Pochwała macochy


Mario Vargas Llosa

Pochwała macochy

Tłumaczenie: Carlos Marrodan Casas
Oprawa twarda
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Znak
34,90 26,18

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

"Ciotka Julia i skryba" to czysta rozpusta, ale "Pochwała macochy"... Nie, nie czytaj tej książki!

Skandal.
Tę powieść powinno się spalić.
Nie czytaj jej. Odłóż z powrotem na półkę.
Jest zbyt rozpasana, perwersyjna i wyuzdana. Mario Vargas Llosa musiał pisać tę książkę z uśmieszkiem wyrafinowanego oszusta, którego nic tak nie cieszy, jak naciąganie czytelnika. W samym środku gęstego od namiętnych uniesień małżeńskiego życia don Rigoberta i doňi Lukrecji, tkwi niewinne pacholę. Mały Fonsito, syn z pierwszego małżeństwa don Rigoberta, nie ma co konkurować o względy ojca z piękną kobietą o ponętnych kształtach, jakimi natura hojnie obdarzyła szczęśliwą pannę młodą. Niewinność dziecka tłamszona jest przez moralną rozwiązłość rodziców.
A może dziecko wcale nie jest dzieckiem, a niewinność ma zbyt wiele wspólnego z rozwiązłością?
Kto tu właściwie jest krętaczem...
Foncito, Rigoberto, Lukrecja czy Mario Vargas Llosa?

A może jednak czytelnik, skoro sięga po powieść, której nie powinien czytać?

Recenzje

Dla miłośników niebanalnych historii

95 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 55 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Po poprzednim, bardzo udanym spotkaniu z twórczością Mario Vargasa Llosy, bardzo chciałam przeczytać którąś z innych jego książek. Nie tylko dlatego, że słyszałam wiele pochlebnych opinii o jego twórczości, ale także ze względu na to, że w 2010 roku peruwiański pisarz został uhonorowany Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury. W mojej głowie zagościło więc pytanie, jakie książki trzeba pisać, żeby we współczesnych czasach zostać docenionym. Liczyłam, że zapoznanie się z dorobkiem Llosy da mi odpowiedź. › rozwiń tekst...

Zawstydzeinie, zniesmaczenie, zachwyt

97 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 56 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Po przeczytaniu książki Mario Vargas Llosy Pochwała macochy długo nie wiedziałam, jak ocenić tą książkę. Z jednej strony przyciąga, z drugiej odpycha. Książka bardzo uboga w fabułę, a jednocześnie bardzo bogata w treść. Mario Vargas Llosa miał już na starcie podniesioną wyżej poprzeczkę, tyle się już naczytałam o jego talencie, że chyba spodziewałam się czegoś więcej, a może po prostu czegoś innego. › rozwiń tekst...

Lubisz podglądać?

102 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 56 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Nie, nie czytaj tej książki! - właściwie dlaczego NIE? W ten sposób myślałem, gdy Pochwała macochy wpadła mi w ręce. Efekt był taki że zostałem schwytany w pułapkę zastawioną przez autora. Zostałem podglądaczem. Nie czułem się w tej roli komfortowo, ale owładnięty fascynacją nie potrafiłem przestać śledzić losów (fantazji) bohaterów książki. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...