Instytut


Jakub Żulczyk

Instytut

Oprawa miękka
Liczba stron: 240
Wydawnictwo: Znak
32,90 29,61

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

Przeraziły cię filmy "Cube" czy "The Ring"? Po lekturze "Instytutu" nie będziesz mógł zasnąć!

Mam na imię Agnieszka. Moje mieszkanie ma na imię Instytut. Dwanaście godzin temu zostałam w nim uwięziona. Mój dom jest moim więzieniem. Nie mogę z niego wyjść. Nikt nie może do niego wejść.

Kamienica w centrum Krakowa. Siedem osób, które nie mogą się z niej wydostać. Krwawy napis: „To nasze mieszkanie”, jest jedyną wskazówką, jaką otrzymują. Wkrótce rusza lawina makabrycznych zdarzeń. Czy komukolwiek uda się uciec?

Materiały o książce

Borys Lankosz, reżyser

„Przeczytałem! Na jednym oddechu. Mocna rzecz. To najlepsza z powieści Żulczyka.”


Książka, po której nie będziesz mógł zasnąć


Jakub Żulczyk o swojej książce ”Instytut”

Recenzje

„Instytut". Mocny tytuł. Jak „Proces" Kafki

87 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 45 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Inne tytuły tego autora nie mają już takiej siły nośnej. „Zmorojewo" - nieistniejące małe miasto? Jakieś kolejne „Raz w roku w Skiroławkach"? A „Zrób mi jakąś krzywdę" jakby sensacyjne i masochistyczne.
Ale „Instytut"...? Tak. Kupuję „Instytut". › rozwiń tekst...

Studium obłędu

75 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 43 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
„Instytut" jest pierwszą książką Jakuba Żulczyka, po którą sięgnęłam. Młody mężczyzna z papierosem w ustach i zawadiackim błyskiem w oku. Czym ten niespełna trzydziestoletni facet, uznawany za polskiego Stephena Kinga, jest w stanie mnie zaskoczyć? Okazuje się, że wieloma rzeczami. › rozwiń tekst...

Będziesz bał się zasnąć

76 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 37 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Jeśli lubisz się bać, ten thriller jest dla ciebie. Stara kamienica w centrum Krakowa. Mieszkanie i jego siedmioro mieszkańców. Możesz ich nawet znać, wszak autor idealnie opisał ich wygląd, charakter, ich słabostki. Może to ludzie, których mijałeś na ulicy. Zamknięci teraz w ograniczonej przestrzeni, w mieszkaniu, które stało się pułapką, ich więzieniem. Nie mogą z niego wyjść ani uciec. Myślisz: Niemożliwe! A jednak... Co zrobić? Jak przeżyć? Jak opanować narastający strach? Jak uciec? Czy ta walka z nieznanym wrogiem ma jakkolwiek sens? I kim są Oni? › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...