Kredziarz - C.J. Tudor | okładka
Oprawa: Blister
Wydanie: pierwsze
ISBN: 978-83-814-3007-4
EAN: 9788381430074
Tytuł oryginalny: Th Chalk Man
Liczba stron: 1
Format: 12.4x14.0
Cena katalogowa: 34,99 zł

34,99 zł 21,50 zł

Produkt niedostępny

Opis

To Kredziarz podsunął dwunastoletniemu Eddiemu pomysł, by porozumiewać się z przyjaciółmi za pomocą rysunków kredą. To był ich kod, do czasu gdy symbole doprowadziły ich do ciała dziewczynki. Wtedy zabawa się skończyła.
Trzydzieści lat później Ed dostaje kopertę. Znajduje w niej tylko kawałek kredy i rysunek człowieka z pętlą na szyi. Zdaje sobie sprawę, że gra sprzed lat nigdy się nie skończyła…
Książka w formie audiobooka w interpretacji Marcina Hycnara.

Inni klienci sprawdzali również

44,90 zł

30,53 zł

Czas burz - Charlotte Link  | mała okładka
-32 %

Czas burz

Charlotte Link

7.2 / 10 (846 ocen)

44,99 zł

30,59 zł

39,90 zł

26,99 zł

59,99 zł

40,79 zł

Inne książki z tej kategorii

29,90 zł

20,33 zł

Ostre przedmioty - Gillian Flynn  | mała okładka
-32 %

Ostre przedmioty

Gillian Flynn

6.9 / 10 (4655 ocen)

37,90 zł

25,77 zł

Nasze małżeństwo - Tayari Jones | mała okładka
-32 %

Nasze małżeństwo

Tayari Jones

6.5 / 10 (370 ocen)

39,90 zł

26,99 zł

Kotka i Generał - Nino Haratischwili | mała okładka
-32 %

Kotka i Generał

Nino Haratischwili

7.5 / 10 (753 ocen)

54,90 zł

37,33 zł

Kolory pawich piór - Jojo Moyes | mała okładka
-32 %

Kolory pawich piór

Jojo Moyes

6.3 / 10 (834 ocen)

39,90 zł

26,99 zł

Włoski nauczyciel - Tom Rachman | mała okładka
-32 %

Włoski nauczyciel

Tom Rachman

7.1 / 10 (259 ocen)

49,90 zł

33,93 zł

44,99 zł

20,25 zł

Moja mroczna Vanesso - Kate Elizabeth Russell | mała okładka
-33 %

Moja mroczna Vanesso

Kate Elizabeth Russell

7.7 / 10 (1301 ocen)

39,99 zł

26,99 zł

Nowość
Stan zdumienia. Nowe wydanie
 - Patchett Ann | mała okładka
-32 %

Stan zdumienia. Nowe wydanie

Ann Patchett

6.8 / 10 (543 ocen)

49,99 zł

33,99 zł

Tylko na znak.com.pl

39,99 zł

27,99 zł

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Kolejny dobry thriller na polskim rynku wydawniczym.

2019-01-29
Ostatnio na rynku wydawniczym thriller goni thriller. Autorzy, często debiutanci, prześcigają się w pomysłach i scenariuszach, które mają wywołać w czytelniku dreszcz grozy. I pomału wydaje mi się, że trochę za dużo jest pod ten gatunek podciągane. Ale miało być o "Kredziarzu", więc kwestię poziomu dreszczowca w dresczowcu pozostawiam Waszej indywidualnej ocenie.

Pomysł na fabułę "Kredziarza" C.J. Tudor skleiła z bardzo dobrych motywów krążących w popkulturze od lat. Małe, angielskie miasteczko i sielskie lata '80, w których dorastają bohaterownie powieści. Straszna zbrodnia i społeczny skandal, a także wiele tajemnic, które skrywa płaszcz religijnego fanatyzmu. Sprawy dzieci mieszają się z problemami dorosłych i nam pozostaje ocena, kto w tym zamieszaniu ponosi większą winę. A podejrzewać najłatwiej przyjeznych, wyróżniających się z małej społeczności.

Dzieci mają to do siebie, że dorastają, a schowane w zakamarkach pamięci sprawy wracają ze zdwojoną siłą. Każdy bohater związany z wydarzeniami sprzed lat, ma w nich swój udział. Każdy coś ukrywa. I tylko prawda, półprawda, jest w stanie doprowadzić do rozwiązania. Brzmi zachęcająco, ale czy chociaż trochę straszy?

No właśnie nie bardzo. Książkę czyta się wyśmienicie, bo już od powierszych stron wiemy, że w "Krzedziarzu" będzie się działo. Ale niektóre podpowiedzi dostajemy na tacy i nie mamy szansy na pobudzenie własnej intuicji. Sporo wątków mogłoby zostać rozbudowanych, psychologiczny portret bohaterów jest dość ubogi. Ale rozumiem, że to debiut i mam nadzieję, że autorka jeszcze pokaże, na co ją stać. Bo chociaż bohaterowie mogliby być bardziej dopracowani, tak klimat sennego miasteczka oddany jest bardzo sugestywnie.

Dlatego "Krzedziarza" C.J. Tudor oceniam jako poprostu dobrą książkę, która ma świetną reklamę i przyciągnie wiele czytelników. Nie jest to z pewnością dzieło wybitne i porównania do takich klasyków jak "To" Stephena Kinga może rozczarować. Ale warto przekonać się, czy przyspieszy nam tętno.

Kredziarz - Recenzja OczarowanaCzytaniem.pl

2019-01-25
Jest rok 1986, do niewielkiej mieściny przyjeżdża wesołe miasteczko. Grupka przyjaciół postanawia wspólnie się na nie wybrać i poszaleć na karuzelach, gdyż w miasteczku oprócz turystów w sezonie letnim, nie ma co liczyć na rozrywki. Wszystko wydaje się idealne, dopóki nie dochodzi do tragedii. Jedna z karuzeli ma awarię i dotkliwie rani młodą dziewczynę, która dzięki Eddiemu i nowo przybyłemu nauczycielowi - panu Halloranowi - uchodzi z życiem. Od tamtej pory dwunastoletni wówczas Eddie w pewien sposób zaprzyjaźnia się z nauczycielem, chociaż z początku trzyma dystans. Pan Halloran wygląda trochę inaczej niż wszyscy w mieście, co od razu przyciąga uwagę chłopaka. Mężczyzna jest blady z prawie białymi włosami i zawsze ubrany na ciemno, przez co wygląda dość dziwnie.

Pewnego dnia nauczyciel podrzuca Eddiemu pomysł na inny rodzaj „komunikowania się" z kolegami - rysunki kredą, dzięki którym będą przekazywać sobie wiadomości. Pan Halloran, jak sam mówił, będąc małym chłopcem, także bawił się w tę grę. Eddie szybko podłapuje temat i tłumaczy kolegom jak to działa. Zabawa zabawą, ale pewnego dnia niewinna gra staje się, przypadkiem bądź nie, stawką na śmierć i życie. Dochodzi do morderstwa dziewczyny z miasteczka, a kredowe rysunki, które za zadanie miały dać dzieciakom trochę frajdy, stają się kluczem do wyjaśnienia sprawy.

I co było dalej?
Dalej było tylko ciekawiej, bo akcja się rozkręciła na maksa. Rozdziały w książce prowadzone były dwutorowo i pokazywały na przemian wydarzenia teraźniejsze z tymi z roku 1986. Zabieg ten sprawdził się moim zdaniem bardzo dobrze, bo pozwala czytelnikowi zrozumieć dno całej historii. Kiedy po trzydziestu latach od tamtych strasznych wydarzeń, Eddie otrzymuje tajemniczą przesyłkę, wspomnienia i trauma sprzed lat do niego wracają z podwójną siłą. Dowiadujemy się jaki udział w całym „zamieszaniu" miał Eddie i jego koledzy oraz uzyskujemy pełniejszy obraz wydarzeń z tamtego koszmarnego lata. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tego, aby debiut aż tak bardzo mnie wciągnął, ale nie mogłam się oderwać od lektury.

Za minus uważam próbę autorki ze zmyleniem mnie, co tak naprawdę stało się w lesie. Dlaczego próbę? Bo już po epilogu podejrzewałam, co się święci, tylko nie wiedziałam do końca, czy moje przypuszczenia się sprawdzą. Po przeczytaniu ostatniej strony wiedziałam, że jednak się nie myliłam, więc Tudor nie udało się wyprowadzić mnie do „lasu" z zakończeniem. Plusem jednak było to, że przed końcem powieści autorka zasiała we mnie małe ziarnko niepewności i podała kilka szczegółów, przez które zwątpiłam w swoje przypuszczenia.

Była akcja, była tajemnica, to czego zabrakło?
Ogólnie książka i cała historia bardzo przypadła mi do gustu. Z każdą przeczytaną stroną chciałam więcej i więcej i w sumie dostawałam to, czego oczekiwałam. Była akcja, była tajemnica, była krew i trup - niby scenariusz z prawdziwego thrillera, ale chyba to za mało. Nie jestem specjalistką w tym gatunku, ale lubię mocne thrillery i dużo więcej krwi, więc Kredziarza w tej kategorii zaliczę do średniaków.

Historia czworga przyjaciół przypomniała mi trochę serial nakręcony przez platformę Netflix pt. Stranger things, który także pokazuje obraz lat osiemdziesiątych. Oczywiście fabułą kompletnie różni się od książki Tudor, ale czytając, miałam czasami przed oczami chłopców i dziewczynkę z tego serialu. Jako całokształt zważywszy na to, że jest to debiut - wielki plus. Z pewnością sięgnę po kolejne książki autorki.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.