Krew Wilka Agnieszka Miela Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Zysk i S-ka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 560 |
| Format: | 14.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2024 |
O książce Krew Wilka
Gorszy od milczenia bogów jest czas, gdy ponownie przemówią. Ziemie Kerhalory pogrążają się w mroku. Karmazynowe Bractwo, ślepo posłuszne woli Jarlego, nieświadomie realizuje jego plan, przyspieszając moment uwolnienia się Fenrira. Wystarczy jeszcze, by Żyjący w Przejściu pokierował odpowiednio mocą Ziaren Relenvel, a świat, który wszyscy tak dobrze znali, na zawsze odmieni swoje oblicze. Aine i Bertram muszą ostatecznie zmierzyć się z przeznaczeniem, którego nici upletli dla nich Starzy Bogowie. Tym razem nie mogą już przed tym uciec, a za każdą z podjętych przez siebie decyzji przyjdzie im zapłacić najwyższą cenę. Jak wiele będą gotowi poświęcić, by zawalczyć o to, co dla nich najważniejsze? I jaką rolę odegra w tym Cathbad? Nadchodzi czas, kiedy ten, którego nazywają tchórzem, będzie zmuszony opowiedzieć się po którejś ze stron konfliktu, demony zaś odkryją przed ludźmi swe prawdziwe oblicze. Zbliża się era nowych bogów. ZWIEŃCZENIE TRYLOGII DZIECI STARYCH BOGÓWSzczegółowe informacje na temat książki Krew Wilka
| Wydawnictwo: | Zysk i S-ka |
| EAN: | 9788383351728 |
| Autor: | Agnieszka Miela |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 560 |
| Format: | 14.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2024 |
| Data premiery: | 2024-03-01 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Zysk i S-ka Wydawnictwo S.J Wielka 10 61-774 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Krew Wilka
Inne książki Agnieszka Miela
Inne książki z kategorii Fantastyka
Oceny i recenzje książki Krew Wilka
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Wiecie, ja to w ogóle podziwiam autorkę za tak liczną mnogość wątków, które spamiętała i opisała tak, że po wprowadzeniu i rozwinięciu, nastąpiło zakończenie każdego z nich. Ile tu postaci, to głowa mała. Każda z nich czymś się wyróżnia, każda wprowadza swoją osobą inny wątek, inny klimat. Czytałam dwie wcześniejsze części i z ręką na sercu zaznaczam, że ta była nie tyle najlepsza, bo każda była wyjątkowa, tylko może najszybsza i najmocniej rozwinięta. Tu działo się najwięcej, pod najmocniejszym i najkrwawszym naciskiem. Wielka chwała jej za wstęp, naprowadzenie o wcześniejszych tomach i rozpiska dat których wydarzenia były istotne dla treści. Rozdziały niby były długie, ale to za sprawą mnogości wydarzeń i opisów niepokoju, nadejścia czegoś, czego się nie spodziewamy, ale wiemy, że coś się wydarzy. Wątki nie tylko tyczyły się akcji, ale i życia prywatnego postaci. Nawet niekiedy przyznają nam się do najbardziej osobistych wyznań. Trudno powiedzieć co chcą w ten sposób pokazać, bo na pewno nie uległość i niemoc. Może bardziej twardość i upór w dążeniu do celu. By za wiele wam nie zdradzać, bo nie każdy czytał dwie wcześniejsze części, dodam tylko, że postacie, które znaliśmy wcześniej zdejmą swoje maski i zobaczymy ich takich jakimi byli naprawdę. W sumie i świat w którym żyli, ich priorytety, które wyznawali, pragnienia do których dążyli, zrobią sobie fikołka. Autorka dobrze podkreśliła tutaj wartość zbyt wielkiego zaufania. Nigdy bowiem nie wolno mieć go w pełni nawet do najlepszego przyjaciela, a co dopiero do wroga. Demony tutaj częściej dochodzą do głosu, jakby oplatają tych, którzy wcześniej się ukrywali. Pokazały, że zawsze widziały wszystkich, nawet tych ukrytych, tylko wcześniej nie nadeszła ich kolej. W tej części pełno wylanych zdziwień i brudnej krwi. Trup goni trupa i zawsze jest jakiś powód, by o tym porozmawiać. Postacie są ciekawe dlaczego ktoś zginął, a tym samym dają nam odpowiedzi na majaczące nam w głowie pytania. Oj było bardzo ostro. Mam nadzieję, że szybko zapomnę tą historię i będę mogła kiedyś przeczytać ją jeszcze raz:-)
Wiecie, ja to w ogóle podziwiam autorkę za tak liczną mnogość wątków, które spamiętała i opisała tak, że po wprowadzeniu i rozwinięciu, nastąpiło zakończenie każdego z nich. Ile tu postaci, to głowa mała. Każda z nich czymś się wyróżnia, każda wprowadza swoją osobą inny wątek, inny klimat. Czytałam dwie wcześniejsze części i z ręką na sercu zaznaczam, że ta była nie tyle najlepsza, bo każda była wyjątkowa, tylko może najszybsza i najmocniej rozwinięta. Tu działo się najwięcej, pod najmocniejszym i najkrwawszym naciskiem. Wielka chwała jej za wstęp, naprowadzenie o wcześniejszych tomach i rozpiska dat których wydarzenia były istotne dla treści. Rozdziały niby były długie, ale to za sprawą mnogości wydarzeń i opisów niepokoju, nadejścia czegoś, czego się nie spodziewamy, ale wiemy, że coś się wydarzy. Wątki nie tylko tyczyły się akcji, ale i życia prywatnego postaci. Nawet niekiedy przyznają nam się do najbardziej osobistych wyznań. Trudno powiedzieć co chcą w ten sposób pokazać, bo na pewno nie uległość i niemoc. Może bardziej twardość i upór w dążeniu do celu. By za wiele wam nie zdradzać, bo nie każdy czytał dwie wcześniejsze części, dodam tylko, że postacie, które znaliśmy wcześniej zdejmą swoje maski i zobaczymy ich takich jakimi byli naprawdę. W sumie i świat w którym żyli, ich priorytety, które wyznawali, pragnienia do których dążyli, zrobią sobie fikołka. Autorka dobrze podkreśliła tutaj wartość zbyt wielkiego zaufania. Nigdy bowiem nie wolno mieć go w pełni nawet do najlepszego przyjaciela, a co dopiero do wroga. Demony tutaj częściej dochodzą do głosu, jakby oplatają tych, którzy wcześniej się ukrywali. Pokazały, że zawsze widziały wszystkich, nawet tych ukrytych, tylko wcześniej nie nadeszła ich kolej. W tej części pełno wylanych zdziwień i brudnej krwi. Trup goni trupa i zawsze jest jakiś powód, by o tym porozmawiać. Postacie są ciekawe dlaczego ktoś zginął, a tym samym dają nam odpowiedzi na majaczące nam w głowie pytania. Oj było bardzo ostro. Mam nadzieję, że szybko zapomnę tą historię i będę mogła kiedyś przeczytać ją jeszcze raz:-)