Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim Piotr Stelmach Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Literackie |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 544 |
| Format: | 21.4x15.1 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
O książce Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
Grzegorz Ciechowski – lider, idol, ikona polskiego rocka Grzegorz Ciechowski – ikona polskiego rocka, lider Republiki, autor niezapomnianych piosenek, poeta i producent muzyczny. Zmarł młodo i niespodziewanie w 2001 roku. Mimo że od śmierci Ciechowskiego minęło już prawie dwadzieścia lat, muzyka polska nadal nie doczekała się artysty podobnego formatu. Tego dnia obudzi nas pomruk boży. Żadna z powstałych dotychczas książek o gwiazdach polskiego rocka nie była tak przejmująca. Piotr Stelmach, ceniony dziennikarz muzyczny radiowej Trójki, prowadzi swoją opowieść od 2001 roku – od wiadomości o nagłej śmierci Grzegorza Ciechowskiego i doświadczeniu pustki w świecie muzycznym, poprzez kolejne etapy kariery i życia osobistego artysty, wspomnienie młodości, rodziny, atmosfery miasta dzieciństwa – Tczewa, aż po dzień narodzin. Gdzie oni są? Ci wszyscy moi przyjaciele? Są w tej książce. Najbliżsi krewni, koledzy, dziennikarze, artystki i artyści, z którymi Grzegorz Ciechowski współpracował. Opowiadają o nim między innymi: Helena Ciechowska (mama), Małgorzata Awad i Aleksandra Krzemińska (siostry), córka Weronika, Małgorzata Potocka, muzycy Republiki: Leszek Biolik, Sławomir Ciesielski, Zbigniew Krzywański i Paweł Kuczyński, a także Jan Borysewicz, Robert Brylewski, Jan Chojnacki, Katarzyna Groniec, Zbigniew Hołdys, Lech Janerka, Kayah, Jan Jakub Kolski, Kasia Kowalska, Tomasz Lipiński, Grzegorz Markowski, Krzysztof Materna, Marek Niedźwiecki, Daniel Olbrychski, Muniek Staszczyk, Kazik Staszewski, Justyna Steczkowska, Michał Urbaniak, Wojciech Waglewski i Jan Wołek. Oglądam twoją twarz w lunecie. Lżejszy od fotografii... to najpełniejszy portret Grzegorza Ciechowskiego. Z bogactwa rozmów przeprowadzonych przez Piotra Stelmacha wyłania się obraz konsekwentnego i bezkompromisowego artysty, lojalnego przyjaciela i choleryka, ciepłego, ale wymagającego ojca. Ciechowski jawi się tu też jako humorysta i autor bezlitosnych żartów, które jego współpracowników nieraz doprowadzały do szewskiej pasji, a dziś wspominają je z rozrzewnieniem. Autorowi udało się również dotrzeć do wielu pięknych, zaskakujących, niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów.Piotr Stelmach w wywiadzie o swojej książce
Szczegółowe informacje na temat książki Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
| Wydawnictwo: | Literackie |
| EAN: | 9788308065143 |
| Autor: | Piotr Stelmach |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 544 |
| Format: | 21.4x15.1 |
| Data premiery: | 2018-06-06 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o. Długa 1 31-147 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Inne książki Piotr Stelmach
Inne książki z kategorii Dzienniki, pamiętniki, listy
Oceny i recenzje książki Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Ta wyjątkowa biografia autorstwa Piotra Stelmacha to zbiór wspomnień i opowiadań bardzo wielu osób. Wszyscy oni znali Grzegorza Ciechowskiego, byli albo bliskimi członakmi rodziny, przyjaciółmi, ale też osobami, które miały sporadyczny kontakt z artystą. wszyscy oni wypowiadają się o nim jako o wyjątkowej osobie. Gratulacje dla Pana Stelmach, który poświęcił wiele czasu i energii, aby powstała ta książka, jest wyjątkowa i piękna. Serdecznie polecam, nie tzreba być fanem muzyki Ciechowskiego by docenić tę książkę.
Pamiętam dokładnie ten dzień i wiadomość, że Grzegorz Ciechowski nie żyje. Niedowierzanie i smutek, olbrzymi wszechogarniający smutek, na wiadomość tak oszałamiającą i bolesną. Ta książka to wspaniały zbiór stawnowiących wspomnienie tego genialnego muzyka, opowieść nie jest jednka przesłodzona ani banalna, Stelmach wykonał kawał świetnej roboty, masa czasu i pracy poświęcone, na to by powstała ta książka. Pełen szacunek. Autor rozmawiał z wieloma osobami, które miały bezpośredni kontakt z Ciechowskim, z rodziną, przyjaciółmi i dalszymi znajomymi. Książka pokazuje Ciechowskiego takim jakim był, charyzmatyczny, sympatyczny, z poczuciem humoru z jednej strony i despotyczny choleryk z drugiej. Był wyjątkową osobą na polskiej scenie muzycznej i ta książka jest pięknym jego portretem. Serdecznie polecam książkę wszytskim, fantastycznie napisana, pełna fantastycznych historii i wspomnień. Świetna!
Książka jest bardzo dobra, ale nie bez wad. Autor zebrał dużo materiału, może nawet za dużo i to właśnie stanowi słanszy punkt tej książki. Liczy sobie ona ponad 600 stron, wypowiada się łącznie około 50 różnych osób, przez co cała biografia wydaje się być momentami nużąca, wiele osób porusza te same kwestie i wypowiada się na te same tematy. Książka stanowi jednka hołd i ułon w stronę zmarłego wokalisty i tekściarza, widać, że Piotr Stelmach poświęcił bardzo dużo czasu i energii w zebranie materiału i napisanie tej książki, dlatwgo też wielki szacunek dla niego. Ten zbiór wspomnień jest o tyle wyjątkowy, że wypowiadaja się osoby różne, dziennikarze, współpracownicy, artyści i artystki, rodzina i przyjaciele, jednak tak jak mówiłam, mogło być ich o połowę mniej lub fragmenty lepiej dobrane, aby nie powielać tej samej treści kilka razy. Niemniej jednak, książkę polecam, pozycja obowiązkowa dla każdego fana Republiki.
Książka jest świetna, autor dobrał sobie bardzo dobrych rozmówców by stworzyć tę książkę, ciekawe osobowości, które wypowiadają się na temat tego niebanalnego artysty, coś niesamowitego. Czytało się to wszystko z wielką przyjemnością i każda kolejna osoba odkrywala nowe karty z życia Ciechowskiego. Fantastyczna biografia, czyta się świetnie, polecam!
"Lżejszy od fotografii" to świetnie przygotowana biografia, Piotr Stelmach zebrał masę świetnego materiału, nie dziwi mnie, że książka ma aż 640 stron, każdy rozmówca dodał od siebie coś wartościowego, co czyni tę książkę wyjątkową. Bardzo polecam, czyta się bardzo dobrze, genialna książka poświęcona genialnemu artyście.
"Lżejszy od fotografii" to świetnie przygotowana biografia, Piotr Stelmach zebrał masę świetnego materiału, nie dziwi mnie, że książka ma aż 640 stron, każdy rozmówca dodał od siebie coś wartościowego, co czyni tę książkę wyjątkową. Bardzo polecam, czyta się bardzo dobrze, genialna książka poświęcona genialnemu artyście.
Książka jest świetna, autor dobrał sobie bardzo dobrych rozmówców by stworzyć tę książkę, ciekawe osobowości, które wypowiadają się na temat tego niebanalnego artysty, coś niesamowitego. Czytało się to wszystko z wielką przyjemnością i każda kolejna osoba odkrywala nowe karty z życia Ciechowskiego. Fantastyczna biografia, czyta się świetnie, polecam!
Książka jest bardzo dobra, ale nie bez wad. Autor zebrał dużo materiału, może nawet za dużo i to właśnie stanowi słanszy punkt tej książki. Liczy sobie ona ponad 600 stron, wypowiada się łącznie około 50 różnych osób, przez co cała biografia wydaje się być momentami nużąca, wiele osób porusza te same kwestie i wypowiada się na te same tematy. Książka stanowi jednka hołd i ułon w stronę zmarłego wokalisty i tekściarza, widać, że Piotr Stelmach poświęcił bardzo dużo czasu i energii w zebranie materiału i napisanie tej książki, dlatwgo też wielki szacunek dla niego. Ten zbiór wspomnień jest o tyle wyjątkowy, że wypowiadaja się osoby różne, dziennikarze, współpracownicy, artyści i artystki, rodzina i przyjaciele, jednak tak jak mówiłam, mogło być ich o połowę mniej lub fragmenty lepiej dobrane, aby nie powielać tej samej treści kilka razy. Niemniej jednak, książkę polecam, pozycja obowiązkowa dla każdego fana Republiki.
Pamiętam dokładnie ten dzień i wiadomość, że Grzegorz Ciechowski nie żyje. Niedowierzanie i smutek, olbrzymi wszechogarniający smutek, na wiadomość tak oszałamiającą i bolesną. Ta książka to wspaniały zbiór stawnowiących wspomnienie tego genialnego muzyka, opowieść nie jest jednka przesłodzona ani banalna, Stelmach wykonał kawał świetnej roboty, masa czasu i pracy poświęcone, na to by powstała ta książka. Pełen szacunek. Autor rozmawiał z wieloma osobami, które miały bezpośredni kontakt z Ciechowskim, z rodziną, przyjaciółmi i dalszymi znajomymi. Książka pokazuje Ciechowskiego takim jakim był, charyzmatyczny, sympatyczny, z poczuciem humoru z jednej strony i despotyczny choleryk z drugiej. Był wyjątkową osobą na polskiej scenie muzycznej i ta książka jest pięknym jego portretem. Serdecznie polecam książkę wszytskim, fantastycznie napisana, pełna fantastycznych historii i wspomnień. Świetna!
Ta wyjątkowa biografia autorstwa Piotra Stelmacha to zbiór wspomnień i opowiadań bardzo wielu osób. Wszyscy oni znali Grzegorza Ciechowskiego, byli albo bliskimi członakmi rodziny, przyjaciółmi, ale też osobami, które miały sporadyczny kontakt z artystą. wszyscy oni wypowiadają się o nim jako o wyjątkowej osobie. Gratulacje dla Pana Stelmach, który poświęcił wiele czasu i energii, aby powstała ta książka, jest wyjątkowa i piękna. Serdecznie polecam, nie tzreba być fanem muzyki Ciechowskiego by docenić tę książkę.