Mężczyzna, który tańczył tango


Arturo Pérez-Reverte

Mężczyzna, który tańczył tango

Tłumaczenie: Joanna Karasek
Oprawa twarda
Liczba stron: 544
Wydawnictwo: Znak
› zajrzyj do środka...
39,90 29,93

Do koszyka
oszczędzasz: 9,97

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
84,80 56,87
Do koszyka
oszczędzasz: 27,93
+ =
Cena pakietu:
74,80 40,43
Do koszyka
oszczędzasz: 34,37
+ =
Cena pakietu:
76,80 42,93
Do koszyka
oszczędzasz: 33,87
1/3

Tango miłości i przeznaczenia

Max jest tancerzem, bawidamkiem i oszustem. Mecha – żoną sławnego i bogatego kompozytora. Spotkają się tylko trzy razy – zawsze w innym miejscu, zawsze w innych okolicznościach: w roku 1928 podczas rejsu do Buenos Aires, w 1937 na Lazurowym Wybrzeżu i w 1966 nieopodal Neapolu. Każde z tych spotkań to odsłona ich burzliwego namiętnego związku, szpiegowskiej afery politycznej i międzynarodowych rozgrywek w szachy.

"Mężczyzna, który tańczył tango" to najbardziej szelmowska i zmysłowa powieść w twórczości Artura Péreza-Revertego.

Materiały o książce


Zobacz zapowiedź książki

Recenzje

Ona piękna, on przebiegły

56 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 54 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
„Mężczyzna, który tańczył tango" to powieść Arturo Pérez-Reverte napisana w 2012, w Polsce doczekała się wydania w 2013 za sprawą wydawnictwa Znak. Sam autor to postać barwna. Hiszpański powieściopisarz i dziennikarz ma na swoim koncie ponad dwadzieścia tytułów, a wiele z nich doczekało się już ekranizacji. „Mężczyzna..." to nowa pozycja w jego bibliografii, dla czytelników zaprzyjaźnionych z pisarzem może być pewną niespodzianką. Ja jednak dałam się porwać barwnej historii napisanej lekkim, ale nie uproszczonym językiem. Jak wygląda tango tańczone przez 526 stron? Zjawiskowo. › rozwiń tekst...

Gwardia się nie poddaje

70 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 63 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Nie, nie skusiła mnie czerwona obwoluta z napisem „Najbardziej zmysłowa książka tej jesieni", zwłaszcza, że kupowałem ją zimą, a raczej w porze roku, która powinna być zimowa. Ze zmysłów najbardziej sprawdza mi się smak, ale nie przypuszczałem, żeby czytanie Mężczyzny, który tańczył tango było kwestią smaku. W moim przypadku był to raczej skutek przyzwyczajenia: czytam wszystko, co napisał Arturo Pérez-Reverte. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...