Milczący Lama. Buriacja na pograniczu światów


Albert Jawłowski

Milczący Lama. Buriacja na pograniczu światów

Oprawa twarda
Liczba stron: 296
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2016
44,90 31,43

Do koszyka
oszczędzasz: 13,47

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2017-03-27

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
84,80 55,37
Do koszyka
oszczędzasz: 29,43
+ =
Cena pakietu:
87,80 57,37
Do koszyka
oszczędzasz: 30,43
+ =
Cena pakietu:
84,80 55,37
Do koszyka
oszczędzasz: 29,43
+ =
Cena pakietu:
84,80 55,37
Do koszyka
oszczędzasz: 29,43
+ =
Cena pakietu:
94,80 61,37
Do koszyka
oszczędzasz: 33,43
+ =
Cena pakietu:
79,80 52,37
Do koszyka
oszczędzasz: 27,43
+ =
Cena pakietu:
94,80 58,88
Do koszyka
oszczędzasz: 35,92
+ =
Cena pakietu:
89,80 56,13
Do koszyka
oszczędzasz: 33,67
1/8

 

XII Pandito Chambo Lama Itigełow w ostatnią medytację zapadł w 1927 roku. Choć pochowany, pozostał w pozycji lotosu, a jego ciało nie uległo rozkładowi. Od 2002 roku, gdy po latach został ekshumowany i umieszczony w szklanym sarkofagu w syberyjskim dacanie iwołgińskim, budzi sensację i kontrowersje. Naukowcy nie potrafią wytłumaczyć tego fenomenu, ale XIV Dalajlama oświadczył, że nic w tym dziwnego: najwięksi mistrzowie buddyjscy potrafią zachowywać ciało w stanie medytacji nawet długo po medycznym stwierdzeniu śmierci.

Cudowne ciało Itigełowa przyciąga tłumy. Do buriackiej świątyni przybywają nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale także najbardziej wpływowi ludzie światowej polityki. A lama wśród kolorowych straganów pełnych tandetnych pamiątek staje się coraz bardziej pojemnym i nośnym symbolem leczącym prowincjonalne kompleksy i traumy. Symbolem buddyjskiej Wiecznotrwałej Buriacji w „niepodzielnie prawosławnej Rosji”, a przede wszystkim miejscowej kultury utkanej ze skrawków tradycji mongolskiego stepu i cywilizacji indotybetańskiej.

Lama wciąż siedzi i milczy.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...