Czym w ostatnich tygodniach żył świat książki? Jakie ogłoszenia sprawiły, że serca czytelników zabiły szybciej, a jakie dyskusje podzieliły środowisko literackie? W trzecim odcinku naszej prasówki robimy dla Was porządek w informacyjnym szumie. Przeprowadzamy Was przez to, co najważniejsze w ostatnim miesiącu: od wielkich powrotów noblistów, przez ogłoszenia nominacji, aż po kontrowersje wokół literackich festiwali. Sprawdźcie, co warto wiedzieć o aktualnym stanie świata książek!
Powroty wielkich twórców
Na początek naprawdę elektryzujące wieści: poznaliśmy szczegóły dotyczące nowych książek wielkich pisarzy, znanych i lubianych także w Polsce. To informacje istotne na skalę światową: jedna z wspominanych osób to laureatka literackiego Nobla, a druga – pisarz, który od lat grzeje miejsce w czołówce twórców typowanych przez bukmacherów do otrzymania właśnie tego wyróżnienia. Kto wie? Może to właśnie nowa powieść sprawi, że Akademia Szwedzka spojrzy na niego przychylnie?
Ostatnia powieść Olgi Tokarczuk
Olga Tokarczuk oficjalnie zapowiedziała: premiera jej najnowszej książki jeszcze w tym roku! Pisarka poruszyła ten temat podczas konferencji Impact w Poznaniu. To nie koniec rewelacji, które ujrzały światło dzienne w czasie tego wydarzenia. Jak możemy przeczytać w relacji na stronie pisma „My Company Polska”, autorka zdradziła także, że zapowiadana na jesień 2026 roku powieść będzie… jej ostatnią! Czy znaczy to, że pożegnamy się z nową twórczością Olgi Tokarczuk? Fani pisarki mogą być spokojni. Choć noblistka nie zamierza tworzyć już więcej powieści, z pewnością będziemy mogli przeczytać inne formy literackie jej autorstwa. Możemy więc już ostrzyć zęby na zbiory opowiadań czy esejów. Dlaczego Olga Tokarczuk nie chce już pisać więcej powieści? Noblistka określiła tę formę jako wyczerpującą w tworzeniu, nie tylko intelektualnie, lecz także fizycznie. Ponieważ w dotychczasowej karierze pisanie powieści potrafiło jej zajmować całe lata, nie możemy się temu zupełnie dziwić. Tokarczuk stwierdziła także, że na świecie panuje coraz mniejszy popyt na wielkie historie w rodzaju tych pisanych właśnie przez nią. Według noblistki w coraz szybciej pędzącym i coraz bardziej skomplikowanym otoczeniu pełnym szumu informacyjnego powinniśmy wypracować sobie zdolność do wycofania się, wyciszenia. Z chęcią to zrobimy – koniecznie podczas lektury nowej powieści Olgi Tokarczuk, której premiera już jesienią!
O czym będzie nowa powieść Olgi Tokarczuk?
Podczas rozmowy, którą z noblistką przeprowadził Sławomir Sierakowski, uchylono nam rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o fabułę ostatniej powieści tej autorki. Istotnym tematem będą tu Ziemie Odzyskane. Są to rejony bliskie Oldze Tokarczuk, która od lat mieszka na Dolnym Śląsku. Ważny dla fabuły będzie motyw powojennych wysiedleń. Akcja rozpoczyna się w 1946 roku, kiedy w rejony właśnie Dolnego Śląska przyjeżdżają ludzie z różnych rejonów kraju i spoza niego. Wśród nich istotną grupą są Żydzi ocaleli z Holokaustu, którzy osiedlają się w takich miastach jak Legnica czy Wałbrzych. Czekamy z niecierpliwością na więcej szczegółów i oficjalne zapowiedzi wydawnicze.
Czy Olga Tokarczuk pisze z pomocą AI?
Podczas rozmowy na poznańskim kongresie Impact pisarka poruszyła inny głośny wątek: kwestię użycia sztucznej inteligencji w pracy twórczej. Tokarczuk wyraziła się w tym kontekście z ostrożnym entuzjazmem. Opowiedziała, jak jej samej zdarza się prosić algorytm o pomoc w innym ujęciu jakiegoś konkretnego pomysłu (pytając np. „kochana, jak mogłybyśmy to pięknie rozwinąć?”), zaznaczając jednocześnie, że skończyła się w pewien sposób jakaś epoka naszej ludzkiej twórczości. Choć noblistka sama nie wierzy, że AI w pełni zastąpi najpiękniej piszących autorów, widzi, że narzędzie to daje wiele możliwości. Przestrzega też przed ślepą wiarą w halucynacje algorytmów. Słowa Tokarczuk o sztucznej inteligencji wywołały duże kontrowersje w Sieci. Wielu komentatorów zauważa ironię w tym, że laureatka literackiego Nobla wspomaga się w pisaniu AI, podczas gdy pisarze i inni artyści w większości bardzo mocno i głośno sprzeciwiają się stosowaniu takich narzędzi właśnie w celach artystycznych.
Haruki Murakami: czy ta powieść doprowadzi go do Nobla?
Haruki Murakami również zapowiedział czytelnikom oficjalnie swój wielki powrót. Pod koniec kwietnia otrzymaliśmy potwierdzenie, że najnowsza powieść japońskiego mistrza jest już gotowa. Kiedy premiera nowej książki Murakamiego? Znamy dokładną datę! A przynajmniej, jeśli chodzi o premierę japońską, która będzie mieć miejsce 3 lipca 2026 roku. O czym opowiada nowa powieść tego pisarza? Tu pewnego rodzaju zaskoczenie, bo w książce „The Tale of Kaho” Murakami poprowadzi nas przez fabułę z perspektywy… kobiety! Tego u niego jeszcze nie doświadczyliśmy. Dodatkowo ten japoński pisarz od lat zmaga się przecież z zarzutami dotyczącymi mizoginii i przedmiotowego opisywania kobiet. Stworzenie historii opowiadanej z punktu widzenia Kaho, zwyczajnej dziewczyny, wokół której ma dziać się coraz więcej nadzwyczajnych rzeczy, wzbudza więc spore zainteresowanie wśród fanów Murakamiego. Czy to możliwe, że oddając w pewnym sensie głos kobiecie, zmieni postrzeganie własnej twórczości wśród krytyków? Czy to ta powieść przyniesie mu wyczekiwaną literacką Nagrodę Nobla? Przekonamy się w przyszłości. Sam pisarz twierdzi, że na nagrodach mu nie zależy, ale przypuszczamy, że w przypadku otrzymania wyróżnienia przyznanego przez Akademię Szwedzką mógłby zmienić zdanie. Tymczasem pozostaje nam wyczekiwać zapowiedzi od polskiego wydawcy, bo nie wiemy jeszcze, kiedy przeczytamy „The Tale of Kaho” w naszym języku. Będziemy informować o tym na bieżąco!
Pulitzer 2026: kto zgarnął nagrody?
Znamy już laureatów Nagrody Pulitzera 2026! Czas więc, by zwycięskie tytuły natychmiast wylądowały na listach „do przeczytania przed śmiercią”. Przyjrzyjmy się przede wszystkim nagrodzonym w kategoriach literackich. Możliwe, że część z nich już wkrótce zobaczymy na polskich półkach w tłumaczeniu na nasz język – książki, które uzyskały tak prestiżową nagrodę, są łakomym kąskiem na literackich aukcjach. Zobacz więc, czego możesz się spodziewać! Oto laureaci w kategoriach dotyczących książki:
- Beletrystyka: Daniel Kraus, „Angel Down”,
- Dramat: Bess Wohl, „Liberation”,
- Historia: Jill Lepore, „We the People: A History of the U.S. Constitution”,
- Biografia: Amanda Vaill, „Pride and Pleasure: The Schuyler Sisters in an Age of Revolution”,
- Autobiografia: Yiyun Li, „Things in Nature Merely Grow”,
- Reportaż/non-fiction: Brian Goldstone, „There Is No Place for Us: Working and Homeless in America”
Nagrody literackie w Polsce: sezon w pełni
W Polsce sezon nagród rozkręca się na dobre! W ostatnich tygodniach napłynęły do nas informacje na temat kolejnych list nominowanych do prestiżowych wyróżnień. Sprawdźcie sami!
Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza
Poznaliśmy w końcu listę kandydatów rekomendowanych do nagrody za najlepszy debiut prozatorski. To wśród tych nazwisk można wyglądać przyszłych literackich gwiazd! W czerwcu spośród nich wyłonionych zostanie piątka nominowanych. Praca komisji jurorskiej nie była z pewnością łatwa, bo ta edycja Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza była pod względem liczby zgłoszeń rekordowa. Nadesłano prawie 120 kandydatur! A wśród nich szanse na otrzymanie wyróżnienia ma poniższa szesnastka:
- Marcin Oskar Czarnik, „Trzy dni, trzy noce” (Filtry),
- Marcin Czub, „Natura dziury” (Ha!art),
- Maciej Dobosiewicz, „Laszowanie” (Nisza),
- Dorota Grabek, „Zmartwychwstanki”, (Czarne),
- Michał Kłodawski, „Bóg Zero Jeden” (Wydawnictwo IX),
- Emila Konwerska, „Rzeczy robione specjalnie” (ArtRage),
- Arek Kowalik, „Dźwięki ptaków” (ArtRage),
- Paweł Kozioł, Azard” (Drzazgi),
- Karolina Krasny, „Strefa II” (Convivo),
- Zofia Lorek, „Stany przejściowe” (Drzazgi),
- Aleksandra Paduch, „Trzewia” (Czarne),
- Kamil Piwowarski, „Droga w górę, droga w dół” (Austeria),
- Marek Rosłan, „Robale” (Nisza),
- Paweł Rzewuski, „Krzywda” (ArtRage),
- Ishbel Szatrawska, „Wyrok” (Cyranka),
- Ewa Tondys-Kohmann, „Łupiny” (Wydałem).
Laureata poznamy już we wrześniu i otrzyma on nagrodę w postaci 40 tys. złotych. Sama nominacja wiąże się z otrzymaniem czeku, ale na kwotę 5 tys. złotych. Co ciekawe, jury przyznaje jednemu z autorów również wyróżnienie. Uhonorowana nim osoba może wyjechać na rezydencję literacką we francuskim Vence – miejscowości bliskiej sercu Witolda Gombrowicza, który właśnie tam spędził ostatnie lata życia.
Nagroda im. Wisławy Szymborskiej
Poznaliśmy także listę nominowanych do prestiżowego wyróżnienia autorów i autorek tomów poetyckich. Do tej nagrody również zgłoszono bardzo wiele kandydatur: było to aż 290 książek. Kapituła jury musiała wybrać z nich jedynie pięcioro nominowanych, miała więc szczególnie twardy orzech do zgryzienia. Oto nominowani twórcy:
- Zofia Bałdyga, „Nauka oddychania” (Warstwy),
- Jerzy Jarniewicz, „Trzy kobiety” (Biuro Literackie),
- Maria Kwiecień, „outback” (Warstwy),
- Marlena Niemiec, „Skroń” (Convivo),
- Agata Puwalska, „Alis Ubbo” (Biuro Literackie).
W ramach nagrody oprócz polskich poetów wyróżnia się również najlepszy tom zagraniczny, tłumaczony na nasz język. Znamy już laureata nagrody w tej kategorii: to tom „Zurita” Chilijczyka Raúla Zurity, na polski przełożony przez Martę Eloy Cichocką i wydaną nakładem wydawnictwa Lokator. Gratulujemy!
Krótka lista Nagrody Wielkiego Kalibru
Fani mrocznych opowieści mogą już szykować popcorn. Ogłoszono krótką listę Nagrody Wielkiego Kalibru. Wybór najlepszego polskiego kryminału będzie w tym roku wyjątkowo trudny – poziom jest tak wysoki, że najbardziej znani detektywi z hitowych powieści mogliby mieć problem z wytypowaniem laureata! Oto więc ścisła lista nominowanych do Nagrody Wielkiego Kalibru 2026:
- Amelia Jabłońska, „Przemiana” (SQN),
- Agnieszka Jeż, „Śmierć w skalnym lesie” (Luna),
- Anna Kańtoch, „Trzecia osoba” (Marginesy),
- Grzegorz Karwowski, „Odcienie przemocy” (Novae Res),
- Marta Ryczko, „Z miłości” (Mando),
- Maciej Siembieda, „Gołoborze” (Znak Literanova),
- Michał Wierzba, „Agat” (W.A.B).
Jeśli musisz nadrobić tę listę nominacji, zupełnie się nie martw: każdą z wyróżnionych książek znajdziesz na półkach Księgarni Znak.
J.M. Coetzee mówi „nie”
J.M. Coetzee, noblista i mistrz literackiej powściągliwości, odmówił udziału w odbywającym się w Jerozolimie Międzynarodowym Festiwalu Pisarzy. Przyczyny swojej decyzji ujawnił w liście opublikowanym przez „The Guardian”. Wśród nich wymienia „ludobójczą kampanię” prowadzoną przez państwo Izrael w Strefie Gazy. Niegdyś pisarz był sympatykiem, zwolennikiem Izraela. Zmienił jednak swoje poglądy, obserwując następstwa wydarzeń z 7 października 2023 roku i okrucieństwa, do jakich dochodzi każdego dnia w Gazie. Dołącza w ten sposób do zwiększającego się grona artystów sprzeciwiających się polityce izraelskiej poprzez odmowę udziału w organizowanych przez ten kraj wydarzeniach literackich czy filmowych.
Protestujący autorzy
W ostatnich latach głośno było choćby o przypadku Sally Rooney, która w 2021 roku odmówiła sprzedaży praw do hebrajskiego przekładu powieści „Gdzie jesteś, piękny świecie”. Podobnie zrobiła w przypadku najnowszego „Intermezzo”. Zaznaczyła przy tym, że problemem nie jest tu sam język hebrajski, a izraelscy wydawcy. Pisarka wsparła w ten sposób ruch BDS (Boycott, Divestment, Sanctions). Z kolei w roku 2024 z powodu sprzeciwu pisarzy odwołano festiwal PEN World Voices. Twórcy wyrazili tak swoje zdanie na temat braku jednoznacznego potępienia ludobójstwa w Gazie ze strony organizatora wydarzenia – amerykańskiego PEN Clubu. Co zrobili pisarze? Wycofali swoje książki z nagrody PEN America Awards – i to aż 28 na 61 nominowanych. To nie jedyny konkurs organizowany przez PEN, w którym amerykańscy pisarze odmawiali udziału, by wywrzeć na klubie presję. Twórcy zakończyli bojkot organizacji dopiero pod koniec 2025 roku, ale przyniósł on oczekiwany skutek – PEN America zaczęło wpłacać pieniądze na rzecz palestyńskich organizacji pomocowych, podkreślać rolę tamtejszych pisarzy czy dziennikarzy, jak również wzywać rząd USA do założenia na Izrael embargo na broń.
Również w Polsce szerszym lub węższym echem odbijają się tego typu sytuacje. Głównie chodzi tu jednak o wydarzenia kulturalne powiązane ze sponsorami, którzy wspierają w jakiś sposób państwo Izrael. Głośno zrobiło się w ostatnich latach o festiwalu filmowym Nowe Horyzonty, który do niedawna sponsorował bank BNP Paribas, od lat wspierający finansowo m.in. Elbit Systems – głównego dostawcę technologii wojskowej dla izraelskiej armii. Drogi wydarzenia i banku się rozeszły – ale nie bez groźby bojkotu ze strony fanów i aktywistów. Obecnie BNP Paribas pozostaje jednym z fundatorów wspomnianej w tekście Nagrody im. Wisławy Szymborskiej, co również wywołuje kontrowersje w rodzimym środowisku poetyckim.












Dodaj komentarz