Dziewczyny z Solidarności - Anna Herbich | okładka
Znak Horyzont

Dziewczyny z Solidarności Anna Herbich

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2016-10-10

ISBN: 978-83-240-3464-2

Liczba stron: 304

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Format: 158x225mm

Cena katalogowa: 44,90 zł

Rok wydania: 2016

Zajrzyj do środka

44,90 zł 30,53 zł

Oszczędzasz 14,37 zł
-32 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!

Opis

Nowa książka Anny Herbich, autorki bestsellerów: Dziewczyny z Powstania i Dziewczyny z Syberii.

Mówili im: "Kobiety, nie przeszkadzajcie nam, to my walczymy o Polskę!"
Nie posłuchały. Dla wolności gotowe były zaryzykować wszystko.


Janina miała 50 lat, gdy została pobita przez ZOMO na demonstracji. Do szpitala trafiła z siedemnastoma szwami na głowie. Za domową drukarnię aresztowali ją dwa razy.
Izabella zostawiła w domu dwójkę maleńkich dzieci. Mimo więzienia nie ugięła się. Zbuntowała całe miasto.

Joanna w oknie celi wywiesiła biały ręcznik, na którym napisała czerwoną szminką Solidarność. Straszyli: jeśli się nie zamkniesz, zamkniemy ci syna. Siedemnastolatek został najmłodszym więźniem stanu wojennego.

Należały do legendarnej Solidarności i chciały lepszej Polski dla swoich dzieci. Czasem walczyły ramię w ramię z mężczyznami, a czasem wbrew nim. Produkowały i kolportowały „bibułę”, strajkowały, chodziły na demonstracje. Wyrzucano je z pracy, podsłuchiwano, bito i aresztowano. Grożono im odebraniem dzieci. Często zostawały bez środków do życia, musiały liczyć na pomoc innych.

To prawdziwe historie naszych mam i babć. Czy zdobylibyśmy się na podobną odwagę?


Anna Herbich przywraca pamięć o kobietach, bez których rewolucja Solidarności nie mogła się udać. Oddaje głos bohaterkom, które zbyt długo pozostawały w cieniu wielkiej historii.

Prawdziwe historie

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Ciekawostki historyczne

Anna Walentynowicz, Jadwiga Staniszkis, Henryka Krzywonos, Ewa Ossowska i Alina Pieńkowska jednoznacznie kojarzą się z „Solidarnością”. Co jednak z pozostałymi paniami, które stworzyły najważniejszą organizację obywatelską w XX-wiecznej Polsce? Prezentujemy pięć dziewczyn z „Solidarności”, o których nigdy nie słyszeliście. A powinniście! Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Ciekawostki historyczne

W czasach największej próby nie straciły ducha. Nie złamały ich prześladowania ani więzienie. Nie zrezygnowały z walki o wolną Polskę mimo przemocy i represji władzy ludowej. Poznajcie najodważniejsze dziewczyny z „Solidarności”. Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Ciekawostki historyczne

Brud, smród i ubóstwo albo… miękkie kanapy i wygodne łazienki. Warunki gościny w więzieniach Jaruzelskiego potrafiły być diametralnie różne. I… kompletnie przypadkowe. Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Niezłomne

2019-02-06 „Dziewczyny z Solidarności" Anny Herbich to kolejna piękna książka z mnóstwem zdjęć. Nawet nie wiedziałam, ze one są dołączone do tego wydania. Dzięki temu cała historia nabiera jeszcze większej autentyczności. Powieść to tak naprawdę zbiór kilkunastu opowiadań o silnych, niezależnych kobietach, które nie poddały się nawet samemu systemowi. Działały w Solidarności i były z tego bardzo dumne. Tak jak Joanna, która napisała na białym ręczniku czerwona szminką słowo w które głęboko wierzyła. Tym sposobem będąc w wiezieniu pokazała, że się nie poddała i nigdy tego nie zrobi.
Bardzo podziwiam te kobiety. Nie wiem czy sama miałabym tak wielką odwagę jak one. W sumie ktoś powiedział mi kiedyś, żeby jeśli nigdy nie byłam w podobnej sytuacji, to nie przekonam się co bym zrobiła. Nikomu oczywiście tego nie życzę i sobie też nie.
W tej książce opisywane jest 12 bardzo emocjonujących historii. Jednak najbardziej poruszyła mnie pierwsza, Ewy. Jak się później okazuje mamy naszej autorki. Kobieta była w ciąży, ale i tak pomagała w walce o wolną nie-komunistyczną Polskę. Zapłaciła za to tragicznie wysoką cenę, urodziła przedwcześnie dziecko, które niestety zmarło.
Jeszcze jedna rzecz przykuwa moją uwagę. Mianowicie patrząc, nawet na okładkę książki, znajdziemy dopisek „Prawdziwe historie". Właśnie... Moim skromnym zdaniem to jest najlepsze w tej powieści. Dla mnie była ona świetną lekcją historii współczesnej Polski, o której nikt nie mówi w szkole. Nie rozumiem dlaczego. Przyszłe pokolenia powinny poznać prawdę. Cóż jeśli chcecie się przekonać jak było w rzeczywistości to sięgnijcie po tę pozycję. Tak jak ja nie będziecie zawiedzeni. Gwarantuje to. „Dziewczyny z Solidarności" będą idealne na ferie, długie zimowe wieczory czy na chwile relaksu, ponieważ każda historia jest odrębnym opowiadaniem, które możecie czytać osobno. To idealne rozwiązanie dla zapracowanych. Czyż nie? J
0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Kobiety, który pokonały system

2019-02-06 „Dziewczyny z Solidarności" to zapis rozmów Anny Herbich z kobietami mocno zaangażowanymi w antykomunistyczną działalność w okresie PRL. Ówczesne władze nazywały je „cholernymi babami z Solidarności", ponieważ były niezwykle skutecznymi i niezłomnymi aktywistkami. Ich rola w walce o demokrację jest dziś marginalizowana, a czasami wręcz zupełnie pomijana. Książka Anny Herbich stanowi próbę nadania ich działalności zasłużonego rozgłosu.

Choć od czasu transformacji ustrojowej minęło już wiele lat, to ludzie, którzy udzielali się w opozycji, nadal żyją tamtymi wydarzeniami. To nieuniknione, bo tamte doświadczenia nieodwracalnie ich naznaczyły. Szczególnie dotkliwie odczuły to kobiety, które musiały poświęcić całe swoje prywatne życie, żeby walczyć z systemem. Wiele z nich dokonało najwyższych wyrzeczeń - rozpadły się ich rodziny, straciły dzieci, partnerów, nie miały kontaktu z najbliższymi. Rezygnowały z osobistych marzeń, celów, dobrze rokujących karier, a także ze zwykłej normalności i bezpieczeństwa, po to, by działać. Bardzo często zaznawały jakiejś formy więziennej rzeczywistości, upokorzeń, znęcania fizycznego i psychicznego. Mimo emocjonalnego cierpienia były odważne, silne, niestrudzone, odporne na ból i zastraszenie. To, co dodatkowe łączy te kobiety, to podbudowa moralna wyniesiona z domów rodzinnych. W większości bohaterki książki pochodziły z rodzin, w których o polskość walczono od pokoleń, rodzice i dziadkowie walczyli w AK, a ci, którzy mieszkali na kresach, pielęgnowali swoje polskie korzenie. Dla rozmówczyń Anny Herbich walka o wolną ojczyznę nie była kwestią wyboru a efektem głęboko zakorzenionego poczucia, że tak właśnie należy postępować.

Sportretowane kobiety są nadzwyczaj skromne, nie szukają poklasku dla swojego bohaterstwa. Nie chcą tylko, aby ich poświęcenie zostało zmarnowane. Chociaż walka o wolność i okres przemian ustrojowych są podobnie wspominane przez bohaterki, to jednak każda z nich posiada indywidualną perspektywę i własne spojrzenie na tamte wydarzenia. Kobiety te pochodziły z różnorodnych środowisk, pełniły rozmaite funkcje w Solidarności, miały odmienne doświadczenia i przemyślenia, dzięki czemu w „Dziewczynach z Solidarności" pojawiły się odrębne stanowiska wobec tej samej prawdy historycznej. Wiele z tych cichych bohaterek wciąż odczuwa gorycz, że upadek komunizmu w Polsce nie został w pełni wykorzystany, że można było wyciągnąć więcej korzyści dla kraju z tej transformacji. Zbrodnie komunistów nie zostały rozliczone, dziś nierzadko prowadzą oni dostatnie życie, otrzymują wysokie emerytury i są odznaczani przez kolejne władze, a autentycznie wartościowi ludzie wciąż pozostają anonimowi, niedocenieni i pozbawieni pomocy państwa.

„Dziewczyny z Solidarności" to książka bardzo ważna i potrzebna. Zbyt szybko zapomnieliśmy o tym, czym jest władza totalitarna i jak bezwzględnie działa wobec opozycjonistów. Trzeba przypominać o tym, że utrata wolności to nie tylko hasło z minionej epoki. A przede wszystkim warto poznać kobiety, które udowodniły, że „słaba płeć" to pusty frazes. Serdecznie polecam.

0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Ciche bohaterki

2016-11-03 Historia Polski jest trudna i piękna zarazem, pełna pięknych zrywów społecznych, bohaterów którzy bardzo często ryzykowali własnym życiem aby Polska mogła być wolna i bezpieczna. Jednak jest wiele nieznanych tak zwanych małych bohaterów bez których ci więksi nie mogli by zdziałać tak wielkich czynów. Właśnie takie są bohaterki książki Anny Herbich, każda z tych kobiet opowiada swoje własne przeżycia, każda z nich stanęła przed wyborem walka o wolność czy ciche przyzwolenie na działanie komuny.
65 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 38 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.