Miasto Szklanych Słoni


Mariusz Sieniewicz

Miasto Szklanych Słoni

Oprawa twarda
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: Znak
34,90 31,41

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

W Mieście Szklanych Słoni panują osobliwe zwyczaje: w szpitalu leczy się dotykiem wyobraźni, w hucie szkła produkuje się masowo szczęście, piątek jest dniem seansów spirytystycznych, a sobota - orgii miłosnych. Nad wszystkim unosi się Tęczowa Wieloródka - bogini płodnej widzialności. Jeden z pacjentów z pobliskiego szpitala prowadzi dziennik alternatywnych historii swojego życia. Przynajmniej jedna z nich powinna być prawdziwa, ale w tym mieście nigdy nie wiadomo, co jest prawdą, a co jej odbiciem.Prawdziwy świat jest działaniem wyobraźni. Prawdziwy świat jest utkany z wielu opowieści. Czasami trzeba się zbuntować i stworzyć własną.     ”To, co tworzy Mariusz Sieniewicz należałoby nazwać prozą wyzwolonej wyobraźni. Ale w Mieście Szklanych Słoni nie fantazjuje się po to, żeby zerwać z rzeczywistością. Przeciwnie - żeby ją pochwycić i dogłębnie przemyśleć.” Dariusz Nowacki   Patronat:       Polecamy e-radar.pl

Recenzje

Targowisko opowieści

87 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 58 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Jak w literackiej sieczkarni: zdania mieszają się, by ostatecznie wywieść czytelnika w pole.

Jedni pisarze wydają kolejne powieści w podobnym duchu. Inni eksperymentują. Do tych ostatnich należy Mariusz Sieniewicz. „Miasto szklanych słoni" to książka, do której łatwo zgubić klucze. Mamy tu rzecz o surrealnym mieście, którym rządzi logika snu i rytuał snucia opowieści. Centrum wszelkich czarów jest szpital, w którym leczy się „dotykiem wyobraźni". Owym rytuałom patronuje Tęczowa Wieloródka, „bogini płodnej widzialności".

› rozwiń tekst...

Między prawdą a fikcją

83 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 46 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Miasto Szklanych Słoni to z pozoru zwyczajne, szare miasto. Jednak widziane oczami naszego bohatera - Jana nabiera tajemniczości i niesamowitości. Mariusz Sieniewicz stworzył niebanalne dzieło, a dla czytelnika to nie lada gratka. Rzeczywistość miesza się z fantazją, wyobraźnią. Każdy z bohaterów opowiada swoją własną historię. Metafora goni metaforę, a przedstawiane światy raz po raz mieszają się. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...