Mordercza Adelka. To nie moja wina! - Tan Mr, Prickly Miss | okładka
Znak emotikon

Mordercza Adelka. To nie moja wina! Mr Tan, Miss Prickly

Oprawa miękka
Wydanie: Pierwsze
ISBN: 978-83-240-7499-0
EAN: 9788324074990
Liczba stron: 96
Wydawnictwo: Znak emotikon
Format: 160x202mm
Cena katalogowa: 34,99 zł
Tłumaczenie: Natalia Zmaczyńska
Rok wydania: 2021

34,99 zł 23,79 zł

Oszczędzasz 11,20 zł
-32 %
Wyślemy w ciągu 24h
Darmowa dostawa!
Darmowa dostawa!

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

57,98 zł 42,79 zł

oszczędzasz: 15,19 zł
-26 %
Do koszyka
+
=

35,58 zł 24,38 zł

oszczędzasz: 11,20 zł
-31 %
Do koszyka
+
=

35,58 zł 24,38 zł

oszczędzasz: 11,20 zł
-31 %
Do koszyka
+
=

59,98 zł 38,79 zł

oszczędzasz: 21,19 zł
-35 %
Do koszyka

Opis

Jak przeżyć w świecie, w którym nikt nie traktuje dzieci poważnie? Oto przepis Adelki: weź sporą dawkę czarnego humoru, dodaj szczyptę czułości i chomika grizzly, który pomoże ci podbić świat.

Adelka odkrywa, że aby zarobić duże pieniądze, nie trzeba się wcale napracować. Papier toaletowy sprzedawany na listki za piątaka (taniej nie będzie), napad rabunkowy na tatę (w końcu każda praca zasługuje na szacunek!), a może po prostu uśmiech, który okazuje się twardą walutą i można go wymieniać na spore ilości cukierków? Adelka nie zawaha się nawet zapędzić własnego kota do pracy. Koniecznie pod krawatem.

Pewne siebie dziecko to szczęśliwe dziecko! Psychologowie twierdzą, że z Adelką warto się zaprzyjaźnić i trenować z nią odwagę, pomysłowość i poczucie humoru. I uśmiech. A tym uśmiechem można próbować zapłacić za kilogram cukierków.

Wiek: 10+

Jak powstała superbohaterka Adelka?

Adelkę stworzył w szkolnym zeszycie Mr Tan, który, jak sam wspomina, był bardzo nieśmiałym chłopcem. Narysowana przez niego rudowłosa i bardzo buntownicza dziewczynka miała wyrażać wszystko to, na co na sam nie miał odwagi. Wszystkie wątpliwości, pytania do dorosłych, poczucie humoru i… żarty.

Bo nieposłuszna i buntownicza postawa Adelki wymaga nie lada odwagi! To najważniejsza cecha dziewczynki, która pozwala jej cały czas sprawdzać i kwestionować zasady świata dorosłych, rozbrajać je swoim czarnym, ale bardzo czułym humorem.

Adelka na receptę – czyli dlaczego psychologowie polecają Adelkę?

Inteligentna, szczera do bólu indywidualistka z głową pełną pomysłów pokazuje dzieciom, że warto być sobą!
Joanna Zembrzucka, psycholog dziecięcy

A gdyby tak założyć, że można wypracować poczucie humoru? Doszlifować tę umiejętność, rozpalić jej płomień nie tylko w sobie, ale też we własnym dziecku? (…)
Doceniaj czarny humor – ciekawe wiedeńskie badanie wykazało, że docenianie czarnego humoru (żartowanie z ponurych rzeczy, bawienie się słowem, skupienie się na żarcie, jego warstwie językowej, a nie na obiekcie żartu) idzie w parze z mniejszą agresywnością i bardziej pozytywnym podejściem do życia. Pozwól zatem dziecku na zabawę słowem. Jeśli trzeba, wyznacz mu granice. Pokaż mu kontekst sytuacji (jak w kilku historyjkach w „Morderczej Adelce…”). Przede wszystkim jednak: zwróć uwagę na to, że odrobina czarnego humoru to bardzo dobry znak.

Edyta Zając

Zajrzyj do środka

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

To nie moja wina!

2021-02-12
Pamiętacie Adelkę? Tak, to ta rudowłosa bohaterka komiksów dla dzieci, która podbija w ostatnim czasie serca młodych czytelników. Ostatnio w Polsce ukazała się trzecia część opowieści o tej dowcipnej, pewnej siebie i nieco kontrowersyjnej kilkulatce. Jesteście ciekawi, co spotka Adelkę tym razem? Zajrzyjcie do naszej recenzji, w której z ogromną przyjemnością dzielimy się wrażeniami z lektury książki „Mordercza Adelka. To nie moja wina!".
Adelka zdecydowanie wie, jak brać z życia garściami. Masz ochotę na ostatnie ciastko lub hot-doga, który był kupiony dla kogoś innego i nie wiesz co zrobić? Adelka pokaże Ci, jak zatroszczyć się o smakołyki w takiej sytuacji! Co więcej, rudowłosa dziewczynka ma też sposoby na poprawienie stanu swoich finansów - i wcale nie zamierza iść w tym celu do pracy. Sprzedaż papieru toaletowego w kryzysowej, łazienkowej sytuacji? Wysłanie kota na rozmowę kwalifikacyjną? Wykorzystanie uśmiechu jako uczciwej zapłaty (przecież uśmiech dziecka jest BEZNCENNY!)? Ekonomia nie ma dla Adelki tajemnic!

W tej części Adelka jak zawsze zaskoczy Was błyskotliwymi ripostami, niezwykle dowcipnymi dialogami i diabolicznymi wręcz pomysłami. Jednak to nie wszystko! Tym razem bohaterka komiksów pokaże młodym czytelnikom, że zawsze należy dbać o swój rozwój osobisty i nie należy się zrażać przeciwnościami losu! Adelka pracuje nad swoim ego, staczając wygrane bitwy w świecie Playmobil. Sprawdza w praktyce wiedzę zdobytą na lekcjach i nie poddaje się, gdy jej chemiczne eksperymenty nie dają oczekiwanych rezultatów. Ba! Nie poddaje się nawet, gdy po raz kolejny nie udaje jej się pozbyć kota Ajaksa (mimo że sięga po coraz bardziej wyrafinowane sposoby). Każda przygoda Adelki jak zawsze pełna jest czarnego humoru, okraszonego szczyptą czułości, która sprawia, że nie sposób nie pokochać tej książki.

„Mordercza Adelka. To nie moja wina!" jest chyba najzabawniejszą, a jednocześnie najbardziej kontrowersyjną z wszystkich dotychczas wydanych komiksów z tej serii. Czytając najnowsze przygody Adelki widać, że główna bohaterka się zmienia. Jest coraz bardziej pomysłowa, a jej eksperymenty czy próby zneutralizowania Ajaksa są jednocześnie coraz ciekawsze, ale i niejednokrotnie bardziej drastyczne. I choć z pewnością Adelka nie jest wzorowym dzieckiem, to nie można jej odmówić uroku. Co prawda jej zwierzątka domowe nie należą do szczęśliwców, jednak uważam, że młodzi czytelniczy dostrzegą w sytuacjach z ich udziałem żart oraz świetnie wyczują zamysł autora.

Na sam koniec pragnę dodać, że cała nasza rodzina uwielbia przygody Adelki. Jej odwaga, pomysłowość i pewność siebie w połączeniu z nutką okrucieństwa, szczyptą troski o najbliższych i niezwykłą charyzmą tworzą mieszankę wybuchową, która jest gwarancją świetnej zabawy. „Mordercza Adelka. To nie moja wina!" to kolejny, bardzo udany komiks, gdzie dowcipne dialogi spotykają się ze świetnymi ilustracjami. Każda scenka bawi do łez. I choć ogólny klimat komiksów jest podobny, to nie ma tu miejsca na nudę czy rutynę! Pragnę jednak zaznaczyć, że specyficzny humor sprawia, że nie jest to książka dla każdego.

W mojej opinii „Mordercza Adelka. To nie moja wina!", to książka odpowiednia dla czytelników od 9. roku życia. Jestem również zdania, że dorośli będą się podczas lektury bawić równie dobrze, co dzieci!

Polecam

2021-02-10
Książeczka bardzo przypadła mojemu synkowi do gustu ponieważ jest w niej dużo ilustracji jak w komiksie. Dzięki przygodą i psotom Adelki i ja wróciłam się w czasy swojego dzieciństwa

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.