Film „Nigdy w życiu!” 20 lat temu zgromadził w salach kinowych ponad 1,6 mln widzów i stał się prawdziwą ikoną wśród polskich komedii romantycznych. Dziś patrzymy na niego z nostalgią i przez długi czas po cichu czekaliśmy na ciąg dalszy… Zwłaszcza, że film „Ja wam pokażę!” zdecydowanie nie spełnił oczekiwań publiczności. Gdy po tylu latach usłyszeliśmy, że Katarzyna Grochola wydaje nową powieść, w której wraca do historii Judyty, skojarzenie było jasne – zbliża się kolejny film! Autorka nie od razu potwierdziła powstanie ekranizacji. Wiedziała jednak, że fani „Nigdy w życiu!” na pewno o niej marzą! Dlatego niedługo po premierze książki przyszedł czas na oficjalne potwierdzenie: powstanie nowy film na podstawie twórczości Katarzyny Grocholi!
Co wiemy na temat powrotu Judyty, zmian w obsadzie oraz przewidywanej daty premiery filmu? Wszystkie dostępne informacje na temat produkcji zgromadziliśmy w tym artykule!
O czym będzie film? Zarys fabuły i literacki pierwowzór
Wszystkich fanów filmowej Judyty musi mocno ciekawić, jakie będą jej dalsze losy. Ci, którzy przeczytali już najnowszą książkę Katarzyny Grocholi, zdążyli sobie stworzyć na ten temat pewne wyobrażenie. Dla tych, którzy jednak nie mieli jeszcze szansy sięgnąć po powieść „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później”, czyli bazę scenariusza do filmu, mamy krótkie wprowadzenie.
Akcja przenosi się o 20 lat względem „Nigdy w życiu!”. Zmienia się nieco perspektywa opowieści. Podczas gdy w pierwszej części śledziliśmy fabułę z perspektywy Judyty, w książce „Właśnie, że tak!” widzimy wszystko oczami Tosi, jej córki. Tosia przechodzi bowiem właśnie życiowy i uczuciowy kryzys, który przypomina nieco przeżycia jej matki sprzed dwóch dekad. Musi więc zatrzymać się na jakiś czas u mamy, by poukładać kilka spraw. Choć główną bohaterką będzie Tosia, nie oznacza to, że pominiemy losy Judyty i Adama. Dowiemy się, jak wygląda ich życie we współczesnych, nie zawsze różowych realiach.
Obsada filmu „Nigdy w życiu! 20 lat później”: kto wraca? Kogo nie zobaczymy na ekranie?
Każdy widz wie, że dużą częścią sukcesu dobrego, kasowego filmu jest obsada. Szczególnie ma to zastosowanie w przypadku, gdy chodzi o kontynuację uwielbianego hitu! Widzowie mają już bowiem wobec niego jakieś oczekiwania i nie chcą się rozstawać ze znanymi twarzami. Kogo ze starej gwardii zobaczymy w filmie „Nigdy w życiu! 20 lat później”?
Powrót jedynej słusznej Judyty
Na tę informację czekali chyba wszyscy fani! A wyszła ona na światło dzienne dokładnie wtedy, kiedy potwierdzono powstanie ekranizacji najnowszej książki Katarzyny Grocholi. Wielu odetchnęło z ulgą. Oficjalnie do roli Judyty powraca Danuta Stenka, która wcieliła się w tę postać w pierwszej części filmu!
Kontrowersje wokół zmian w obsadzie: co z Tosią i Ulą? Joanna Jabłczyńska i Joanna Brodzik poza projektem!
W ostatnim czasie wokół ekranizacji rozpętała się silna medialna burza. Gruchnęła bowiem informacja: roli Tosi nie zagra Joanna Jabłczyńska! To duży szok dla wiernych fanów „Nigdy w życiu!”, którzy nie wyobrażali sobie innej aktorki wcielającej się w tę postać. Wszystko wyszło na jaw, gdy Jabłczyńska odniosła się do sprawy w rozmowie z portalem Plejada.pl podczas prezentacji jesiennej ramówki stacji TVN. Niedługo później wydała na swoich mediach społecznościowych oświadczenie. Potwierdziła w ten sposób, że nie zobaczymy jej w filmie „Nigdy w życiu! 20 lat później” w roli Tosi. Wyraziła również podejrzenie, że za brakiem jej angażu stoi wewnętrzna decyzja producentów i fundatorów filmu. Wywołało to natychmiastową reakcję widzów, na zdarzenie zareagowała również sama Katarzyna Grochola. Nie była to jednak reakcja empatyczna: pisarka zapowiedziała, że podejmie wobec aktorki kroki prawne. Zarzuciła bowiem Jabłczyńskiej rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat nowej odtwórczyni roli Tosi.
W sprawie wypowiedziała się także Dorota Szelągowska, prywatnie córka Grocholi, która swoim stanowiskiem jeszcze mocniej dolała oliwy do ognia. Po niedługim czasie usunęła jednak swój film z sieci. Społeczność fanów jest bliska bojkotu filmu: nie tak wyobrażali sobie rozgłos wokół tej produkcji.
Pojawiła się odpowiedź ze strony teamu producenckiego filmu, a konkretnie Anny Wichłacz. Producentka stwierdziła, że Joanna Jabłczyńska wzięła udział w castingu, podobnie jak pięć innych polskich aktorek. Casting ten miał odbyć się w czerwcu, w tym samym miesiącu Jabłczyńska miała dowiedzieć się, że nie dostała roli Tosi. Aktorka jednak widzi tę sytuację zupełnie inaczej. Według opublikowanych przez nią zrzutów ekranu została zaproszona nie na casting, a zdjęcia próbne.
Ostatecznie po kilku dniach gorącej dyskusji Joanna Jabłczyńska postanowiła zamknąć sprawę, wydając oświadczenie przypominające to, które opublikowała u siebie Katarzyna Grochola. Dodatkowo wykorzystała rozgłos, jaki zyskała sprawa, zakładając zbiórkę dla Fundacji Rak’n’Roll.
Kto zagra Tosię?
A kto zagra w takim razie rolę Tosi w filmie „Nigdy w życiu! 20 lat później”? Została w niej obsadzona Agnieszka Żulewska, do tej pory znana publiczności z produkcji takich jak „Wielka woda”, „Porządny człowiek” czy „Brzydka siostra”. Teraz znalazła się na ustach całej Polski, nieco wbrew własnej woli. Życzymy jej dużo powodzenia – postać Tosi wyrasta bowiem w najnowszej powieści Katarzyny Grocholi na tę pierwszoplanową, więc rola może być trudniejsza do udźwignięcia niż dwie dekady temu.
Co z postacią Uli?
Na ekranie nie zobaczymy także Joanny Brodzik. Aktorka w poprzedniej części historii Judyty wcielała się w postać jej przyjaciółki, Uli. Dlaczego więc nie wróci w „Nigdy w życiu! 20 lat później”? Według doniesień medialnych Ula nie pojawia się nawet w scenariuszu filmowym! To interesująca decyzja produkcji. Nie wiemy, co za nią stoi, liczymy jednak, że sprawa wkrótce się wyjaśni i usłyszymy oficjalne komunikaty. Sama aktorka odcina się od sprawy i nie udzieliła na jej temat komentarza.
Kto jeszcze powróci? Kogo nie zobaczymy?
Na razie nie mamy zbyt wielu pewnych informacji dotyczących pełnej obsady filmu. Wiemy, że powróci Danuta Stenka jako Judyta. Portalowi Plejada.pl udało się dowiedzieć, że w produkcji pojawią się także Artur Żmijewski i Marta Lipińska. Z pewnością na ekranie nie zobaczymy Joanny Jabłczyńskiej oraz Jana Frycza, choć każdej z tych osób z innych przyczyn. Jak wspominaliśmy w naszej Prasówce, Frycz miał wkroczyć na plan pod koniec sierpnia. Plany produkcji pokrzyżowała śmierć aktora. Kto jeszcze zniknie z obsady? Kto do niej wróci? Tego z pewnością dowiecie się od nas: trzymamy rękę na pulsie.
Twórcy i prace na planie
Choć nie wiemy wiele na temat obsady, mamy potwierdzone informacje, że prace na planie filmowym poszły naprawdę błyskawicznie! Reżyser filmu, Greg Zgliński, ujawnił Fakt.pl, że w nocy z 2 na 3 września padł ostatni klaps! To oznacza, że całość została zamknięta bardzo sprawnie. Zapowiada się, że już wkrótce na ekranach kin zobaczymy film, który uchwyci ciepło i humor oryginału, ale dostosowany do realiów bardziej nam współczesnych.
Kiedy premiera? „Nigdy w życiu! 20 lat później” – film w kinach
Skoro film został już nakręcony, możemy spodziewać się go w kinach całkiem niedługo! Etap postprodukcji i montażu rozpocznie się prawdopodobnie lada chwila: wszystkie potrzebne materiały i sceny są już nagrane. Według medialnych doniesień kinowej premiery możemy spodziewać się.. na wiosnę 2027 roku! To wspaniały czas, by nadrobić literacki pierwowzór i wiedzieć, z jakim nastrojem podejść do zbliżającego się filmu. Jedno jest pewne: kiedy tylko będziemy znać konkretną datę premiery, na pewno o tym poinformujemy. Post będzie aktualizowany na bieżąco.


Dodaj komentarz