Usypać góry. Historie z Polesia


Małgorzata Szejnert

Usypać góry. Historie z Polesia

Oprawa twarda
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: Znak
› zajrzyj do środka...
49,90 37,42

Do koszyka
oszczędzasz: 12,48

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
89,80 61,36
Do koszyka
oszczędzasz: 28,44
+ =
Cena pakietu:
87,80 48,82
Do koszyka
oszczędzasz: 38,98
+ =
Cena pakietu:
89,80 61,36
Do koszyka
oszczędzasz: 28,44
+ =
Cena pakietu:
86,80 48,49
Do koszyka
oszczędzasz: 38,31
+ =
Cena pakietu:
89,80 49,39
Do koszyka
oszczędzasz: 40,41
+ =
Cena pakietu:
87,80 60,16
Do koszyka
oszczędzasz: 27,64
1/6

Porywająca podróż do najbliższej z mitycznych krain

"Usypać góry. Historie z Polesia" to fenomen polskich Kresów w pigułce. Wciągająca opowieść o krainie, w której żyli obok siebie Polacy, Litwini, Białorusini i Żydzi. Ale też „tutejsi” – Poleszucy, dla których ojczyzna to nie historia czy polityka, ale miejsce człowieka w kosmosie. To zatrzymany w czasie świat królewiąt, panów i chłopów, przemysłowców, kupców i cadyków oraz jego dramatyczny koniec.

Co o Polesiu wiedzieli w latach 30. XX wieku Amerykanka Louise Boyd, niestrudzona badaczka Arktyki, oraz generał Carton de Wiart, weteran brytyjskich wojen w Afryce? Dlaczego na miejsce kolejnych eskapad wybierają właśnie polskie mokradła? Czy przeczytali u Herodota, że żyje tam lud czarnoksiężników, którzy raz w roku zamieniają się w wilki? Może słyszeli o legendarnym grobie Owidiusza? Na początku wieku XXI Małgorzata Szejnert wyrusza ich tropem.

Reporterka niestrudzenie szuka śladów zatopionej Flotylli Pińskiej. Przybliża małą ojczyznę Ryszarda Kapuścińskiego, której on sam nie zdążył opisać. I oddaje głos mieszkającym tam ludziom, żyjącym z dala od wielkiej polityki, chroniącym swoje wyznania i języki, wierzącym, że ciągle można uratować to, co zniszczyła władza sowiecka.

Materiały o książce

Książka nominowana do nagrody Travelery National Geographic

„Usypać góry. Historie z Polesia" Małgorzaty Szejnert została nominowana do nagrody Travelery w kategorii Podróżnicza Książka Roku!

Nagroda jest przyznawana za wydaną w ubiegłym roku książkę, która w najlepszy sposób przybliża czytelnikom horyzonty geograficzne i kulturowe. Zwycięzcę wyłoni kapituła w składzie: Martyna Wojciechowska, Agnieszka Franus, Elżbieta Dzikowska, Krzysztof Wielicki, Marek Kamiński, Janina Ochojska, Aleksander Wolszczan, Tomasz Tomaszewski, Aleksander Doba.

Laureatów we wszystkich kategoriach poznamy w kwietniu, a wyniki Plebiscytu Travelery 2016 zostaną opublikowane w magazynie National Geographic Traveler 6/16.

OLGA TOKARCZUK

Małgorzata Szejnert zabiera nas w fascynującą wyprawę w czasie i przestrzeni. Aż trudno uwierzyć, że jest to wyprawa całkiem niedaleko. "Usypać góry" to najprzedniejsza literatura, która przywraca nam szeroką perspektywę na naszą własną historię i zbiorową tożsamość.

ALICJA KAPUŚCIŃSKA

Ryszard Kapuściński planował napisanie książki o Pińsku, stolicy Polesia, w której się urodził. Byłby więc szczęśliwy, czytając to DZIEŁO, bo nie waham się tak nazwać tej niezwykłej książki.

MICHAŁ NOGAŚ

To, czego nie zdążył zrealizować Kapuściński, udało się Szejnert.

Recenzje

Z Małgorzatą Szejnert na Polesiu

44 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 48 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Lubię książki Małgorzaty Szejnert. Po Zanzibarze chętnie „ruszyłam z nią" na Polesie. W sumie niewiele wiedziałam o tym obszarze.
Autorka kolejny raz mnie nie zawiodła. Jak zwykle dociekliwie i starannie drąży temat. Czuje się, że wcześniej przygotowała się solidnie do wyprawy. Rusza więc z Pińska, który jest bazą wypadową, do wielu okolicznych miasteczek i wsi. Podróżuje śladami Amerykanki Louise Boyd. Z pomocą miejscowych szuka śladów nieistniejących często dworów i zamków, po których zostały tylko zdjęcia i jakieś drzewa czy kamienie. › rozwiń tekst...

Niespieszne przypominanie Polesia

50 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 52 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Historie zebrane przez Małgorzatę Szejnert snują się łagodnie i melancholijnie. Tempo opowieści jest niespieszne, podobnie jak podróż autorki przez Polesie. Ten literacki reportaż jest próbą odtworzenia przeszłości na podstawie dopasowywania opowieści ostatnich mieszkańców do pozostałych artefaktów i utrwalenia jej za pomocą słowa pisanego. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...