zamówień od 99 zł
Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.
od 99 zł
tylko dla klubowiczów
Art Ladies za 1 zł
Książka
Biblioteka wigilijnych wspomnień
Natasza Socha
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Literackie |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Format: | 130x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Biblioteka wigilijnych wspomnień
Są historie, które trzeba opowiedzieć, by móc pójść dalej. W te święta wszystko może zacząć się od nowa.
Przytulna biblioteka tuż przed świętami. Kilka krzeseł i kartka: „Przyjdź, jeśli nie masz z kim pomilczeć”. Cztery osoby decydują się opowiedzieć nieznajomym o wigiliach, które odmieniły ich los. Bez pouczania i bez oceniania.
Krystyna próbuje uporać się z przeszłością, Magda podejrzewa męża o zdradę, Marek, policyjny negocjator, staje wobec dramatu, który może odebrać mu wszystko, co kocha, a Anna odkrywa prawdziwą twarz męża i musi podjąć radykalne kroki, by chronić córkę.
Pozornie nic ich nie łączy. Z czasem losy bohaterów splatają się w sposób, którego nie mogli przewidzieć. Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa tajemniczy mężczyzna, który przesiaduje na ławce mimo śniegu i mrozu?
„Biblioteka wigilijnych wspomnień” to opowieść o skomplikowanej przeszłości i drugich szansach, która daje nadzieję i skłania do refleksji nad tym, co naprawdę jest w tym czasie ważne.
Szczegółowe informacje na temat książki Biblioteka wigilijnych wspomnień
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Literackie |
| EAN: | 9788308089651 |
| Autor: | Natasza Socha |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Format: | 130x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-10-14 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o Długa 1 Kraków 31-147 PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Biblioteka wigilijnych wspomnień
Inne książki Natasza Socha
Oceny i recenzje książki Biblioteka wigilijnych wspomnień
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Słyszeliście kiedyś o Human Library, w Polsce znanej jako Żywa Biblioteka? To niezwykła inicjatywa, w której zamiast książek wypożyczacie… drugiego człowieka. Akcja, zapoczątkowana w Danii w 2000 roku, działa już w ponad 80 krajach. Jej głównym celem jest poznawanie doświadczeń osób z grup marginalizowanych i nierozumianych, aby przełamywać własne uprzedzenia i bariery. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ tę genialną formułę, choć w nieco zmienionej postaci, wykorzystała Natasza Socha w swojej najnowszej powieści „Biblioteka wigilijnych wspomnień”. Czy nie byłoby pięknie, gdyby istniały miejsca, w których można byłoby wypożyczyć czas drugiego człowieka, szczególnie wtedy, gdy czujecie, że musicie się wygadać, a zupełnie nie macie komu? Gdy potrzebujecie zrzucić ciężar bez oceniania i pouczania? Autorka zaprasza nas w okresie świątecznym do wyjątkowego miejsca i pokazuje zarówno obezwładniającą samotność, najbardziej odczuwalną w tych właśnie rodzinnych dniach, jak i ogromną siłę obecności drugiego człowieka, który po prostu wysłucha. Poznajemy czworo bohaterów, z których każdy ma własną historię, własną tragedię i potrzebę, by wyjść z mroku, w którym tkwi, a blokują ich nie tylko ból zerwanych relacji rodzinnych, ale też wyrzuty sumienia. Nie jest to słodka świąteczna opowieść, pokazująca tylko radosną stronę świąt, ale poruszająca, czasem wręcz ciężka od emocji historia, zaglądająca do domów, gdzie wigilijnym przygotowaniom towarzyszy samotność, strach czy przemoc. Powieść jest podzielona na cztery głosy i wskazuje, jak czasami niewiele potrzeba, by pomóc drugiej osobie wyrwać się z zaklętego kręgu i z nadzieją spojrzeć w przyszłość. Bo czy nie łatwiej czasem opowiedzieć o swoich problemach komuś zupełnie obcemu? To kolejna powieść autorki, która obudziła we mnie głębsze emocje, uświadamiając, jak trudnym czasem dla niektórych osób może być świąteczny okres. W kontraście do wyidealizowanego obrazka świąt spędzanych w gronie najbliższych, otrzymujemy do bólu prawdziwy portret ludzi, dla których ten czas to jedynie przypomnienie o dotkliwej pustce. Po lekturze naszła mnie refleksja nad poruszanym w powieści tematem jednej z tradycji wigilijnych – pustego nakrycia przy stole. Autorka ciekawie wyjaśnia, skąd się wzięła i jak zmieniała się jej symbolika. Czy dla Was jest to tylko symbol, czy naprawdę zaprosilibyście osobę potrzebującą do wspólnego stołu?
