zamówień od 99 zł
Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.
od 99 zł
tylko dla klubowiczów
Art Ladies za 1 zł
Książka
Horyzont
Marek Stelar
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 368 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Horyzont
HORYZONT JEST GRANICĄ WIDZIALNOŚCI, A CIEKAWOŚĆ, CO ZNAJDUJE SIĘ ZA NIM, JEST NATURALNA. CZY ODWAŻYŁBYŚ SIĘ ZA NIEGO ZAJRZEĆ, WIEDZĄC, ŻE CZEKA CIĘ TAM KOSZMAR?
Pełnia lata w Świnoujściu. Na falochronie gazoportu zostaje znaleziony na wpół zatopiony jacht, a w nim zwłoki Jacka Hankego. List samobójcy nie pozostawia wątpliwości co do jego motywów, ale ostatnie zdania budzą niepokój aspirant Gośki Podrzyckiej. Hanke prosi w nich o załatwienie pewnej sprawy. Kim jest tajemniczy „Szczurek” i co kryje się za „zajrzeniem za horyzont”?
Kiedy w dziwnych okolicznościach zaczynają ginąć dawni przyjaciele Hankego, Gośka i Paweł Szenfeld odkrywają, że trop prowadzi do początku lat dziewięćdziesiątych i czasów, gdy w mieście stacjonowali żołnierze radzieccy.
Wkrótce na jaw wychodzi historia Larysy – rosyjskiej dziewczynki, która należała kiedyś do paczki Hankego. To samo imię nosił jacht, na którym odebrał sobie życie.
Szczegółowe informacje na temat książki Horyzont
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384417287 |
| Autor: | Marek Stelar |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 368 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-10-14 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Horyzont
Inne książki Marek Stelar
Oceny i recenzje książki Horyzont
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Przedpremierowo u mnie! Mroczny klimat, tajemnice z przeszłości i śledztwo, które nie pozwala zasnąć. Choć oficjalna premiera zaplanowana jest na 14 października 2026 roku, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia miałam okazję zajrzeć za „Horyzont” autorstwa Marka Stelara nieco wcześniej. I wiecie co? To genialny kryminał, który od pierwszej strony wciąga w gęstą atmosferę pełną napięcia! Fabuła została utkana po mistrzowsku. Autor serwuje nam skomplikowaną intrygę wokół samobójstwa w Świnoujściu, w której przeszłość z lat 90. miesza się z teraźniejszością. Każdy krok przybliża nas do prawdy, która potrafi zszokować. Uwielbiam to uczucie, gdy podczas czytania sama próbuję ułożyć elementy układanki, a pisarz i tak sprytnie wyprowadzał mnie w pole. Co dla wielu z Was będzie świetną wiadomością – „Horyzont” to oficjalnie 3 tom losów aspirant Gośki Podrzyckiej i Pawła Szenfelda! Jeśli polubiliście ich w Przeprawie i Archipelagu, tutaj poczujecie się jak w domu. Bohaterowie są genialnie wykreowani, autentyczni i mają swoje własne wady oraz sekrety. Książka wywołuje masę skrajnych emocji: od czystej ciekawości, przez niepokój, aż po totalne zaskoczenie na samym finale. Marek Stelar ma niesamowite pióro. Pisze lekko, ale z ogromną dbałością o detale i budowanie napięcia. Tempo akcji jest idealnie wyważone – nie ma tu nudy, a kolejne rozdziały dosłownie uciekają same. To jedna z tych pozycji, przy których mówisz sobie „jeszcze tylko jeden rozdział” i nagle witasz świt. Komu polecam tę książkę? Każdemu fanowi dobrych, rasowych kryminałów oraz thrillerów z rozbudowanym tłem historyczno-obyczajowym. Jeśli cenicie świetny styl, mroczny klimat Świnoujścia i niebanalne zagadki detektywistyczne, to będzie dla Was idealny wybór. Możecie śmiało rezerwować czas w okolicach premiery! Moja ocena przedpremierowa: 9/10 BRUNETTE BOOKS
Dlaczego cykl kryminałów z aspirant Gośką Podrzycką i Pawłem Szenfeldem jest ostatnio jednym z moich ulubionych? Cenię go przede wszystkim za autentyczną relację, którą Marek Stelar z taką łatwością zbudował pomiędzy głównymi bohaterami, partnerami zarówno w prowadzonych śledztwach, jak i w życiu prywatnym. Podobnie jak w poprzednich częściach, tak i w „Horyzoncie” obie te sfery się przenikają, a rozwiązanie kolejnej trudnej sprawy nie tylko cofa ich do wspomnień z czasów dzieciństwa, ale okazuje się również testem dla ich związku. Wracamy do upalnego Świnoujścia, gdzie zaczynają umierać przyjaciele sprzed lat. Odebranie sobie życia i kolejne wypadki nie budziłyby podejrzeń, gdyby nie dawne powiązania oraz tajemniczy, dość lakoniczny list kierujący wzrok śledczych ku przeszłości. Przeszłości mającej smak lodów pistacjowych, pierwszej miłości, prawdziwej przyjaźni, ale i mrocznych tajemnic, które nigdy nie wypłynęły na powierzchnię. Dociekliwość Gośki i kolejne odkrywane przez Pawła fragmenty dzieciństwa prowadzą do tego, co zostało dawno zapomniane i za co nikt nie poniósł konsekwencji. Odsłaniają też inne oblicze Pawła, co pozwala nam zrozumieć jego postępowanie i wybory w dorosłym życiu. Wszystko to wystawia na poważną próbę ich związek, w którym, jak się okazuje, nie brak wzajemnej nieufności i własnych nieprzepracowanych kompleksów. Świetnie mi się czytało tę część, a elementy układanki związane ze stacjonowaniem w mieście przed laty radzieckich żołnierzy dodały tej historii autentyzmu. Lata dziewięćdziesiąte to i dla mnie czas młodości, więc wspomnienia głównego bohatera i we mnie budziły naturalną nostalgię. Czy jednak motywacja sprawcy okazała się dla mnie przekonująca? Nie do końca, podobnie jak dla prowadzących śledztwo – i tym samym autor po raz kolejny udowadnia, że czasem niewiele trzeba, by rozkręcić spiralę przemocy i śmierci. Tematem, który naturalnie wypłynął z fabuły powieści i jest zdecydowanie warty głębszej refleksji, jest cierpienie ludzi terminalnie chorych. Tych skazanych na ból do ostatnich chwil i tych, którzy decydują się odejść na własnych zasadach. I za wplatanie tematów społecznie istotnych, które dla wielu stanowią tabu, również tak bardzo doceniam ten cykl. A jeśli prócz znakomitej i wielowymiarowej rozrywki kryminalnej z pełnokrwistymi bohaterami chcecie się dowiedzieć, jaką ksywkę miał w dzieciństwie Marek Stelar, to nie pomińcie słowa od autora, które znajdziecie na końcu książki. I oczywiście kolejny raz gorąco zachęcam do poznania jego twórczości - czytajcie!
