Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności. Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką


Maciej Stuhr, Beata Nowicka

Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności. Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką

Zintegrowana
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2015
› zajrzyj do środka...
37,90 20,84

Do koszyka
oszczędzasz: 17,06

Zamów teraz,
wyślemy w poniedziałek.

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
82,80 47,78
Do koszyka
oszczędzasz: 35,02
+ =
Cena pakietu:
107,80 41,81
Do koszyka
oszczędzasz: 65,99
+ =
Cena pakietu:
87,80 35,81
Do koszyka
oszczędzasz: 51,99
+ =
Cena pakietu:
82,80 34,31
Do koszyka
oszczędzasz: 48,49
1/4

NIEKTÓRZY MYŚLĄ, ŻE MIAŁEM FUKSA

Maciej Stuhr szczerze o rodzinie, przyjaźniach i początkach kariery. O ostrych zakrętach i genetycznych skłonnościach do tego, by wszystko robić po swojemu. O kulisach pracy na estradzie, w filmach i teatrze. O pułapkach popularności. O tym, ile Stuhra w Stuhrze. I dlaczego czasami chłopaki też płaczą.

Wielu ludziom wydaje się, że go znają. Nic bardziej mylnego.
Marianna Stuhr, siostra Maćka

Jego ojciec chrzestny Jan Nowicki opowiadał mi, że był brzydkim dzieckiem. Z reakcji moich licznych koleżanek na Macieja dziś wysnuwam wniosek, że mu to przeszło.
Kuba Wojewódzki

Nie będę mówił, że jest fantastycznym kolegą. Ani że jest świetnym aktorem. Że jest dowcipny, inteligentny, że lubię się z nim spotykać, pracować, gadać. Nie będę mówił tego wszystkiego!
Robert Więckiewicz

Miał chyba kompleks taty i trochę ma go do dzisiaj, zupełnie niepotrzebnie.
Magda Umer

Możemy razem płakać, śmiać się, przeżywać chwile smutne i wspaniałe. Stąd nasz teatr.
Krzysztof Warlikowski

Jest mieszanką odpowiedzialnego mężczyzny i małego, wrażliwego chłopca.
Maja Ostaszewska

Nieraz z podziwem obserwowałem, jak zaspokaja głodną medialną bestię, uchodząc nie tylko z życiem, ale i z honorem, a nawet z rozumem.
Jacek Żakowski

Materiały o książce

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...