Konto

Melancholiczna wilegiatura pani de Breyves Marcel Proust
Książka

Chwilowo niedostępny
26,25 zł
35,00 zł - sugerowana cena detaliczna
Darmowa dostawa od 399 zł
Do darmowej dostawy brakuje Ci 399,00 zł
Znak Ekstra
Dostawa za 0 zł dla
zamówień od 99 zł
Dołącz do Znak  Znak Ekstra

Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.

Darmowa dostawa Darmowa dostawa
od 99 zł
GLS
Dotyczy zamówień, które odbierasz od kuriera lub z punktów i automatów GLS. Szczegóły sprawdzisz w cenniku dla członków Znak EKSTRA.
Specjalne zniżki Specjalne zniżki
tylko dla klubowiczów
Jako członek Klubu zyskujesz dostęp do promocji zarezerwowanych tylko dla naszych stałych czytelników. To nie wszystko: nowości Grupy Wydawniczej Znak wysyłamy do Ciebie 10 dni przed premierą z ekstra rabatem tylko dla Klubowiczów.
Pakiet zakładek Pakiet zakładek
Art Ladies za 1 zł
Na powitanie dostajesz od nas kod rabatowy na zakup wyjątkowego zestawu zakładek za symboliczną złotówkę. To nasz prezent na start dla każdego klubowicza Znak EKSTRA.
Brak opłat za członkostwo Brak opłat za członkostwo
Dołączenie do klubu Znak EKSTRA nic nie kosztuje. Korzystasz ze wszystkich korzyści bez żadnych abonamentów czy ukrytych opłat.
PayPo Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Blik Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Wydawnictwo: Eperons-Ostrogi
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 114
Rok wydania: 2018
Zobacz więcej
Melancholiczna wilegiatura pani de Breyves
26,25 zł

Zainspiruj się podobnymi wyborami

Podobne do Melancholiczna wilegiatura pani de Breyves

O książce Melancholiczna wilegiatura pani de Breyves

"I Genowefa napisała: „Drogi Panie, wiesz że zawsze szukam okazji, aby sprawić przyjemność mojej przyjaciółce, pani de Breyves, którą już z pewnością spotkałeś. Wiele razy mówiła mi, przy okazji rozmów o wiolonczeli, jak żałuje, że nigdy nie słyszała gry pana de Laléande, który jest pana dobrym przyjacielem. Czy zechciałby pan sprawić, aby zagrał on dla niej i dla mnie? Obecnie tak mało jest zajęć, że może nie sprawiłoby to panu zbyt wiele kłopotu, a byłoby czymś naprawdę miłym. Przesyłam wyrazy głębokiej sympatii, ALÉRIOUVRE BUIVRES”. „Proszę zanieść natychmiast ten liścik do pana de Grumello, powiedziała Franciszka do służącego; nie czekaj na odpowiedź, ale upewnij się, że list został doręczony”. Nazajutrz Genowefa przekazała pani de Breyves taką oto odpowiedź pana de Grumello: „Szanowna Pani, byłbym bardziej zachwycony niż mogła pani sobie to wyobrazić, mogąc usatysfakcjonować pragnienie pani i pani de Breyves, którą trochę znam i dla której czuję pełną szacunku i żywą sympatię. Dlatego też jestem zrozpaczony, ponieważ nieszczęśliwy przypadek sprawił, iż pan de Laléande wyjechał dwa dni temu do Biarritz, gdzie spędzi, niestety! wiele miesięcy. Proszę przyjąć wyrazy, etc. „GRUMELLO” Franciszka, blada jak śmierć, pobiegła do drzwi i zamknęła je na klucz. Ledwie zdążyła nim szloch wykrzywił jej usta, a z oczu popłynęły łzy. Do tej pory zajęta wyobrażaniem sobie scenariuszy ich spotkania i poznania, pewna, że skoro go pragnie, to jej się uda, żyła tym pragnieniem i tą nadzieją, zapewne nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Jednak tysiące niewidzialnych korzeni, które wrosły w najbardziej nieświadome chwile szczęścia i melancholii, sprawiły, że zaczęły w niej krążyć nowe życiowe soki, i tak wykwitło w niej – choć nie wiedziała skąd się bierze – to pragnienie. A teraz wyszarpano je z niej, uczyniono niemożliwym. Poczuła się rozdarta, cierpiała straszliwie, jakby nagle wyrwano ją z samej siebie, i zobaczywszy w pełnym świetle kłamstwa, jakimi łudziła ją nadzieja, w głębinach rozpaczy dotknęła prawdy swojej miłości." *** Marcelowi Proustowi zamarzyło się opisanie pełnego melacholii przepychu zachodzącego słońca i próżnych ekscytacji, wzniecanych przez snobistyczną duszę. Ten pisarz celuje w opowiadaniu jakże eleganckich udręk, nienaturalnych cierpień, które wszak dorównują swym okrucieństwem tym wszystkim cierpieniom, którymi z macierzyńską wręcz rozrzutnością obdarza nas natura. Przyznaję, że owe wymyślne cierpienia i boleści, wynalezione przez ludzki geniusz, i okrucieństwa sztuki wydawały mi się nieskończenie interesujące i wyszukane, a poznałem je właśnie dzięki Marcelowi Proustowi, który je studiował, wyszukiwał a kilka z nich opisał. Ten pisarz nas przyciąga, zatrzymując czytelnika w cieplarnianej atmosferze oranżerii, wśród kunsztownych orchidei, które wszak nie znajdują na ziemi pokarmu dla swego osobliwego i chorobliwego piękna. Nagle, w ciężkim i rozkosznym powietrzu, przelatuje świetlista strzała, błyskawica, która niczym promień niemieckiego doktora, przechodzi przez ciało. Jednym grotem poeta zgłębił tajemniczą myśl, niewyjawnione pragnienie. Taka jest jego maniera i jego sztuka. Wykazuje w niej pewność, która zaskakuje u ttak młodego strzelca. Nie jest całkowicie niewinny. Ale jest na tyle szczery i prawdziwy, że staje się przez to naiwny i takim się właśnie podoba. Jest w nim zepsuty Bernadin de Saint-Pierre, jest i prostoduszny Petroniusz. Anatol France

Szczegółowe informacje na temat książki Melancholiczna wilegiatura pani de Breyves

Wydawnictwo: Eperons-Ostrogi
EAN: 9788366102064
Autor: Marcel Proust
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 114
Rok wydania: 2018
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo Eperons-Ostrogi
Racławicka 47/12
30-012 Kraków
PL
e-mail: [email protected]

Inni klienci wybierają również

Inne książki Marcel Proust

Oceny i recenzje książki Melancholiczna wilegiatura pani de Breyves

Średnia ocen:
8.00 /10
Liczba ocen:
4
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Z tego samego wydawnictwa

Dołącz do Znak EKSTRA
i oszczędzaj na dostawie!

Jak dołączyć? To proste:

  1. Załóż konto w naszej księgarni
  2. Zapisz się do newslettera
  3. Korzystaj z przywilejów od razu!

Twoje korzyści:

  • Darmowa dostawa od 99 zł z GLS
  • Specjalne zniżki tylko dla klubowiczów
  • Pakiet zakładek Art Ladies za 1 zł
  • Brak opłat za uczestnictwo
Kobieta z telefonem