Ucieczka z Sobiboru Thomas Toivi Blatt Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Świat Książki |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | Pierwsze |
| Liczba stron: | 312 |
| Format: | 13.5x21.5cm |
| Rok wydania: | 2021 |
Kup w zestawie
O książce Ucieczka z Sobiboru
Autor, polski Żyd, miał szesnaście lat, gdy w 1943 roku został wraz z rodziną osadzony w hitlerowskim obozie zagłady w Sobiborze. Rodzice i młodszy brat zginęli w komorze gazowej, a on sam przetrwał koszmar, by uczestniczyć w jednych z największych w historii obozów wystąpień i zbiorowych ucieczek. Z blisko trzystu więźniów, którym udało się zbiec, tylko sześćdziesięciu doczekało końca wojny. Po wojnie, na emigracji w USA, Blatt zaczął dokumentować zbrodnie hitlerowskie. O wszystkim opowiada we wstrząsającej, fabularyzowanej książce, opisującej nieludzką codzienność obozu w Sobiborze. W 1987 roku na jej kanwie powstał nagrodzony Złotym Globem film „Ucieczka z Sobiboru”. To ważna i głęboko poruszająca książka, napisana przez jednego z bohaterów legendarnej ucieczki z Sobiboru w 1943 roku. Pełna sił i pasji, oddaje część pamięci ofiar obozu. Trzeba ją przeczytać., Neal M. Sher, Departament Sprawiedliwości USA Thomas Blatt pisze we wstępie do tej niezwykłej książki: "Bycie świadkiem ludobójstwa jest przytłaczające, pisanie o nim miażdży duszę". Czytelnik też nie wyjdzie bez szwanku po lekturze opisu nieludzkich zachowań ludzi wobec innych ludzi. Fakt zabójstwa 250 000 Żydów w obozie w Sobiborze staje się jeszcze bardziej dojmujący przez to, że autor jest jednym z nielicznych ocalałych. Przeczytanie tej książki niesie nie tylko poważne ryzyko uszczerbku na duszy, ale i postawienia w wątpliwość istnienia człowieczeństwa. Jedno jest pewne, nikt, kto ją czyta, nie zapomni ani Sobiboru, aniThomasa Blatta., Marilyn J. Harran, profesor historii i religioznawstwa na Chapman University, dyrektor Rodgers Center for Holocaust EducationSzczegółowe informacje na temat książki Ucieczka z Sobiboru
| Wydawnictwo: | Świat Książki |
| EAN: | 9788381396042 |
| Autor: | Thomas Toivi Blatt |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | Pierwsze |
| Liczba stron: | 312 |
| Format: | 13.5x21.5cm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2021-06-30 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Dressler Dublin sp. z o.o Poznańska 91 05-850 Ożarów Mazowiecki PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Ucieczka z Sobiboru
Inne książki Thomas Toivi Blatt
Inne książki z kategorii Fakt
Oceny i recenzje książki Ucieczka z Sobiboru
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Wydawało się, że nic mnie nie zaskoczy. Powiedziano już tak wiele, że wszyscy jesteśmy przecież osłuchani, opatrzeni, obojętni? A jednak "nie" wciąż odbija się głucho o szklane ściany naszego człowieczeństwa. Ta historia - jednego z nielicznych ocalałych z II wojny światowej - miażdży. Kruszy na kawałki i ciężko przywrócić siebie do stanu "przed". Ale ten wstrząs jest potrzebny - żeby otworzyć szerzej oczy, nie godzić się na taką przeszłość, ale przede wszystkim rzeźbić inną przyszłość. Bo o to co będzie chodzi najbardziej.Thomas Blatt - polski Żyd - wydostał się z bolesnego uścisku drutu kolczastego - z obozu w Sobiborze. Trafił tam mając zaledwie kilkanaście lat, kiedy jego życie powinno być przecież beztroską. Było katorgą. Jak wielu innych ludzkich istnień w tym okresie. Było strachem i łapczywym chwytaniem się najmniejszych strzępków nadziei. Było ukrywaniem się i szukaniem kogoś, komu można zaufać. Było nie życiem, ale nieustannym wymykaniem się śmierci. Cała jego rodzina zginęła w komorze gazowej. On nie miał już łez, bo obozy koncentracyjne odbierały uczucia. Jednak wola przetrwania nie zgasła nawet na moment. Dlatego też bez wahania wziął udział w jednym z największych buntów przeciwko esesmanom. Uciec udało się około trzystu więźniom, jednak tylko sześćdziesięciu dotrwało do końca wojny. Książka opowiada o obozowych realiach, ale i życiu po opuszczeniu miejsca kaźni, które tylko pozornie można było nazwać wolnością. W rzeczywistości stanowiło ciągłe ukrywanie się i udawanie, że nie jest się człowiekiem. A może to była gra? Tylko że stawką był ostatni oddech.O ludziach złych i dobrych po każdej ze stron barykady, bo w obliczu skrajności znajdziemy nie tylko czerń i biel.Dawno nic mnie tak nie poruszyło. To historia jedna z wielu, która zmienia perspektywę i przywraca wdzięczność za tę zwyczajność, którą ma się na co dzień. Nie mogłam się oderwać, naiwnie wierząc w dobre zakończenie - zmianę biegu historii. Czy jednak rzeczywiście można je takim nazwać? Niech to będzie lekcja. Dobitna. Do krwi.Wstrząsnęła mną umieszczona na końcu lektury rozmowa Thomasa Blatta z esesmanem, która odbyła się już w tych "cywilizowanych" czasach. I jeszcze bardziej nie rozumiem, plączę się. Potykam.
Wydawało się, że nic mnie nie zaskoczy. Powiedziano już tak wiele, że wszyscy jesteśmy przecież osłuchani, opatrzeni, obojętni? A jednak "nie" wciąż odbija się głucho o szklane ściany naszego człowieczeństwa. Ta historia - jednego z nielicznych ocalałych z II wojny światowej - miażdży. Kruszy na kawałki i ciężko przywrócić siebie do stanu "przed". Ale ten wstrząs jest potrzebny - żeby otworzyć szerzej oczy, nie godzić się na taką przeszłość, ale przede wszystkim rzeźbić inną przyszłość. Bo o to co będzie chodzi najbardziej.Thomas Blatt - polski Żyd - wydostał się z bolesnego uścisku drutu kolczastego - z obozu w Sobiborze. Trafił tam mając zaledwie kilkanaście lat, kiedy jego życie powinno być przecież beztroską. Było katorgą. Jak wielu innych ludzkich istnień w tym okresie. Było strachem i łapczywym chwytaniem się najmniejszych strzępków nadziei. Było ukrywaniem się i szukaniem kogoś, komu można zaufać. Było nie życiem, ale nieustannym wymykaniem się śmierci. Cała jego rodzina zginęła w komorze gazowej. On nie miał już łez, bo obozy koncentracyjne odbierały uczucia. Jednak wola przetrwania nie zgasła nawet na moment. Dlatego też bez wahania wziął udział w jednym z największych buntów przeciwko esesmanom. Uciec udało się około trzystu więźniom, jednak tylko sześćdziesięciu dotrwało do końca wojny. Książka opowiada o obozowych realiach, ale i życiu po opuszczeniu miejsca kaźni, które tylko pozornie można było nazwać wolnością. W rzeczywistości stanowiło ciągłe ukrywanie się i udawanie, że nie jest się człowiekiem. A może to była gra? Tylko że stawką był ostatni oddech.O ludziach złych i dobrych po każdej ze stron barykady, bo w obliczu skrajności znajdziemy nie tylko czerń i biel.Dawno nic mnie tak nie poruszyło. To historia jedna z wielu, która zmienia perspektywę i przywraca wdzięczność za tę zwyczajność, którą ma się na co dzień. Nie mogłam się oderwać, naiwnie wierząc w dobre zakończenie - zmianę biegu historii. Czy jednak rzeczywiście można je takim nazwać? Niech to będzie lekcja. Dobitna. Do krwi.Wstrząsnęła mną umieszczona na końcu lektury rozmowa Thomasa Blatta z esesmanem, która odbyła się już w tych "cywilizowanych" czasach. I jeszcze bardziej nie rozumiem, plączę się. Potykam.