zamówień od 99 zł
Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.
od 99 zł
tylko dla klubowiczów
Art Ladies za 1 zł
Książka
Kongijskie piekło
Kocemba Jarosław, Majewski Mariusz W.
| Wydawnictwo: | HARDE |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 320 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Kongijskie piekło
Wyprawa polskiego podróżnika Mariusza Majewskiego do Demokratycznej Republiki Konga nagle zmieniła się w koszmar. Zatrzymany bez powodu przez kongijskich żołnierzy został aresztowany, a następnie trafił do więzienia Makala, jednego z najcięższych zakładów penitencjarnych w całej Afryce. Brak wody, głód, choroby, bezprawie, brutalna przemoc i śmierć były tam codziennością. Bezpodstawnie oskarżony o szpiegostwo i sabotaż oczekiwał na wyrok, którym mogła być kara śmierci. Uwolniony dzięki zabiegom dyplomatycznym i nagłośnieniu sprawy przez media wrócił do kraju, ale więzienne przeżycia okazały się tak ciężkie, że dopiero półtora roku później był w stanie się nimi podzielić. Swoją historię opowiedział dziennikarzowi Jarosławowi Kocembie, co pozwoliło odtworzyć zapis tamtych dramatycznych wydarzeń.Szczegółowe informacje na temat książki Kongijskie piekło
| Wydawnictwo: | HARDE |
| EAN: | 9788383436531 |
| Autor: | Kocemba Jarosław, Majewski Mariusz W. |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 320 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-04-22 |
| Podmiot odpowiedzialny: | TIME Spółka Akcyjna ul. Jubilerska 10 04-190 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Kongijskie piekło
Oceny i recenzje książki Kongijskie piekło
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Po przeczytaniu książki długo się zastanawiałem nad wydarzeniami, które zostały w niej opisane. Polski podróżnik Mariusz Majewski podczas pobytu w Demokratycznej Republice Konga zostaje aresztowany i trafia do Makali, jednego z najcięższych więzień w Afryce pod zarzutem szpiegostwa. I to jest opowieść z tych strasznych, przerażających. Jak napisałem, zastanawiałem się długo nad przyczyną sprawczą aresztowania człowieka i pozbawienia go wszystkiego: jedzenia, picia w tropikalnych temperaturach, możliwości wykąpania się, a wreszcie i niezbędnych do funkcjonowania leków. Czy to był przypadek, pomyłka, zbieg okoliczności… Co więcej, jak niewiele potrzeba, by z podróżnika stać się szpiegiem w kraju, gdzie trwa wojna, prawo bezprawia, brutalna przemoc. Dużo czytam literatury z II wojny światowej, bo nie ukrywam, że to mój konik. Tam, by stracić wszystko, a zyskać nieuchronne prawo do szybkiej śmierci z rąk tych, co są silniejsi i dzierżą władzę, wystarczyło być Żydem, Polakiem, Romem, Sinti. Polski podróżnik trafił do więzienia, bo był Polakiem, a wszystko związane było z jedną wypowiedzią prezydenta Andrzeja Dudy o Polsce będącej sojusznikiem Rwandy, śmiertelnego wroga DRK. Jak niewiele potrzeba… by życie stało się koszmarem, ciągiem cierpień, nadzieją na wyjaśnienie pomyłki po samotność i beznadziejność uciekających dni i traceniu wizji na odzyskanie wolności i powrót do Polski i rodziny. Skąd wziął się w tym dzikim kraju z naszej perspektywy Mariusz Majewski? Jest podróżnikiem, ale nie takim, jakich znamy tysiące chociażby z różnych blogów, vlogów. W swoim życiu postawił stopę w każdym kraju na świecie, ale to było mało. Podejmował wyzwania klubu podróżników, które namawiały do wypraw nawet w niebezpieczne rejony świata i nie tylko zaliczanie krajów, ale także konkretnych miejsc, prowincji, regionów. Jednym z takich wyzwań stało się DRK. Pech chciał, że w oka mgnieniu Polacy stali się wrogami tamtego ludu. Książka to opowieść Mariusza Majewskiego i częściowo jego żony o tych tragicznych wydarzeniach opowiedziana dziennikarzowi Jarosławowi Kocembie, który stworzył wartką opowieść podkreślającą dramatyzm miejsca, sytuacji, stanu zdrowia i psychiki samotnego wśród obcych Mariusza Majewskiego, ale bez zbytniego epatowania sensacją. Tak, opisuje sterty rozkładających się zwłok, ale to jest obraz rzeczywistości, a nie element mający spowodować wzrost sprzedaży książki wśród tych, którzy lubią karmić się okrucieństwem. To opowieść człowieka cierpiącego, tęskniącego za rodziną, liczącego minuty do zwolnienia i przeżywającego tragedię, kiedy kolejna szansa rozpływała się w morzu bezsilności. W końcu, kiedy stracił nadzieję i liczył się z tym, że resztę życia spędzi w kongijskim więzieniu, trafia do samolotu do Polski, gdzie na lotnisku w Warszawie czeka jego ukochana partnerka, która walczyła o niego jak lwica, i stęsknione dzieci. Opowieść ma swój happy end, ale nie pozostaje bez wpływu na psychikę i jego, i jego partnerki. Zapytacie, czy Mariusz Majewski będzie spędzał teraz czas z rodziną w kapciach przed telewizorem? Chyba nie, kiełkuje pomysł na wyprawę do Syrii. Życie nie nauczyło, że nie można pchać palca między drzwi, bo go w końcu przytrzasną? A czy himalaista, mimo śmiertelnego niebezpieczeństwa, śmierci kolegów, z którymi wspinali się wspólnie, nie planuje kolejnej wyprawy…
Mocne. Polecam dla fanow literatury faktu
