Nie samym czytaniem żyje człowiek! Lato to czas, gdy wychodzimy z domu, korzystamy z pięknej pogody i tworzymy wspomnienia, które zostaną z nami na długo. Doskonałą okazją do takiego spędzenia czasu są letnie festiwale i koncerty. Właśnie zaczyna się pora największych imprez tego typu. Open’er, BitterSweet, a za granicą choćby węgierski Sziget czy słynne Glastonbury – każdy z nich to wielkie wydarzenie. A wszystkie wielkie wydarzenia wymagają odpowiedniego przygotowania! Kiedy kalendarz zaczyna się zapełniać, a koncerty zbliżają się wielkimi krokami i już odliczasz do nich dni, na pewno udziela Ci się ten specyficzny nastrój oczekiwania na wydarzenie. Wspomnienia zostają na całe życie, więc wyciśnij z takich chwil jak najwięcej – sprawdź, jak to zrobić!
Co warto mieć przy sobie na festiwalu?
Koncert wymaga odpowiedniego przygotowania logistycznego. Trzeba przecież zaplanować dojazd tak, żeby dotrzeć na czas i ustalić, gdzie spotkasz się ze znajomymi – nie chcecie zgubić siebie nawzajem! Do tego musisz jeszcze porządnie naładować telefon, no i dobrać właściwy outfit – a nawet kilka, jeżeli wybierasz się na festiwal. A pomiędzy tymi wszystkimi krokami jeszcze trzeba odpowiednio się nastroić, więc tworzysz tematyczną playlistę, by towarzyszyła Ci w podróży. Czasem naprawdę trudno się w tym wszystkim połapać!
Jednym z najważniejszych elementów przygotowań jest pakowanie torby. Warto przy tym przewidzieć jak najwięcej niespodziewanych wypadków, żeby potem ze wszystkim sobie poradzić. Zanim zaczniesz przygotowywać swój ekwipunek, sprawdź, co może się w nim znaleźć: przejrzyj regulamin imprezy, w której bierzesz udział. Być może okaże się przecież, że nie masz możliwości wniesienia na koncert torby w określonym rozmiarze czy ulubionego plecaka. Zorientuj się w tym temacie wcześniej, żeby później nie kombinować na ostatnią chwilę.
Jest kilka rzeczy, które będą Ci absolutnie niezbędne, nieważne, czy idziesz na mały koncert, czy na międzynarodowy festiwal. Z pewnością jest to bilet – bez niego nie wejdziesz na teren imprezy. Wydaje się to oczywiste, ale w emocjach łatwo zapomnieć o najprostszych rzeczach! Przydadzą Ci się też wygodne buty (gotowe na godziny stania i tańczenia!), dokument tożsamości, telefon i powerbank. Jeśli wiesz, że pogoda może się popsuć (szczególnie w przypadku koncertu w plenerze), zabierz ze sobą też coś przeciwdeszczowego: mały parasol (ale sprawdź dokładnie, czy możesz go wnieść na teren imprezy) lub foliowy płaszczyk, który zajmuje bardzo mało miejsca w torebce. To absolutne minimum rzeczy, które Ci się przydadzą. A jeżeli potrzebujesz trochę pomocy i organizacji, zajrzyj na koniec naszego artykułu. Przygotowaliśmy tam dla Ciebie małą checklistę, która sprawi, że spakowanie się na koncert będzie jeszcze prostsze!

Zatrzymaj koncertowe wspomnienia na dłużej
No dobrze: docierasz na miejsce, gdzie odbywa się koncert, spotykasz się z przyjaciółmi, zajmujecie miejsce pod barierkami. Artysta wychodzi w końcu na scenę! Bawisz się świetnie przez cały czas, robisz trochę zdjęć, nagrywasz fragment ulubionej piosenki, może dodajesz też kilka stories na Instagram. Koncert się kończy, emocje opadają. Wspominasz najlepsze momenty, przeglądając galerię w telefonie. Ale czy to wszystko, co może Ci zostać po tym wieczorze? Dobrze byłoby mieć miejsce, w którym zbierzesz więcej wrażeń i pamiątek, także tych materialnych. Gdzie umieścisz setlistę, wypiszesz swoje emocje związane z wydarzeniem, opiszesz ulubiony moment? Tu z pomocą przyjdzie Ci „Niezbędnik koncertowy” Angeliki Muchy. W „Niezbędniku” nie tylko opiszesz, jak podobało Ci się na występie ulubionego wykonawcy, ale też znajdziesz miejsce na wklejenie biletu, opaski z festiwalu, krótkich, luźnych notatek czy wywołanych zdjęć.
Sprawdź darmowy fragment „Niezbędnika” i zobacz, jak wygląda w środku!
„Niezbędnik koncertowy”: must have dla wszystkich kochających muzykę
„Niezbędnik” będzie Twoim najlepszym towarzyszem w okresie letnich festiwali. Zamkniesz w nim wszystko, co jest na Twojej nieuporządkowanej bucket liście, da Ci też wiele wskazówek dotyczących tego, jak przygotować się na muzyczne wydarzenia. To Twój pierwszy festiwal i nie za bardzo wiesz, jak zabrać się za pakowanie torby? Spokojnie! Z takim przewodnikiem nie musisz się stresować i niczego obawiać. Nie będą Ci straszne zmieniające się warunki ani spóźniający się na swój set artysta!
A co najważniejsze: dzięki „Niezbędnikowi” zyskasz miejsce, w którym zgromadzisz wspomnienia ze wszystkich swoich koncertowych przygód i nie tylko. Jeśli więc lubisz zbierać nie przedmioty, a doświadczenia i małe pamiątki naładowane znaczeniem (a do takich na pewno będą należeć bilet, opaska czy konfetti!), z pewnością będzie to coś dla Ciebie. To gadżet, który warto mieć, a potem z nostalgią wspominać festiwalowe wypady i muzyczne wrażenia. Pomyśl tylko, co możesz umieścić i zapisać w środku!
Twoja checklista festiwalowa: co zabrać ze sobą na koncert?
Rzeczy, które trzeba mieć przy sobie:
- telefon
- bilet (najlepiej też jego screenshot)
- powerbank
- kabel do ładowania
- dokument tożsamości
- karta + trochę gotówki
- woda
- chusteczki
- plastry na obtarcia
- bluza lub lekka kurtka na wieczór
- wygodne buty
Na festiwal przydadzą się też:
- SPF
- okulary przeciwsłoneczne
- czapka z daszkiem
- mały koc
- mokre chusteczki
- przekąski
- peleryna przeciwdeszczowa
Przed wyjściem:
- sprawdź regulamin wydarzenia
- sprawdź pogodę
- zapisz sobie godzinę wejścia
- ustal miejsce spotkania ze znajomymi
- naładuj wszystkie potrzebne urządzenia dzień wcześniej
- opróżnij pamięć w telefonie przed nagrywaniem
Dla osób, które lubią zachowywać wspomnienia:
Tutaj doskonale sprawdzi się „Niezbędnik koncertowy” – do planowania koncertów, zbierania wspomnień, wklejania zdjęć, pisania relacji i robienia z każdego koncertu małej kapsuły pamięci.


Dodaj komentarz