Kapitan Trips Bastion Tom 1 Perkins Mike Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Albatros |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 160 |
| Format: | 18.0x26.0cm |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce Kapitan Trips Bastion Tom 1
WIELKA GRATKA DLA FANÓW KRÓLA HORRORU! PIERWSZE POLSKIE WYDANIE NIGDY WCZEŚNIEJ U NAS NIEPUBLIKOWANEJ KOMIKSOWEJ ADAPTACJI BESTSELLEROWEJ POSTAPOKALIPTYCZNEJ POWIEŚCI STEPHENA KINGA „BASTION”! JEDNA Z NAJBARDZIEJ UDANYCH TRAWESTACJI W HISTORII KOMIKSU – NARRACYJNIE ŚWIEŻA I NOWATORSKA, A JEDNOCZEŚNIE BARDZO WIERNA ORYGINAŁOWI. OPOWIEŚĆ OSNUTA WOKÓŁ NASZYCH NAJWIĘKSZYCH LĘKÓW: ŻE ZAGŁADA CZAI SIĘ TUŻ ZA ROGIEM I ŻE TO LUDZKOŚĆ, OBSESYJNIE SKUPIONA NA SWOIM BEZPIECZEŃSTWIE, SAMA JĄ SOBIE ZAFUNDUJE. „Bastion” to klasyczna opowieść o dobru i złu – apokaliptyczna wizja walki człowieka o ocalenie życia przed śmiertelnie groźną pandemią. Kiedy więc Kapitan Trips obejmuje świat we władanie, niedobitkom ludzkości nie pozostaje nic innego, jak wznieść solidny bastion i stawić mu czoła w ostatnim beznadziejnym starciu... Pierwszy rozdział tej historii, „Kapitan Trips”, nawiązuje zarówno do tytułu pierwszej z trzech części powieści Kinga, jak i potocznego terminu, jakim w książce określa się wirusową broń biologiczną, która uśmierciła znaczą część ludzkości. W Ameryce, w której umarło 99% mieszkańców, ci, którzy przeżyli, podróżują przez spustoszony kraj pełen trupów, by ostatecznie utworzyć dwie przeciwstawne sobie grupy, na których czele staną tajemnicze postacie o wyraźnie nadludzkich mocach. Serię komiksów „Bastion”, opartą na powieści Stephena Kinga z 1978 roku o tym samym tytule, publikowało oryginalnie w latach 2008–2012 wydawnictwo Marvel Comics. Za scenariusz odpowiedzialny jest Roberto Aguirre-Sacasa, za rysunki Mike Perkins, a za kolory Laura Martin. Stephen King aktywnie uczestniczył w powstającym projekcie, pełniąc funkcję dyrektora kreatywnego i wykonawczego całości. Trzydzieści jeden numerów komiksu, zawartych w sześciu tomach, ekscytująco uzupełniło fabułę jego powieści. Znajdujące się na końcu każdego tomu dodatki, zawierające szkice i nieuwzględnione w wersji ostatecznej materiały, pozwolą czytelnikom zajrzeć do komiksowej kuchni twórców serii. Przygoda, romans, przepowiednia, alegoria, satyra, fantastyka, realizm – wszystko to określa i przeplata się w tej apokaliptycznej opowieści. „The New York Times Book Review” Kawał świetnej i bardzo przekonującej klasycznej komiksowej opowieści grozy! „SFX Magazine”Szczegółowe informacje na temat książki Kapitan Trips Bastion Tom 1
| Wydawnictwo: | Albatros |
| EAN: | 9788383615950 |
| Autor: | Perkins Mike |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 160 |
| Format: | 18.0x26.0cm |
| Rok wydania: | 2025 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o Hlonda 2a/25 02-972 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Kapitan Trips Bastion Tom 1
Inne książki Perkins Mike
Oceny i recenzje książki Kapitan Trips Bastion Tom 1
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Nie jestem szczególną miłośniczką komiksów. Ale tym razem nie mogłam się oprzeć i to nie był impuls. To była wewnętrzna potrzeba. Bo jeśli pojawia się komiksowa adaptacja „Bastionu” Stephena Kinga, mojej ukochanej powieści Mistrza Grozy, to nie ma mowy, żebym przeszła obok niej obojętnie. „Kapitan Trips” to pierwszy tom sześcioczęściowej, marvelowskiej wersji tej apokaliptycznej historii. I od razu zaznaczę, że nie jest to zwykły komiks. To mocne, wizualne uderzenie, które niesie ze sobą całą grozę i napięcie powieści Kinga, ale też daje możliwość zobaczenia tego świata, który kreowałam dotychczas we własnej wyobraźni. A teraz czuję się, jakbym weszła do jego wnętrza. Bo choć treści tu niewiele, to w połączeniu z przecudownie sugestywną warstwą graficzną w wykonaniu Mike’a Perkinsa działają na wszystkie zmysły. A ta jest mroczna, ekspresyjna, gęsta od emocji i lęku. Niektóre kadry mogłabym oglądać w nieskończoność, na inne wręcz nie mogę patrzeć. Są jak zamrożone ujęcia koszmaru, który dzieje się tuż obok. Twarda oprawa, większy format robią wrażenie, ale wisienką na torcie jest dodatek z alternatywnymi wersjami grafik i kulisami powstawania niektórych scen. Dla fana to prawdziwy rarytas. Tytuł „Kapitan Trips” odnosi się do nazwy broni biologicznej, wirusa, który przypadkowo wydostaje się z tajnej bazy wojskowej. I zaczyna zbierać śmiertelne żniwo. Obserwujemy jak jeden nieopatrznie rzucony kamyk uruchamia lawinę śmierci i makabrycznych zdarzeń. Na naszych oczach epidemia rozprzestrzenia się z niewyobrażalną szybkością. Jedno kaszlnięcie, jedno dotknięcie zwiastuje zbliżający się koniec. Śledzimy, jak pustoszeją domy i całe miasta. Ale w tym morzu śmierci pojawiają się też nieliczni odporni. Ludzie, których połączy los. I on, Randall Flagg, mroczny, niemal demoniczny, karmiący się chaosem, wszędzie tam, gdzie dzieje się zło. Choć wiem, jak ta historia dalej się potoczy, wiem co czeka na jej końcu, to czekam z niecierpliwością na kolejne tomy. Bo to trochę tak, jakby wracać do znanego koszmaru, ale śnić go na nowo. A ta opowieść zasługuje na więcej niż jedną formę. Można więc powiedzieć, że „Kapitan Trips” to nowa twarz starego lęku. I piękno w najbardziej mrocznej formie.