Arcydzieło Bolesława Prusa przeżywa swój wielki renesans, a na polskim rynku filmowym doszło do absolutnie wyjątkowej sytuacji. Powstały dwie zupełnie różne, nowoczesne superprodukcje na podstawie „Lalki”: kinowy hit z gigantycznym budżetem oraz serial Netfliksa! Pojawia się kluczowe pytanie: którą nową wersję wybrać, czym się różnią i czy przed seansem warto odświeżyć sobie klasyczną książkę? Przygotowaliśmy krótki, ale kompletny przewodnik po nadchodzących premierach.
Kinowa „Lalka”: wielkie widowisko i klasyczna adaptacja
Wysokobudżetowy film w reżyserii Macieja Kawalskiego („Niebezpieczni dżentelmeni”) to propozycja dla widzów, którzy w adaptacjach cenią rozmach, dbałość o detale epoki i wierność literaturze. To z pewnością będzie dość tradycyjna, klasyczna adaptacja powieści Bolesława Prusa, ale to nie oznacza, że zanudzi widza! Zadba o to doskonała obsada, a pomogą dopracowane w każdym szczególe elementy scenografii, która zanurzy widza w realiach epoki.
Film „Lalka” – obsada
Obsada filmu kinowego „Lalka” od pierwszych ujawnionych informacji wywoływała dużą sensację! Kiedy tylko wyszło na jaw, że Stanisława Wokulskiego zagra Marcin Dorociński, a Izabelę Łęcką – Kamila Urzędowska, było wiadomo, że mamy do czynienia z wielką i ambitną produkcją. Na dodatek głośny casting zyskała także rola Ignacego Rzeckiego. Starego subiekta zagra bowiem powracający po 16 latach do aktorstwa Marek Kondrat! Jeżeli twórcom udało się ściągnąć z emerytury tak wybitnego aktora, jedno jest pewne – ta produkcja od początku miała w sobie ogromny potencjał.
Komu spodoba się film „Lalka”?
Już po materiałach promocyjnych widać, że film w reżyserii Kawalskiego będzie gratką dla miłośników nieco bardziej klasycznego ujęcia dzieł literatury. Spodoba się fanom pięknie i ambitnie zrealizowanego kina historycznego. Twórcy zainwestowali naprawdę dużo środków i czasu w jak najbardziej realistyczne odtworzenie XIX-wiecznej Warszawy. Wszystko po to, by dokładnie odwzorować czasy, o których pisze Bolesław Prus. Film kinowy „Lalka” może być też świetną pomocą dla… maturzystów! Ponieważ podchodzi do adaptacji nieco bardziej tradycyjnie niż serial (o czym za chwilę), da uczniom lepsze wyobrażenie na temat realiów powieści.
Kiedy „Lalka” w kinach?
Wszyscy polscy kinomani (i wycieczki szkolne!) zapewne z niecierpliwością czekają już na premierę filmu „Lalka”. Na szczęście nie będą musieli czekać długo! Premiera filmu z Marcinem Dorocińskim zaplanowana jest na 30 września. Od 4 września ruszyła sprzedaż biletów na seanse – więc co bardziej niecierpliwi widzowie mogli już zaopatrzyć się w wejściówki.
Nie pomyl „Lalek”: żart dystrybutora
Niecodzienna sytuacja na polskich afiszach filmowych? We wrześniu do kinowej dystrybucji w Polsce wchodzi… jeszcze jeden film o tytule „Lalka”. Będzie to jednak horror. Dla własnego spokoju polecamy więc uważnie sprawdzać repertuar kin, by nie doznać przykrej niespodzianki.
Serial „Lalka” od Netflixa
Sześcioodcinkowy serial wyreżyserowany przez Pawła Maślonę („Kos”) ze scenariuszem Pawła Demirskiego to odważna, uwspółcześniona wizja powieści. Twórcy zapowiadają, że zamierzają w niej mieszać gatunki, może się tam nawet pojawić element… kryminału! Materiał źródłowy będzie więc potraktowany nieco luźniej, niż w przypadku kinowego filmu. Nie będzie to pierwsza produkcja Netfliksa na podstawie klasyki polskiej literatury, która zaprezentuje nowe, niecodzienne podejście. Podobnie miała się sytuacja filmu „Znachor” na podstawie powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza.
Obsada serialu „Lalka”
W przypadku serialu obsada również jest najeżona gwiazdami polskiego kina! Rolę Stanisława Wokulskiego zagra bowiem jeden z naszych najbardziej rozchwytywanych aktorów: Tomasz Schuchardt. Jako Izabela Łęcka będzie mu partnerować Sandra Drzymalska. Na małym ekranie zobaczymy także takich aktorów jak Piotr Adamczyk, Magdalena Cielecka czy Jacek Braciak.
Komu spodoba się serial „Lalka”?
Serial Netfliksa to propozycja dla widzów, którzy w adaptacjach filmowych poszukują czegoś więcej: świeżego spojrzenia, niekoniecznie zgodnego ze znanym porządkiem. Spodoba się miłośnikom nowoczesnych produkcji kostiumowych w stylu „Wichrowych Wzgórz” Emerald Fennell czy „Bridgertonów”. Twórcy stawiają na zmysłowość, walkę o podmiotowość i zmianę swojego statusu w zastanym świecie – wartości, które bardziej kojarzymy jednak ze współczesnym kinem niż z klasykami literatury. Warto pamiętać więc, że serial „Lalka” nie będzie ściśle trzymającą się książki adaptacją!
Nowe książki dla fanów „Lalki”. Potencjalne hity?
Premiera serialu i filmu przyniosły nie tylko nowe, ekskluzywne wydania powieści Bolesława Prusa, ale też książki opowiadające tę historię z innej perspektywy. To kontynuacja popularnego nurtu retellingów literackich. Którym z nich warto przyjrzeć się bliżej?
Jakub Jarno, „Marionetka”: tajemniczy (?) autor powraca
Tożsamość autora ukrywającego się pod nazwiskiem Jakub Jarno od dawna wzbudza emocje w literackim świecie. Z jednej strony wielu czytelników jest przekonanych, że pod pseudonimem ukrywa się sam Remigiusz Mróz, z drugiej zaś – wydawca wciąż utrzymuje tę tajemnicę. Z całą jednak pewnością Jarno, kimkolwiek faktycznie jest, wydaje właśnie książkę o fabule osadzonej sto lat po wydarzeniach „Lalki”. Nawiązują w niej kontakt potomkowie Wokulskiego i Łęckiej. Co z tego wyniknie?
Bogumił Wójcik, „Wokulski”: co stało się ze Stanisławem po „Lalce”?
Autor podejmuje się próby odpowiedzi na pytanie, które nurtuje czytelników Lalki do dziś. Co stało się z Wokulskim na końcu książki? I jakie mogły być jego dalsze losy? Bogumił Wójcik przenosi nas do roku 1879, kiedy to Wokulski usiłuje odnaleźć sens dalszego życia. Stracił miłość, stracił też złudzenia – nie wie, dokąd zaprowadzi go los. Powieść Wójcika eksploruje tę zagadkę i pozwala czytelnikom wspólnie puścić wodze wyobraźni.
Nowe wydania „Lalki”: sprawdź klasykę w nowoczesnej oprawie
Czytelnicy, którzy zamiast nowej historii wolą poznać na nowo tę klasyczną, również znajdą na półkach księgarń coś dla siebie. Wydawcy przygotowali w ostatnich miesiącach i latach wiele wydań „Lalki”, które zachwycą estetów i pasjonatów literatury. Powieść, która od lat tak nas fascynuje, zyskała nowe okładki i fachowo napisane opracowania. Dzięki nim ta ikoniczna książka dotrze do nowych pokoleń!
Co poznać najpierw? Powieść, film czy serial?
Zawsze to samo pytanie: najpierw książka, czy może jednak film? A jeżeli mamy do dyspozycji zarówno film, jak i serial? Jaką przyjąć kolejność?
Nasza odpowiedź, jeśli chodzi o początek drogi, będzie jak najbardziej przewidywalna. Przede wszystkim przeczytaj lub odśwież sobie książkę! To absolutna podstawa. Reszta kolejności jest kwestią subiektywną. My polecamy następujący porządek:
- Przeczytaj (lub chociaż przypomnij sobie) książkę Bolesława Prusa.
Tylko przeczytanie powieści da Ci pełne zrozumienie motywacji bohaterów i ich skomplikowanych przeżyć wewnętrznych. Dodatkowo na podstawie licznych opisów wczujesz się już w klimat Warszawy tamtych lat. Koniecznie więc znaj swój punkt odniesienia! - Obejrzyj film kinowy.
To nieco kontrowersyjne, gdyż film ma swoją premierę później od serialu, ale zostań z nami! Skąd taka decyzja? Jak wspominamy wcześniej, film Macieja Kawalskiego prezentuje nieco bardziej klasyczne podejście do adaptacji wielkiej literatury. Dzięki niemu zobaczysz literacki świat Prusa przeniesiony na ekran z bogatą scenografią i gwiazdorską obsadą. Potraktuj to jako standard ekranizacji – musisz znać zasady, by później wiedzieć, jak i kiedy można je łamać. - Włącz serial na Netfliksie.
Na koniec sprawdź, jak można spojrzeć na klasykę literatury z zupełnie innej strony. Właśnie takie odmienne spojrzenie oferuje serial Netfliksa. To utarte schematy przedstawione na nowo i zinterpretowane w nieszablonowy sposób. Dobrze jest poznać taką adaptację, by wyrobić sobie zdanie i poszerzyć horyzonty!
Na którą z tych nowości czekasz bardziej – tradycyjny film w kinie czy nowoczesną wersję platformy Netflix?







Dodaj komentarz