Kuchnia dwudziestolecia. Co i jak jadano. 100 najlepszych przepisów


Agnieszka Jeż-Kaflik

Kuchnia dwudziestolecia. Co i jak jadano. 100 najlepszych przepisów

Oprawa miękka
Liczba stron: 192
Wydawnictwo: RM
Rok wydania: 2016
29,90 22,43

Do koszyka
oszczędzasz: 7,47

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-12

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,80 52,36
Do koszyka
oszczędzasz: 27,44
+ =
Cena pakietu:
79,80 52,36
Do koszyka
oszczędzasz: 27,44
+ =
Cena pakietu:
54,80 37,36
Do koszyka
oszczędzasz: 17,44
1/3

Wszystkim miłośnikom kuchni i dwudziestolecia międzywojennego życzymy smacznego!

Kuchnia polska dwudziestolecia międzywojennego była zróżnicowana i eklektyczna – łączyła w sobie polską tradycję wyrosłą na gruncie szlacheckim, elementy kuchni kresowej, francuską nutę i zapożyczenia z kuchni żydowskiej. Była wielosmakowa i różnobarwna – jak pejzaż społeczny niejednorodnej etnicznie Drugiej Rzeczypospolitej. Przechodziła też gwałtowne przeobrażenia wymuszone nowymi warunkami ekonomicznymi, w tym pracą zarobkową kobiet, oraz rozwojem cywilizacyjnym. Zwłaszcza w miastach polubiono nowoczesne, proste i szybkie potrawy, zgodne z zaleceniami dietetyków. Kuchnia ziemiańska zmieniała się wolniej. Tu nadal gotowano – tłusto, ciężko i pracochłonnie – choć zapewne bardzo smacznie.

Książka zaprasza czytelników w podróż po bogactwie smaków i zwyczajów kulinarnych dwudziestolecia. Sięgając do ówczesnych książek kucharskich, wspomnień i pamiętników, rubryk kulinarnych w gazetach, autorka snuje opowieść o tym, co, jak i gdzie jadano w czasach Drugiej Rzeczypospolitej. Oprócz interesującej części historycznej, w książce znajdziemy 100 przepisów na najróżniejsze potrawy, proste i bardziej wyrafinowane, dobre na śniadania, obiady i kolacje, na co dzień i od święta – wszystkie możliwe do przygotowania przez współczesnego czytelnika.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...