Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki


Andrzej Szczeklik

Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki

Oprawa twarda z obwolutą
Liczba stron: 176
Wydawnictwo: Znak
› zajrzyj do środka...
36,00 27,00

Do koszyka
oszczędzasz: 9,00

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej
koszty dostawy

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
75,90 50,94
Do koszyka
oszczędzasz: 24,96
+ =
Cena pakietu:
75,90 50,94
Do koszyka
oszczędzasz: 24,96
+ =
Cena pakietu:
80,90 53,94
Do koszyka
oszczędzasz: 26,96
+ =
Cena pakietu:
75,90 50,94
Do koszyka
oszczędzasz: 24,96
+ =
Cena pakietu:
85,90 56,94
Do koszyka
oszczędzasz: 28,96
+ =
Cena pakietu:
95,90 44,97
Do koszyka
oszczędzasz: 50,93
1/6

Prof. Andrzej Szczeklik odsłania istotę medycyny, jej związki ze sztuką, intuicją i najgłębszymi pokładami wyobraźni

Wyobraźnia ludzka od prawieków wszechświat widziała jako jedność i człowieka w tę jedność wplecionego. Wyrazem tego widzenia rzeczy są mity, magia, sztuka. A także medycyna – wielka medycyna, prawdziwa sztuka medyczna, świadoma swych źródeł, swoich niebywałych osiągnięć i ograniczeń. Prof. Andrzej Szczeklik, światowej miary uczony, a zarazem lekarz praktyk, w pasjonującym eseju odsłania istotę medycyny, jej związki ze sztuką, intuicją i najgłębszymi pokładami wyobraźni, jej niezwykły współczesny rozwój, jej stare i nowe dylematy.

Przedmowa autorstwa Czesława Miłosza

Recenzje

Potrzebujemy Oczyszczenia

144 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 75 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Jeżeli książka profesora Andrzeja Szczeklika pod tytułem: Katharsis O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki wciąż na Was czeka, o jedno usilnie proszę: niech nie czyni tego w nieskończoność! Napisałem tak przekonany o nadzwyczajnej wartości tego tomu, który przemówił już powierzchownością, który nade wszystko pozwolił dotrzeć to tego, co się zwykle określa mianem: wnętrza, głębi. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...