Lew świętego Hieronima i inne opowiadania Justyna Kiliańczyk-Zięba Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 96 |
| Format: | 220x240 |
| Rok wydania: | 2009 |
O książce Lew świętego Hieronima i inne opowiadania
W jaki sposób święty Hieronim oswoił dzikiego lwa? Jak pies uratował świętego Rocha przed śmiercią? Jakimi słowami święty Franciszek rozmawiał z wilkiem? Zbiór opowiadań Justyny Kiliańczyk-Zięby, autorki m.in. Za rękę z Papieżem, przybliża bardziej i mniej znane opowieści o świętych i zwierzętach, o poświęceniu, miłości i dobroci. A bajkowe kolorowe ilustracje Marii Gromek pięknie uzupełniają opowiadane historie i sprawiają, że po tę mądrą książkę chętnie sięgnie każde dziecko.Szczegółowe informacje na temat książki Lew świętego Hieronima i inne opowiadania
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324011506 |
| Autor: | Justyna Kiliańczyk-Zięba |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 96 |
| Format: | 220x240 |
| Rok wydania: | 2009 |
| Data premiery: | 2009-03-16 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Justyna Kiliańczyk-Zięba
Oceny i recenzje książki Lew świętego Hieronima i inne opowiadania
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Święty Marcin żył i mieszkał w dalekiej Limie (Peru). Ludzie wciąż go o coś prosili - a to o lekarstwo na chorobę, a to o kawałek chleba, gdy głód za bardzo im doskwierał. Brat nikomu nie odmawiał. Biedni i ubodzy wiedzieli, że dominikanin, w razie potrzeby, udzieli im nawet schronienia za klasztorną furtą. Co więcej, św. Marcin dostrzegał Boga nie tylko w człowieku, ale i w każdej żywej istocie. Kiedy jakiemuś zwierzątku działa się krzywda, nie przechodził obojętnie - ot, choćby kaczuszkę ze złamanym skrzydłem zawsze brał... pod swoje skrzydło!
Święty Marcin żył i mieszkał w dalekiej Limie (Peru). Ludzie wciąż go o coś prosili - a to o lekarstwo na chorobę, a to o kawałek chleba, gdy głód za bardzo im doskwierał. Brat nikomu nie odmawiał. Biedni i ubodzy wiedzieli, że dominikanin, w razie potrzeby, udzieli im nawet schronienia za klasztorną furtą. Co więcej, św. Marcin dostrzegał Boga nie tylko w człowieku, ale i w każdej żywej istocie. Kiedy jakiemuś zwierzątku działa się krzywda, nie przechodził obojętnie - ot, choćby kaczuszkę ze złamanym skrzydłem zawsze brał... pod swoje skrzydło!