Już wkrótce fanów „Opowieści z Narnii” C.S. Lewisa czeka prawdziwa filmowa uczta. Za kilka miesięcy do kin trafi nowy film osadzony w kultowym uniwersum tej słynnej serii. Nowa ekranizacja opowie o narodzinach Narnii i zabierze nas do początku wielkiej historii, która wychowała całe pokolenia młodych czytelników. Oczekiwania są wysokie: „Opowieści z Narnii” wzięła na swój warsztat Greta Gerwig, reżyserka „Barbie”. Ukazał się pierwszy zwiastun wyczekiwanej produkcji. Co jeszcze warto wiedzieć o filmie „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja”, jego fabule, obsadzie i książkowym pierwowzorze? Jakie wydarzenia przedstawi film? O czym jest książka C.S. Lewisa?
Kiedy premiera filmu „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja”? Kina i Netflix
Nowy film ze świata „Opowieści z Narnii” to ambitny projekt, który najlepiej będzie oglądać na dużym ekranie w kinie. Nie było to jednak tak oczywistym ruchem ze strony producentów! Dlaczego? Za film odpowiada platforma Netflix. Logiczną decyzją byłoby więc wypuszczenie filmu do streamingu w dniu premiery. Nie zgodziła się jednak na to reżyserka obrazu, Greta Gerwig – w efekcie „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” trafi do kin, a fani zobaczą go w całej okazałości. W Polsce będziemy mieli do tego okazję już niedługo! Kiedy premiera kinowa nowego filmu? „Narnię” zobaczymy w polskich kinach 12 lutego 2027 roku. Choć data wydaje się dość odległa, czas pozostały do premiery minie bardzo szybko. Osoby, które będą chciały obejrzeć film w Sieci, będą musiały poczekać nieco dłużej. Kiedy film „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” pojawi się na platformie Netflix? Trafi tam 2 miesiące po kinowej premierze, a więc 2 kwietnia 2027 roku.
Greta Gerwig i nowa Narnia. Co wiemy o obsadzie i twórcach?
Kiedy na jaw wyszła informacja, że nową adaptacją „Opowieści z Narnii” zajmie się właśnie Greta Gerwig, wywołała sporo szumu w świecie miłośników kina. Wcześniej Gerwig odpowiadała bowiem za hitową „Barbie”, „Lady Bird” czy „Małe kobietki”, a jej praca uzyskiwała nominacje do najważniejszych nagród filmowych, w tym Oscarów, BAFTA oraz Złotych Globów. Oczekiwania względem produkcji były więc od chwili ujawnienia tej decyzji Netfliksa naprawdę wysokie! Film „Barbie” pokazał, że Greta Gerwig potrafi w kwestii oprawy wizualnej osiągnąć naprawdę niesamowity efekt. Do tego wie, jak przełożyć istniejącą już historię na duży ekran. W „Lady Bird” udowodniła z kolei, że umie tworzyć ambitne kino pełne emocji. Sama Gerwig od dawna chciała zająć się serią „Opowieści z Narnii”. Nie ukrywa, że od dawna jest fanką książek C.S. Lewisa i zna je doskonale. Netflix potrzebował do swojego projektu reżyserki właśnie takiej jak ona!
Gwiazdorska obsada: kto gra w filmie „Narnia”?
Projekt Netfliksa i Grety Gerwig przyciągnął wiele wielkich nazwisk! Nie wszystkie są do tej pory potwierdzone, ale każdy angaż wywołał wiele dyskusji. Szczególnie ten dotyczący Meryl Streep, która ma użyczyć głosu samemu Aslanowi! Kto jeszcze jest zaangażowany w tę ambitną produkcję? Możemy tu wymienić nazwiska takie jak Daniel Craig czy Carey Mulligan. Z pewnością im bliżej premiery, tym więcej słynnych osób z obsady będziemy poznawać!
Kto zagra głównych bohaterów i Białą Czarownicę?
Biała Czarownica jest jedną z naprawdę ikonicznych postaci związanych z serią „Opowieści z Narnii”, także tą filmową. W najbardziej znanej ekranizacji zagrała ją Tilda Swinton. Kto zagra tę postać w filmie „Siostrzeniec Czarodzieja”? To Emma Mackey, szerszej publiczności znana z serialu „Sex Education”. Film o Narnii nie będzie jej pierwszą współpracą z Gretą Gerwig – panie spotkały się wcześniej na planie „Barbie”. Emma Mackey zagra Jadis – bo pod tym imieniem była znana Biała Czarownica wcześniej, zanim zaczęto nazywać ją bardziej popularnym i złowrogim mianem. A kto wcieli się w postacie Polly Plummer i Digory’ego Kirke’a, za sprawą którego Jadis trafia do Narnii? Zagrają ich David McKenna oraz Beatrice Campbell. Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy, jak sprawdzą się w swoich rolach!
O czym jest „Siostrzeniec czarodzieja”? Zarys fabuły, geneza świata Narnii
Na początek należy wyjaśnić, dlaczego pierwszy film z nowej serii ma adaptować książkę „Siostrzeniec czarodzieja”, a nie tom „Lew, czarownica i stara szafa”, który jest pierwszym wydanym w cyklu. Taka decyzja ma źródła w chronologii wydarzeń ze świata Narnii. Choć „Siostrzeniec czarodzieja” jest książką wydaną później (jako szósta), chronologicznie stanowi pierwszą część opowieści. Dlatego to ona zacznie nową filmową serię!
„Siostrzeniec czarodzieja” – streszczenie fabuły

Dwoje dzieci mieszkających po sąsiedzku, Digory i Polly, podczas wspólnej zabawy trafiają do pracowni wuja Digory’ego, Andrzeja. Andrzej zajmuje się potajemnie czarami – w wyniku jego podstępu dzieci za pomocą magicznych pierścieni przenoszą się do Lasu Między Światami będącego furtką do innych krain. Podróżując po kolejnych wymiarach, Digory i Polly trafiają do świata Charn, który wygląda na wymarły. Tam Digory nie opiera się ciekawości i uderza w wielki dzwon, a ten budzi ze snu Jadis – ostatnią królową tej krainy. To za jej sprawą świat umiera. Podczas ucieczki przed czarownicą dzieci przypadkowo sprowadzają ją do Londynu. Digory i Polly próbują ratować sytuację, zabierając ją do Lasu Między Światami. Niechcący przyciągają tam ze sobą wuja Andrzeja, przypadkowego dorożkarza oraz jego konia. Na miejscu wpadają do nicości – a tam stają się świadkami stworzenia przez Aslana Narnii. Przez obecność ludzi i Jadis do idealnego świata przedostało się jednak zło – Digory musi to naprawić i przynieść Lwu magiczne jabłko. Spełnia próbę, dzięki czemu powstaje drzewo chroniące Narnię.
Co Netflix zmieni w oryginale z książki? Adaptacja a oryginał
Jak wiele elementów zmienią w „Siostrzeńcu czarodzieja” Netflix i Greta Gerwig? Na razie trudno odpowiedzieć na to pytanie. Najważniejszą zmianą, jaką widzimy już na pierwszy rzut oka, jest inny czas akcji. W książce wydarzenia zostały umiejscowione w roku 1900. Film zmienia ten okres na lata 50. XX wieku. Wielu fanów wyraziło się już sceptycznie względem tej decyzji. Ten wybór może mieć jednak drugie dno: być może Greta Gerwig ma plan, by akcję dalszych części umieścić w czasach bardziej nam współczesnych, a nie latach 40., jak miało to miejsce w poprzednich filmach. Pozostaje nam jedynie czekać na efekty!
Dlaczego warto przeczytać „Siostrzeńca czarodzieja” przed seansem?
Przed premierą filmu warto sięgnąć po książkowy oryginał. Dlaczego? To oczywiste: dobrze jest poznać dostatecznie materiał źródłowy jeszcze przed zobaczeniem jego adaptacji. W ten sposób lepiej zrozumiesz znaczenie decyzji ekipy filmowej, sposób ukazania danych scen i powody, dla których musiały dokonać się pewne zmiany.
Dodatkowo „Siostrzeniec czarodzieja”, podobnie jak reszta cyklu o Narnii C.S. Lewisa, to po prostu klasyka światowej literatury dziecięcej i młodzieżowej, którą dobrze jest znać. I nieważne, że już dawno staliśmy się dorośli! Znajomość tej konkretnej części Opowieści z Narnii pozwala lepiej zrozumieć wydarzenia z książki „Lew, czarownica i stara szafa”. Jak to się stało, że szafa przenosi rodzeństwo Pevensie do Narnii? Skąd w tym magicznym świecie wzięła się słynna latarnia? Kim jest ekscentryczny profesor Kirke z pierwszej części serii? Na wszystkie te pytania odpowiada lektura „Siostrzeńca czarodzieja”.


Dodaj komentarz