków i roszczeń, ale nie wykluczam, że momenty te spowodowałyby inne następstwa, gdyby w grę wchodzili sami Polacy”. Agresja – jak słusznie dowodzi autor – miała rozmaite podłoża, ale ich wspólnym mianownikiem było to, że panowało społeczne przyzwolenie na przemoc wobec Żydów. Autor podaje wiele przykładów, które w sposób wyrazisty zarysowują dramatyzm położenia Żydów: apele władz o skierowanie Żydów do prac w kopalniach i pojawiające się raz po raz postulaty znakowania Żydów (w Sanoku wydawano Żydom dokumenty oznaczone literą „Ż”) kontynuują niechlubną tradycję lat okupacji. Książka Łukasza Krzyżanowskiego nie tylko weryfikuje i porządkuje wcześniejsze ustalenia, ale stanowi istotny przyczynek do poznania losu polskich Żydów po 1945 roku oraz do lepszego poznania powojennej historii Polski.

prof. Jan Grabowski




Recenzje

Nie było do czego wrócić. Powojenna Polska

1 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Druga wojna światowa była jedną z najgorszych wojen, które wybuchły na terenie Europy. O tym temacie napisano już dziesiątki tysięcy książek i artykułów. Wiele pamiętników, dzienników i wywiadów z ocalałymi, zostało oddane w ręce kolejnego pokolenia. Praktycznie każdy temat związany z wojną został już podjęty i omówiony. Jednak zawsze pozostaje pewne wątki, które potrzebują dodatkowego komentarza, nowego spojrzenia czy uporządkowania. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...