Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
Anna Curyło
22/04/2009
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Święty Marcin żył i mieszkał w dalekiej Limie (Peru). Ludzie wciąż go o coś prosili - a to o lekarstwo na chorobę, a to o kawałek chleba, gdy głód za bardzo im doskwierał. Brat nikomu nie odmawiał. Biedni i ubodzy wiedzieli, że dominikanin, w razie potrzeby, udzieli im nawet schronienia za klasztorną furtą. Co więcej, św. Marcin dostrzegał Boga nie tylko w człowieku, ale i w każdej żywej istocie. Kiedy jakiemuś zwierzątku działa się krzywda, nie przechodził obojętnie - ot, choćby kaczuszkę ze złamanym skrzydłem zawsze brał... pod swoje skrzydło!
Anonimowy użytkownik
25/09/2024
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Święty Marcin żył i mieszkał w dalekiej Limie (Peru). Ludzie wciąż go o coś prosili - a to o lekarstwo na chorobę, a to o kawałek chleba, gdy głód za bardzo im doskwierał. Brat nikomu nie odmawiał. Biedni i ubodzy wiedzieli, że dominikanin, w razie potrzeby, udzieli im nawet schronienia za klasztorną furtą. Co więcej, św. Marcin dostrzegał Boga nie tylko w człowieku, ale i w każdej żywej istocie. Kiedy jakiemuś zwierzątku działa się krzywda, nie przechodził obojętnie - ot, choćby kaczuszkę ze złamanym skrzydłem zawsze brał... pod swoje skrzydło!