Francuzki nie potrzebują liftingu. Sekrety piękna i radości życia w każdym wieku - Guiliano Mireille | okładka
Znak literanova

Francuzki nie potrzebują liftingu. Sekrety piękna i radości życia w każdym wieku Guiliano Mireille

Oprawa miękka
Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2016-06-27

ISBN: 978-83-240-3534-2
EAN: 9788324035342
Liczba stron: 228
Wydawnictwo: Znak literanova
Cena katalogowa: 34,90 zł
Tłumaczenie: Dorota Gruszka
Rok wydania: 2016

34,90 zł 19,54 zł

Produkt niedostępny

Opis

We Francji czas płynie tak samo jak wszędzie, ale Francuzki wiedzą, jak mu się nie poddawać!

Marzysz o wiecznej młodości i pięknie? Chcesz je zatrzymać za pomocą idealnego kremu? A może przywrócić dzięki liftingowi?

Un moment! Spójrzmy prawdzie w oczy: wieczne piękno nie istnieje, na idealny krem trudno trafić, a lifting… to dość ryzykowne przedsięwzięcie. Francuzki już to wiedzą i nie popadają w obsesję wiecznej młodości. Zamiast tego wypracowały sposoby na zachowanie naturalnego piękna, elegancji i radości życia.

Mireille Guiliano, autorka bestsellerowych poradników Francuzki nie tyją i Francuzki na każdy sezon, pokazuje, że również Ty niczym rodowita Francuzka możesz:

• odkryć bogactwo składników odżywczych w szpinaku, rybach, cytrusach i orzechach
• mikrodermabrazję zastąpić miodem i olejem arganowym, a sztuczne odżywki do włosów… tabletką aspiryny
• poznać technikę oddychania przeponą i nauczyć się relaksować głęboko i skutecznie
• spalać kalorie lekko, przyjemnie i prawie bez wysiłku…

…a przede wszystkim zyskać pozytywne nastawienie do własnego wyglądu i wieku!


Przeczytaj fragment książki --> Sprawdź tutaj

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Dlaczego Francuzki nie potrzebują liftingu?

2019-02-07
Mireille Guiliano w swojej najnowszej książce (poprzednia to min. „Francuzki nie tyją") odkrywa tajemnicę kobiet narodowości, która kultywuje piękno. Francja jest europejską stolicą szyku, mody oraz piękna!
Zaskakująco autorka nie stworzyła katalogu najmodniejszych kolorów, fasonów i marek kosmetyków. Otwiera za to wachlarz możliwości obudzenia piękna, która każda z nas nosi w sobie...
Czytając książkę wyruszamy w podróż wewnątrz siebie. Jak oceniam się na co dzień? Co mówi do mnie mój wewnętrzny głos i jak to wpływa na mnie, na to jak wyglądam i jaka jestem dla innych? Co jem? Czy ćwiczę? Jaki make - up wybieram? Czy mocny - by zasłonić wszystkie niedoskonałości? Czy pielęgnuję swoją skórę, włosy? Jak się odżywiam? Czy ćwiczę?
To nie jest zwykły poradnik! Nie narzuca i nie radzi przyjęcia jakiegoś planu udoskonalania siebie, ale w subtelny i szykowny sposób uświadamia, że do bycia piękną nie trzeba wiele pieniędzy, ani pracy. Wystarczy czysta naturalność.
Czytając książkę mamy wrażenie, że rozmawiamy z autorką, a ta mądra Francuzka z klasą udziela nam w swojej opowieści rad niczym dobry duch . „Zwróć uwagę na to..." „ Może za dużo od siebie wymagasz...". Często przytacza zabawne i interesujące historie oraz myśli wielkich naszych czasów.
Lektura dla kobiety w każdym wieku!

Naturalne piękno nie przemija

2019-02-07
Książka „Francuzki nie potrzebują liftingu" jest poradnikiem, który miłuje naturalność i umiejętność godnego starzenia się we własnym ciele. Autorka przytacza wiele historii, na podstawie których udowadnia jak ważne jest dobre samopoczucie. Jest ono podstawą, aby kobieta czuła się dobrze sama ze sobą. Bardzo zmieniające się koncepcje piękna wywierają presję na kobietach - tylko młodość może zachwycać. Autorka nie zgadza się z tym stwierdzeniem i pokazuje poprzez wszystkie płaszczyzny życia swoje racje. Każdy obszar, który składa się na naszą codzienność może wpływać na starzenie się organizmu. Wiedza o tym, co i jak robić, aby w przyszłości widać było efekty zadowalające a nie uboczne jest dla autorki kluczowa. Ponadto psychologiczne nastawienie do tematu starości czyni książkę bardziej dostępną i życiową. Warto dbać o siebie już zawczasu, aby później zbierać owoce swojej pracy.

Starzenie się na luzie

2019-02-07
„Francuzki nie potrzebują liftingu" autorstwa Mireille Guliano to bardzo ciekawy zbiór rad jak zestarzeć się z godnością i radością. Autorka na podstawie swoich doświadczeń opisuje jaki wpływ na nasz wygląd i sposób odbierania nas przez innych ma ubiór, fryzura, makijaż. Nakłania do umiaru w tych aspektach i odnalezienia swojej drogi, by dobrze czuć się we własnej skórze. Guiliano zwraca uwagę jak w prosty sposób zapobiegać szybkiemu starzeniu się i zachować skórę w takim stanie by nie potrzebowała w przyszłości inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej.
Duża uwagę zwraca na ruch oraz sposób odżywiania się. Na własnym przykładzie przedstawia przykładowe przepisy, które mają pomóc zachować zdrowie i dobre samopoczucie na lata. Opisuje jak powinna wyglądać codzienna dieta, jakie produkty są wskazane i powinny gościć na naszych talerzach. Ponadto, prezentuje zdrowe podejście do suplementów diety, które tak ochoczo reklamują nam koncerny farmaceutyczne. W kilku przykładach pokazuje jak tracić zbędne kalorie i zachować sprawność bez katorżniczych ćwiczeń.
Autorka przekonuje, że warto starzeć się na luzie, pogodzić się z rzeczami, na które w pewnym wieku nie ma się wpływu. Zamiast użalać się nad biegiem czasu autorka sugeruje by tak jak ona często spotykać się z przyjaciółmi, realizować swoje pasje i odkrywać nieznane. Powtarza znane stwierdzenie, że gdy twoja praca jest jednocześnie pasją, nie czujesz się jakbyś chodziła do pracy. Ciężko się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, szczególnie patrząc na wciąż energiczną autorkę.
Pomimo, że książka skierowana jest do osób nieco ode mnie starszych, znalazłam kilka (jeśli nie kilkanaście) cennych rad, które mogę już teraz zastosować by cieszyć się zdrowym i udanym życiem. Pozycja obowiązkowa dla kobiet po 50-tce, dlatego przy najbliższej okazji podrzucę książkę mamie.

Uroda po francusku

2019-02-07
Mireille Guiliano jest autorką poradników, w których wyjaśnia, jak to możliwe, że Francuzki nie tyją, dobrze wyglądają, zachowują młodość bez stosowania zabiegów medycyny estetycznej i są uznawane za kobiety z klasą. Sekrety tych kobiet wbrew pozorom nie są tak bardzo tajemnicze. Przede wszystkim należy dbać o ciało, umysł i zdrowie, kochać siebie i akceptować swój wiek. To najważniejsze porady, jakie można znaleźć w książce „Francuzki nie potrzebują liftingu".

Mireille Guiliano napisała wyjątkowy poradnik, bo sama będąc kobietą siedemdziesięcioletnią z bogatym doświadczeniem życiowym, skierowała swoje przemyślenia do dojrzałych kobiet. Idea, aby pokazać, że życie po pięćdziesiątce może być pełne uroku, kobiecości i piękna, bez przymusu dopasowywania się do lansowanych przez zachodnie media sztucznych wzorców urody, jest wspaniała. Mimo pozytywnego przesłania, poradnik Guiliano w wielu momentach jest zniechęcający. Bo choć autorka przekonuje, że najważniejsza jest akceptacja siebie, wskazuje jednocześnie szereg zasad, które trzeba zrealizować, żeby zachować młodość i dobry wygląd. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, iż do ich wypełnienia konieczna jest spora zasobność portfela.

Jakich porad kobietom udziela Guiliano? Droga do wspaniałego wyglądu to pozytywne podejście do życia, dobre, zdrowe jedzenie i odrobina ruchu. Ale to nie wszystko. Żeby wyglądać młodo, konieczne kobieta powinna mieć w szafie dobrego gatunku ubrania, oczywiście od znanego projektanta. Niezwykle ważne są buty - najlepiej włoskie, wykonane na specjalne zamówienie, idealnie dopasowane, doskonałe będą szpilki. Styl ubierania się powinien być klasyczny, z uwzględnieniem właściwych kolorów, krojów i długości. Tanie rzeczy, zdaniem autorki, swoim wyglądem zdradzają niską cenę, dlatego trzeba się ich wystrzegać. Kosmetyki luksusowe, francuskie albo amerykańskie, do znalezienia w drogerii Sephora. Wśród preparatów kosmetycznych najistotniejsze są te pielęgnacyjne, przeciwstarzeniowe, zawierające eliksir młodości, autorka wymienia kilka dobrych - Estée Lauder czy Lancôme. Fryzura stworzona przez fryzjera artystę. Do tego ćwiczenia - joga albo pilates, ćwiczenia relaksacyjne, ewentualnie pływanie lub tenis. No i dieta, oparta na zdrowych produktach. Autorka zdradza nawet kilka przydatnych przepisów - pojawiają się tu takie powszednie składniki, jak cytryny Meyer, ocet z sherry, ser ricotta z pełnego mleka, czerwony ryż z Camargue, świeże sardynki, makaron orecchiette czy szczególnie polecane przez Guiliano ostrygi.

Kreowany przez Guiliano sposób życia i dbania o wygląd dosyć mocno odbiega od standardów, w jakich żyje większość polskich kobiet. Wśród rad autorki można odnaleźć uniwersalne wskazówki dotyczące pielęgnacji czy życia, jednak są one mocno zdominowane przez zalecenia kompletnie oderwane od naszych realiów. W lekturze przeszkadza także spora ilość nieprzetłumaczonych, francuskich wtrąceń, które, jeśli czytelnik nie zna tego języka, wymagają ciągłej pracy ze słownikiem. Poradnik „Francuzki nie potrzebują liftingu" polecam traktować bardziej jako ciekawostkę niż urodowe vademecum.

Naturalne piękno nie przemija

2016-11-29
Książka „Francuzki nie potrzebują liftingu" jest poradnikiem, który miłuje naturalność i umiejętność godnego starzenia się we własnym ciele. Autorka przytacza wiele historii, na podstawie których udowadnia jak ważne jest dobre samopoczucie.

Francuzki nie potrzebują liftingu

2016-10-05
Mirelle Guiliano rodowita Francuzka, autorka podobnych książek z cyklu, była Dyrektor w Louis Vuitton Moet Hennessy..wszystko to mówi za siebie..któż inny jak nie ona miałaby opowiedzieć nam o świecie Francuzek,

Przewrotna książka

2016-10-05
Jak to jest z tymi Francuzkami? Co takiego robią, że nie potrzebują liftingu? Tutaj odpowiedź jest bardzo przewrotna, bo książka mówi o tym aby zaakceptować swój wiek ale się nim nie sugerować. Nie liczy się to ile lat mamy i w którym roku się urodziliśmy lecz liczy się to jak się czujemy i jakimi ludźmi się otaczamy.

Jak to jest z Francuzkami?

2016-10-05
Gdy zdecydowałam się na sięgnięcie po książkę Mireille Guiliano "Francuzki nie potrzebują liftingu. Sekret piękna i radości w każdym wieku", liczyłam na poznanie sekretu kobiet z zachodniej części Europy. Od dawna podziwiałam ich elegancję, minimalizm i nienaganny wygląd. Według mnie Francuzki mają w sobie to COŚ, czego brakuje innym Europejkom. I właśnie na odkrycie tej cechy liczyłam. Czy oby na pewno mi się udało?

Francuzki nie potrzebują liftingu

2016-08-18
Mirelle Guiliano znana z pozycji „Francuzki nie tyją", tym razem napisała poradnik, w którym zdradza dlaczego „Francuzki nie potrzebują liftingu". Autorka książki jest zdecydowanie autorytetem w swojej dziedzinie. Była dyrektorem w Louis Vuitton Moet Hennessy. Obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych ale we Francji jest znana i ceniona za bogatą wiedzę życiową, biznesową, styl i doświadczenie.

Klasa

2016-08-17
Nareszcie książka o życiu dla pań po 50-tce napisana przez panią i to konkretnie po 50-tce tzn. w wieku 70 lat! I na dodatek autorka wie o czym pisze - całe swoje życie była aktywna zawodowo jako manager w dużej i wymagającej firmie.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.