Święto wiosny. Wielka Wojna i narodziny nowego wieku


Modris Eksteins

Święto wiosny. Wielka Wojna i narodziny nowego wieku

Oprawa twarda z obwolutą
Liczba stron: 600
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
49,00 34,30

Do koszyka
oszczędzasz: 14,70

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
83,90 55,24
Do koszyka
oszczędzasz: 28,66
+ =
Cena pakietu:
98,90 61,75
Do koszyka
oszczędzasz: 37,15
+ =
Cena pakietu:
93,90 59,00
Do koszyka
oszczędzasz: 34,90
1/3

 

Święto wiosny to książka o śmierci i zniszczeniu. Rozprawa o cmentarzach, a także o stawaniu się, o wyłanianiu się w pierwszej połowie XX stulecia naszej nowoczesnej świadomości. Jest to książka o naszej obsesji: emancypacji, i o znacznej roli, jaką w rozwoju świadomości odegrała Wielka Wojna, którą tak właśnie przed wybuchem drugiej wojny światowej nazywano".
Jednym z najlepszych symboli tego pełnego paradoksów i poddanego działaniu sił odśrodkowych wieku - gdy pragnąc wolności, posiedliśmy moc całkowitego zniszczenia - jest taniec śmierci z jego orgiastyczno-nihilistyczną ironią z baletu Igora Strawińskiego, który miał prapremierę w maju 1913 roku w Paryżu. Ze swoją rewolucyjną energią i apoteozą życia poprzez ofiarę śmierci jest symbolicznym wyrazem idei dwudziestowiecznego świata.
Termin awangarda stosowano zazwyczaj w odniesieniu do artystów i pisarzy, którzy w swoich dziełach propagowali techniki eksperymentalne i namawiali do buntu wobec renomowanych akademii. Terminem modernizm określano zarówno tę kategorię awangardy, jak i impulsy intelektualne sterujące poszukiwaniem wyzwolenia i aktem buntu. Bardzo niewielu krytyków odważyło się przenieść pojęcie awangardy i modernizmu na czynniki społeczne i polityczne, a także na artystyczne rewolty, i posłużyć się nimi dla zidentyfikowania szerokiej fali idei i działań. Książka Modrisa Eksteinsa podejmuje taką właśnie próbę.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...